Książka
Wszystko, co straciliśmy
Natalia Kulpińska
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo WasPos |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 248 |
| Format: | 143x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
Inni klienci wybierają również
O książce Wszystko, co straciliśmy
Błędy są ludzkie. Popełnia je każdy. Najważniejsze, by wyciągać z nich naukę i przewidywać konsekwencje.
Co jednak, kiedy popełniamy je celowo? Jeśli są naszym jedynym wybawieniem?
Trzydziestopięcioletni Jaxon Rivers miał fantastyczne, poukładane życie. Piękną narzeczoną, idealną pracę i przyjaciół. Niegdyś pewny siebie, przebojowy i nieco nieokrzesany. Zaprzepaścił to w ułamku sekundy. W poważnym wypadku samochodowym stracił przyjaciela, a sam trafił do więzienia na kilka długich lat.
Dwudziestopięcioletnia Autumn Meadows wychowywana była surowo. W poczuciu wdzięczności rodzicom. Poukładana, posłuszna i nad wyraz grzeczna. Pozbawiona kompletnie własnego zdania. W przeddzień swojego ślubu ucieka, sprowadzając na rodzinę wstyd i hańbę. Skazuje tym siebie na samotność w obcym miejscu.
Kobieta przyjeżdża do niewielkiego miasteczka Sullivan’s Island, gdzie zamieszkuje w domu odziedziczonym po babci. A właściwie to się do niego włamuje, bowiem warunkiem postawionym przez rodziców, żeby mogła go otrzymać, był ślub. Ma w walizce kilka ubrań, garść oszczędności i poczucie, że przegrała własne życie.
Jaxon wychodzi na wolność w momencie, w którym właściwie wszyscy się od niego odwrócili. Zastaje pusty dom, o który latami nikt nie dbał. Sąsiedzi nie chcą z nim rozmawiać, rodzina dawno spisała na straty.
Tych dwoje zagubionych ludzi spotyka się pewnego dnia w pubie w dość nietypowych okolicznościach.
Czy tak bardzo zranione dusze, które utraciły wszystko, będą w stanie jeszcze kiedykolwiek normalnie funkcjonować? Czy ich przecinające się ciągle ścieżki w końcu zbiegną się w jedną wspólną?
Historia o przebaczeniu samemu sobie, o nadziei na zmiany. Okraszona tajemnicami, walką o siebie i przeciwko sobie. O budowaniu wszystkiego od nowa.
Czasami człowiek musi sięgnąć dna, by móc się od czegoś odbić i wypłynąć na powierzchnię.
Podobne do Wszystko, co straciliśmy
Inne książki Natalia Kulpińska
Szczegółowe informacje na temat książki Wszystko, co straciliśmy
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo WasPos |
| EAN: | 9788382909944 |
| Autor: | Natalia Kulpińska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 248 |
| Format: | 143x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-09-18 |
| Podmiot odpowiedzialny: | BONITO.PL Sp. z o.o. ul. Komandosów 1/3 32-085 Modlniczka PL |
Warto przeczytać również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Oceny i recenzje książki Wszystko, co straciliśmy
Pomóż innym i zostaw ocenę!
To historia o podnoszeniu się z najgłębszego dna, w którym nie widać nic dobrego i wszystko wydaje się być stracone. Ta opowieść poruszyła we mnie mnóstwo emocji, ale dała mi też wiele nadziei. Pokazuje, że nie należy się nigdy poddawać. Nie czytałam wcześniej książek autorki, ale teraz już wiem, że kolejne biorę w ciemno! Poznajemy tutaj historię dwójki ludzi z całkowicie różnych światów. Jaxon Rivers po tragicznym wypadku samochodowym, w którym ginie jego przyjaciel, trafia do więzienia i traci absolutnie wszystko. Jest załamany, z dnia na dzień wszyscy go porzucili, obarczając wyłącznie jego winą za to, co się stało. Gdy po 5 latach wychodzi na wolność, myśli, że nie spotka go już w życiu nic dobrego. A jednak... Przypadkowe spotkanie i jedno spojrzenie w oczy słodkiej Autumn Meadows wszystko zmienia. Ona to z kolei posłuszna dziewczyna z tzw. dobrego domu. Choć ma już 25 lat, wciąż musi bezwzględnie słuchać rodziców. W jej rodzinie nie ma miejsca na wyższe uczucia czy spontaniczne decyzje – wszystko musi być zaplanowane od A do Z i idealnie spełnione. Kiedy rodzice postanawiają wydać ją za mąż, dziewczyna w końcu buntuje się i ucieka. Całkowity bunt rozdziera jej serce na milion kawałków. Z jednej strony nie potrafi tak żyć, a z drugiej strony nie wierzy, że będzie miała tyle siły, aby to przetrwać i nie poddać się. Styl autorki jest wyśmienity, dzięki czemu książkę czyta się błyskawicznie. Przez tę lekturę dosłownie płynęłam! Bohaterowie są świetnie wykreowani, bardzo ich polubiłam z całego serduszka, a w trakcie czytania nie ma ani chwili na nudę. Ta książka ogromnie mnie poruszyła. Bardzo spodobały mi się małe, powolne kroki, jakie bohaterowie stawiali w swoją stronę – to przyciąganie działało niczym magnes. Autorka opisała to przepięknie i z magnetyzmem oraz ogromnym wyczuciem, tworząc niesamowity, nieco smutny, ale zarazem cudowny klimat. Czy w tym wszystkim znajdzie się jakaś iskierka, która na nowo otworzy im oczy i pokaże, jak piękny potrafi być świat? Jak myślicie, czy ta historia zakończy się dobrze? Czy dwójka tak poturbowanych przez los ludzi zdoła pokonać wszystkie przeciwności losu? Koniecznie musicie przekonać się sami!