Berlin 1936
Oliver Hilmes
Książka
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 155x235 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Berlin 1936
Wielogłosowy portret nazistowskiego Berlina w czasie igrzysk olimpijskichW sierpniu 1936 roku przez szesnaście dni stolica Trzeciej Rzeszy była w centrum uwagi całego świata. Odbywające się wtedy w Berlinie igrzyska olimpijskie pozostawały w cieniu coraz brutalniejszej dyktatury nazistowskiej
Oliver Hilmes opowiada o tym niezwykłym czasie z wielu perspektyw – zarówno nazistowskich dygnitarzy, zagranicznych dyplomatów, sportowców, dziennikarzy i artystów, jak i zwykłych Berlińczyków: właściciela klubu nocnego, muzyka jazzowego, kobiety z mroczną tajemnicą, osoby obawiającej się, że do jej drzwi zapuka gestapo i żydowskiego chłopca mającego nadzieję, że Niemcy przegrają przynajmniej na arenie sportowej.
Meldunki policyjne, artykuły prasowe, nazistowskie instrukcje oraz zapiski w osobistych dziennikach i listach składają się na niezwykły, wielogłosowy portret stolicy Niemiec. Berlin 1936 to portret miasta, które jeszcze świętuje, choć powoli pogrąża się w otchłani.
Igrzyska pełne blasku w czasach pełnych mroku
NOTKA O AUTORZE:
Oliver Hilmes, znany i ceniony niemiecki historyk i pisarz. Jest autorem biografii historycznych oraz popularnej książki „Codzienność i groza. Trzecia Rzesza w 1943 roku”. Jego książka „Berlin 1936. Szesnaście dni sierpnia” oryginalnie wydana w 2016 została przetłumaczona na wiele języków i stała się światowym bestsellerem. W Polsce ukazuje się w 90. rocznicę olimpiady w Berlinie. To nieustające ostrzeżenie przed tym, jak politycy wykorzystują radość płynącą ze sportu do ukrywania prawdziwej natury swoich działań.
Szczegółowe informacje na temat książki Berlin 1936
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| EAN: | 9788383674377 |
| Autor: | Oliver Hilmes |
| Tłumaczenie: | Iwona Mączka |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 155x235 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-07-15 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | niemiecki |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Berlin 1936
Inne książki Oliver Hilmes
Inne książki z kategorii Fakt i reportaż
Oceny i recenzje książki Berlin 1936
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„Berlin 1936. Szesnaście dni sierpnia” to dla mnie bardzo ciekawa książka historyczna, która pokazuje znane wydarzenie z zupełnie innej perspektywy. Podoba mi się, że autor nie skupia się wyłącznie na samych igrzyskach, ale odsłania kulisy propagandy i pokazuje, jak łatwo można stworzyć fałszywy obraz rzeczywistości. To nie wygląda na suchą lekcję historii, tylko na reportaż, który naprawdę wciąga. Myślę, że to świetna lektura dla osób, które lubią literaturę faktu i chcą lepiej zrozumieć, jak historia potrafi być wykorzystywana do politycznych celów.
Lubię książki historyczne, które zamiast opowiadać po raz setny o tych samych wydarzeniach, pokazują jeden konkretny moment i rozbierają go na czynniki pierwsze. Berlin 1936 właśnie takie jest. Autor zabiera czytelnika do miasta, które na czas igrzysk olimpijskich zakłada maskę normalności, choć pod spodem coraz mocniej widać działanie nazistowskiego reżimu. Czytałem to z dużym zainteresowaniem, bo to bardziej panorama życia niż klasyczna książka o II wojnie światowej. Najbardziej podobało mi się to, że Oliver Hilmes pokazuje te szesnaście dni z perspektywy zwykłych mieszkańców, sportowców, dziennikarzy i ludzi uwikłanych w system. Dzięki temu czuć, jak propaganda potrafiła stworzyć złudzenie spokojnego, otwartego miasta, podczas gdy tuż obok działała brutalna machina państwa. Jeśli ktoś lubi historię XX wieku, reportaże historyczne i książki, które pokazują wydarzenia z mniej oczywistej strony, to naprawdę świetna lektura.
