Koszyk 0
Opis:
W niewielkiej mieścinie na południu Szwecji z rąk sadystycznych morderców ginie para staruszków. Prowadzący śledztwo komisarz Wallander nie znajduje motywów okrutnej zbrodni; małżonkowie nie mieli wrogów, z domu nic nie zginęło, a jedynym śladem jest powtarzane przez umierającą kobietę słowo "cudzoziemcy". Informacja przedostaje się do prasy, wywołując tragiczne w skutkach, rasistowskie akty odwetu, za którymi stoi organizacja neonazistowska. Wallander podejmuje ten trop; dowiaduje się również ... że zamordowany staruszek dorobił się w czasie wojny majątku, współpracując z Niemcami. Niestety, i te ślady prowadzą donikąd. Mankell znakomicie łączy pasjonującą, pełną napięcia historię kryminalną z przenikliwą diagnozą polityki władz szwedzkich wobec imigrantów. Obnaża niekompetencje instytucji powołanych do nadzoru nad azylantami, nieprecyzyjne kryteria selekcji i wrogość części szwedzkiego społeczeństwa do obcych. Książka uznana została za najlepszą szwedzką powieść kryminalną roku 1991 oraz za najlepszą powieść kryminalną w krajach nordyckich. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • WAB
  • miękka
Mniej Więcej
  • Henning Mankell
  • 2014
  • 5
  • 328
  • 195
  • 125
  • 978-83-280-0958-5
  • 9788328009585
  • ZBGF7

Recenzje czytelników

Dobre, bo o Szwecji

Ocena:
Autor:
Data:
Zakochałam się w Kurcie Wallanderze.

Zaczynam od tego zdania zupełnie świadomie. Po pierwsze: nie chciałam, żeby ktoś uprzedził moje słowa swoimi myślami. Po drugie: chciałam się tym podzielić z sobą, blogiem, Wami. Musiałam to wyartykułować pełną...klawiaturą(?). Kocham Kurta Wallandera i oby nasza miłość była długa.

Od początku. Jakiś czas temu trafiłam do Biedronki, kupiłam Piątą kobietę i oczarowałam się niezrozumiale podmokłym, przytłaczającym klimatem ... któremu towarzyszyły rozmyślania melancholika-policjanta. Dziś mogę śmiało uderzyć się w piersi i powiedzieć to, co powiedzieć należy:

Nie odkryłam nawet ułamka dobrodziejstw, jakie szmugluje do swoich książek Henning Mankell.

Umówmy się - specjalistą od kryminałów nie jestem. Owszem, lubię śmierć na papierze i ekranie, czasem zdarza mi się też zabić kogoś...w tekście, ale kryminałów jako takich czytam mało, żeby nie powiedzieć: nie dbam o nie w ogóle. Niedbałość ta wyszła mi bokiem, cokolwiek może to oznaczać. Jedno jest pewne, Henning Mankell pisze w sposób, który mnie hipnotyzuje, który doprowadza mnie do stanu bolącej tęsknoty za książką.

Pełna opinia na: http://pannakac-pisze.blogspot.com/2015/02/morderca-bez-twarzy-henning-mankell.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Człowiek, który zmienił oblicze kryminału

Ocena:
Autor:
Data:
Jaki byłby świat kryminałów bez Henninga Mankella? Bez Kurta Wallandera, komisarza policji z małego, malowniczego miasteczka Ystad w Szwecji? Te pytania stawiam retorycznie, gdyż każdy wie, jak wiele zawdzięczamy nie dawno zmarłemu Mankellowi. Morderca bez twarzy to pierwsza część cyklu, która od razu pokazuje talent autora do tworzenia wartkiej akcji i przekonujących historii.

W małej wiosce Lenarp zostaje brutalnie zamordowany stary rolnik ... a jego żona trafia w krytycznym stanie do szpitala. Po krótkiej walce o jej życie, opuszcza świat, pozostawiając dla śledczych tylko jedną wskazówkę o mordercy: „zagraniczny”. Sprawę próbuje wyjaśnić Kurt Wallander, jednak nie należy ona do prostych zadań. Gdy media informują, że za morderstwem mogą stać cudzoziemcy, Wallander odbiera telefoniczne pogróżki o planowanych atakach na uchodźców. Po czasie okazuje się, że nie były to puste słowa. Ginie pewien Somalijczyk, a Kurt w natłoku pracy już sam nie wie, jak poradzić sobie z wyjaśnianiem tych nagłych wypadków.

Powieść, która z gatunku jest kryminałem, trzyma w napięciu do samego końca, a zwroty akcji pokazują kunszt Mankella w tworzeniu historii. Sam Wallander, jest postacią bardzo wytrwałą i dążącą nieustannie do celu. Życie jednak doświadcza go wieloma problemami, z jednej strony porzucenie przez żonę, z drugiej alkohol, a jakby tego było mało to jeszcze postępująca skleroza ojca.

Podobało mi się, jak budowane jest napięcie, jak prowadzona jest historia, ukazanie jak ważna jest praca w zespole i to, że nic nie przychodzi tutaj łatwo, a na rozwiązanie trzeba czekać dosłownie do ostatnich stron. Naprawdę kawał dobrej roboty. Zobaczymy jak będzie z kolejnymi częściami.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.