Upiór w ruderze

Andrzej Pilipiuk

Upiór w ruderze

6.5

(1066 ocen) wspólnie z

44,90 zł

3796

 

Co pierwsze przychodzi Ci na myśl, gdy pomyślisz o trzech dajmy na to niezbyt rezolutnych dziewczętach, które weszły we władanie armatą Pradziadunia? Wybuch, prawda? Niestety, nie mogło być inaczej.

Jest to jednak zaledwie preludium do późniejszych wydarzeń!
Mogłoby się zdawać, że nie ma nic trudnego w przejściu ze stanu ciała do stanu czystego ducha. To prawda. Jednak, gdy ciało nabroi za życia i powiedzmy przybrudzi postać czystego ducha, wtedy kwalifikuje się ta dusza do odbycia pokuty. A pokuta bywa męcząca, ale z drugiej strony może być również bardzo zabawna.

Pałac w Liszkowie został dostosowany do odbywania w nim tejże pokuty, przez co stał się najprawdziwszym Strasznym Dworem i jednocześnie miejscem zdarzeń nieprawdopodobnych. Przerażających. Niesamowicie zabawnych. Wiadomo, zdania co do tego są podzielone, wszystko zależy, którego uczestnika zapytacie o opinie.

Fabryka Słów
ISBN: 978-83-796-4574-9

Fabryka Słów

Cena katalogowa: 44,90 zł

Spotkanie z autorem

Agnieszka Wojtowicz

Nowe doświadczenie

Gdyby nie fakt, że moja mama zakupiła tę książkę, a ja nie miałam akurat nic innego pod ręką, pewnie nigdy nie skłoniłabym się po ten tytuł. Nie znałam do tej pory autora, nie do końca przemawia do mnie formuła krótkich opowiadań, no i wstyd się przyznać, ale z historią jestem trochę na bakier. Zdawać by się mogło, że książka mnie wymęczy. Okazało się jednak, że historia z motywem trzech duszyczek nawiedzających w różnych dziesięcioleciach pałac w Liszkowie to mój totalny faworyt tego miesiąca. I coś mi się wydaje, że nic tego już nie zmieni. Bawiłam się rewelacyjnie. Autor krok po korku poprzez nowe opowiadania przedstawiał kolejne etapy historii, wybiegając nawet w przyszłość do roku 2047. Jestem pod ogromnym wrażeniem i z pewnością właśnie rozpoczęła się moja przygoda z twórczością Andrzeja Pilipiuka.

Olga Bugaj

Świetna zabawa

Autor posiada niezwykłą lekkość pisania. W książce „Upiór w ruderze" zaimponował mi kreacjom głównych bohaterów i podejściem do tematu. Pilipiuk balansuje pomiędzy różnymi datami, jednak jedno jest niezmienne-jego wybitne poczucie humoru. Naprawdę, staram się jak mogę, jednak nie jestem w stanie przypomnieć sobie książki, przy której bawiłam się aż tak dobrze. Wydaje mi się, że to za sprawą niezwykłego wyczucia, nic tu nie jest wymuszone, dzięki czemu czytając opowiadania o wojnie czy czasach PRL-u spędzamy naprawdę przyjemne chwile. Wiem, że może to brzmieć abstrakcyjnie, natomiast polecam przekonać się na własnej skórze. Kto zna autora, doskonale wie o czym mówię.

Magdalena Darmin

Brawo!

Uwielbiam ludzi z pasją! Tak więc Pan Andrzej Pilipiuk, całkowicie skradł moje serce. Po pierwsze każda strona tej książki obfituje w miłość do historii, widać, że jest jej wielkim pasjonatem i zna się na przeszłości, jak mało kto! Po drugie sposób, w jaki przekazuje swoją wiedzę, to kompletny majstersztyk. Autor wymyślił fantastyczną opowieść, pełną sarkazmu, cynizmu i oczywiście wybornego humoru, która płynnie przeplata się z wydarzeniami historycznymi. Wszystko to zgrało się ze sobą idealnie, przez co moim zdaniem książka przypodoba się każdemu, nawet historycznemu laikowi.