Trzewiokracja, czyli co piszczy w polityce Michał Rusinek Książka
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2025 |
O książce Trzewiokracja, czyli co piszczy w polityce
Anatomia (języka) polityków według doktora RusinkaW ciekawych czasach szczególnie bacznie trzeba przyglądać się słowom. Demokracja, wolność, suwerenność – (nie)odpowiednio użyte mogą nagle zacząć znaczyć coś zupełnie przeciwnego. Język polityki jest dziś orężem walki. Dobra ze złem. Prawicy z lewicą. Mateuszka ze Zbyszkiem.
Michał Rusinek prześwietla ten język, odsłania ukryte sensy i przewrotne, nie zawsze do końca świadome, intencje polityków. Uczula nas na ich manipulacje i pokazuje zwodne mechanizmy języka.
W tekstach pełnych poczucia humoru, ironii i zdrowego dystansu autor udowadnia, że śmiech bywa najlepszą bronią wobec rzeczywistości. Lepszą niż miecz, a nawet gaśnica.
Szczegółowe informacje na temat książki Trzewiokracja, czyli co piszczy w polityce
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788384270219 |
| Autor: | Michał Rusinek |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2025 |
| Data premiery: | 2025-10-15 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Trzewiokracja, czyli co piszczy w polityce
Inne książki Michał Rusinek
Inne książki z kategorii Reportaż
Oceny i recenzje książki Trzewiokracja, czyli co piszczy w polityce
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Przeczytanie „Trzewiokracji, czyli co piszczy w polityce” Michała Rusinka było dla mnie jak spojrzenie na znane słowa pod zupełnie nowym światłem. Nie stresowało, raczej pobudzało uwagę. Czułem, jak autor z lekkością i humorem rozbraja język polityczny, pokazując, jak bardzo wpływa na nasze emocje i sposób myślenia. To nie jest moralizowanie, raczej zaproszenie, by zacząć słuchać uważniej. Podobało mi się, że Rusinek nie podnosi głosu, tylko precyzyjnie pokazuje mechanizmy, które często umykają na co dzień. Po tej lekturze zaczynam inaczej słyszeć konferencje, hasła i slogany. Książka zostawia we mnie czujność, ale też wdzięczność za to, że ktoś potrafi nazwać to, co zwykle pozostaje „między słowami”. Idealna dla osób, które chcą naprawdę rozumieć język polityki, a nie tylko go słuchać.