Stowarzyszenie Srok Jedna to smutek
Amy McCulloch
Książka
| Wydawnictwo: | Insignis |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 412 |
| Format: | 14.0x21.0cm |
| Rok wydania: | 2021 |
Inni klienci wybierają również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
O książce Stowarzyszenie Srok Jedna to smutek
Nagła śmierć na imprezie, tajemniczy tatuaż na ciele i nierozwiązana sprawa morderstwa. To wszystko wita Audrey w jej nowej szkole z internatem. Czy Audrey uda się uciec przed skrywanymi sekretami z jej rodzinnych stron? A może wraz z nową współlokatorką Ivy odkryją, jaki to sekret skrywa ich na pozór idealna szkoła?Podobne do Stowarzyszenie Srok Jedna to smutek
Inne książki Amy McCulloch
Szczegółowe informacje na temat książki Stowarzyszenie Srok Jedna to smutek
| Wydawnictwo: | Insignis |
| EAN: | 9788366873094 |
| Autor: | Amy McCulloch |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 412 |
| Format: | 14.0x21.0cm |
| Rok wydania: | 2021 |
| Data premiery: | 2021-08-03 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | DRESSLER DUBLIN SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOSCIĄ ul. Poznańska 91 05-850 Ożarów Mazowiecki PL |
Warto przeczytać również
Oceny i recenzje książki Stowarzyszenie Srok Jedna to smutek
Pomóż innym i zostaw ocenę!
"One for sorrow" to całkiem przyjemna, lekka młodzieżówka bez fantastyki, ale za to z trupem w tle. Wyobraźcie sobie elitarną szkołę z internatem, stare mroczne gmaszysko z bogatą historią, pełne tajemnic i ukrytych przejść, a w nim dwie zupełnie różne od siebie uczennice, które chcąc nie chcąc zostają wplątane w niebezpieczną grę.Akcja rozgrywała się dosyć powoli, ale intryga wciągnęła mnie na tyle, że chętnie wracałam do książki i poznawałam kolejne tropy w amatorskim śledztwie. Książka jest mocno nakierowana na młodego odbiorcę, jednak nawet mnie jako dorosłej aż tak to nie przeszkadzało. Mogłam się szczerze wyluzować przy lekturze i poczuć jak jedna z opisywanych nastolatek.Polecam wszystkim czytelnikom, którzy lubią zabawić się w detektywa. Jestem ciekawa ciągu dalszego i bez zbędnej zwłoki zabieram się za tom drugi.