„Berlin 1936” Olivera Hilmesa to wyjątkowy reportaż historyczny, który pozwala spojrzeć na jeden z najbardziej symbolicznych momentów XX wieku z wielu różnych perspektyw. Autor zabiera czytelnika do Berlina podczas igrzysk olimpijskich w 1936 roku – wydarzenia, które miało pokazać światu potęgę i nowoczesność III Rzeszy. Za starannie przygotowaną fasadą kryje się jednak rzeczywistość pełna strachu, propagandy i narastającego terroru. To nie jest książka z klasyczną fabułą ani jednym głównym bohaterem. Oliver Hilmes tworzy wielowymiarowy obraz miasta, oddając głos zarówno nazistowskim dygnitarzom, zagranicznym dyplomatom, sportowcom i dziennikarzom, jak i zwykłym mieszkańcom Berlina. Poznajemy właściciela klubu nocnego, muzyka jazzowego, kobietę skrywającą bolesny sekret, żydowskiego chłopca, który z nadzieją śledzi olimpijskie zmagania, czy ludzi żyjących w ciągłym lęku przed wizytą gestapo. Dzięki temu historia staje się niezwykle autentyczna i pokazuje, jak różnie wyglądała codzienność w mieście, które próbowało zachwycić świat, jednocześnie coraz mocniej pogrążając się w dyktaturze. Akcja rozgrywa się w Berlinie w sierpniu 1936 roku, podczas szesnastu dni igrzysk olimpijskich. To właśnie stolica Niemiec staje się najważniejszym bohaterem tej książki. Z jednej strony tętni życiem, zachwyca nowoczesnością i przyciąga tysiące gości z całego świata. Z drugiej – pod powierzchnią świątecznej atmosfery narasta napięcie, a mieszkańcy coraz wyraźniej odczuwają skutki nazistowskiego reżimu. Autor doskonale oddaje ten kontrast, pokazując, jak łatwo propaganda potrafi stworzyć obraz rzeczywistości, który niewiele ma wspólnego z prawdą. Choć książka opiera się na faktach, czyta się ją z ogromnym zainteresowaniem. Autor korzysta z dzienników, listów, artykułów prasowych, meldunków policyjnych i innych źródeł historycznych, dzięki czemu wydarzenia nabierają wiarygodności i głębi. Poszczególne historie przeplatają się ze sobą, tworząc niezwykle sugestywny obraz miasta stojącego na krawędzi katastrofy. Największe wrażenie zrobiło na mnie właśnie to zestawienie codzienności z narastającym zagrożeniem. Z jednej strony sportowe emocje, koncerty, spotkania towarzyskie i tłumy kibiców, z drugiej – strach, dyskryminacja i świadomość, że za fasadą pozornego spokoju dzieją się rzeczy, których świat nie chce albo nie potrafi dostrzec. To książka, która nie epatuje dramatyzmem, a mimo to wywołuje silne emocje. Skłania do refleksji nad siłą propagandy, odpowiedzialnością społeczeństwa i tym, jak łatwo można stworzyć iluzję normalności. Styl Olivera Hilmesa bardzo przypadł mi do gustu. Jest rzeczowy, elegancki i oparty na faktach, ale jednocześnie daleki od suchego, naukowego języka. Autor potrafi opowiadać historię w sposób płynny i angażujący, dzięki czemu nawet osoby, które na co dzień nie sięgają po literaturę historyczną, bez problemu odnajdą się w tej opowieści. Ogromnym atutem jest także umiejętność budowania atmosfery – czytelnik niemal czuje puls miasta i napięcie unoszące się nad Berlinem tamtych dni. „Berlin 1936” to książka przede wszystkim dla miłośników historii XX wieku, reportażu historycznego oraz literatury faktu. Spodoba się również osobom, które interesują się II wojną światową, mechanizmami propagandy i historią społeczną. To nie jest publikacja skupiona wyłącznie na wielkiej polityce – równie ważni są tutaj zwykli ludzie i ich codzienne życie. To niezwykle wartościowa lektura, która pokazuje historię z bliska – przez pryzmat ludzkich doświadczeń, emocji i codziennych wyborów. Pozwala lepiej zrozumieć, jak wyglądał Berlin tuż przed wybuchem wojny i przypomina, że za wielkimi wydarzeniami historycznymi zawsze stoją konkretni ludzie. Jeśli cenicie książki oparte na faktach, które nie tylko przekazują wiedzę, ale również skłaniają do refleksji, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.