Ostatnie cięcie
Andrea Camilleri
Książka
| Wydawnictwo: | Noir Sur Blanc |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 240 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Ostatnie cięcie
Komisarz Salvo Montalbano jakiego znamy: refleksyjny, sarkastyczny i pochłonięty kulinariami, ma problem. I to niejeden. Zmaga się z upływem czasu i zniecierpliwioną partnerką Livią. Co gorsza, Sycylię nęka kryzys migracyjny, który paraliżuje pracę komisariatu w Vigacie, wystawiając bohatera na codzienne dramaty. W centrum uwagi pojawia się piękna właścicielka atelier krawieckiego Elena Biasini, a raczej… jej ciało. Elena zostaje bowiem brutalnie zadźgana nożycami. Ktoś chciał, żeby jej śmierć wyglądała na zbrodnię w afekcie. Ale Montalbano odrzuca to, co oczywiste. Śledztwo, opisane w sposób pełen sarkazmu i sycylijskiego humoru, prowadzi do ukrywanej przeszłości, do Bellosguardo na północy Włoch i tajemnicy samobójstwa sprzed lat. Jaki sekret skrywała elegancka krawcowa? Andrea Camilleri i komisarz Montalbano powracają po raz dwudziesty czwarty z kryminałem, który zanurza się w sycylijską rzeczywistość, gdzie nic nie jest czarno-białe.Szczegółowe informacje na temat książki Ostatnie cięcie
| Wydawnictwo: | Noir Sur Blanc |
| EAN: | 9788384030967 |
| Autor: | Andrea Camilleri |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 240 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-07-01 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Oficyna Literacka Noir sur Blanc Spółka z o.o. ul. Frascati 18 00-483 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Ostatnie cięcie
Inne książki Andrea Camilleri
Inne książki z kategorii Kryminał
Oceny i recenzje książki Ostatnie cięcie
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Stało się to już u mnie małą, lipcową tradycją. Dokładnie rok temu o tej samej porze zaczytywałam się w „Karuzeli pomyłek” oraz „Miesiącu z komisarzem Montalbano”. Nic więc dziwnego, że na wieść o kolejnym spotkaniu z piórem Andrei Camilleriego moje serce zabiło mocniej. Z każdą kolejną książką moja sympatia do sycylijskiego komisarza rośnie w tempie lawinowym i niebezpiecznie zbliżam się do statusu jego prawdziwej psychofanki! Jeśli jednak włoska uczta literacka ma smakować tak jak „Ostatnie cięcie”, to absolutnie nie mam zamiaru się z tego leczyć. Tym razem w Vigacie Salvo Montalbano musi zmierzyć się z całą serią życiowych i zawodowych huraganów. Czas nieubłaganie ucieka, jego wieloletnia partnerka Livia coraz głośniej tupie nogą, a lokalny komisariat ledwo dyszy pod naporem kryzysu migracyjnego. W tym całym chaosie dochodzi do makabrycznej zbrodni- w swoim atelier zostaje brutalnie zadźgana nożycami piękna krawcowa, Elena Biasini. Choć wszystko na pierwszy rzut oka wygląda na klasyczną zbrodnię w afekcie, Montalbano nie daje się zwieść pozorom. Trzymając się z dala od oczywistych tropów, komisarz rozpoczyna śledztwo, które rzuca go w przeszłość ofiary, aż na północ Włoch, gdzie przed laty doszło do tajemniczego samobójstwa. Muszę przyznać, że podczas lektury bawiłam się wyśmienicie! Niezastąpiony Catarella w tej części przechodził samego siebie, a cięty, sarkastyczny humor Salvo nie raz wywołał u mnie szczery uśmiech. Bez tych komediowych wstawek ta historia byłaby momentami naprawdę mroczna i ponura. Camilleri doskonale zbalansował tu światło i cień- brutalne morderstwo, ludzkie dramaty uchodźców u brzegów Sycylii oraz melancholijny nastrój samego komisarza sprawiają, że czytelnik co chwilę zawiesza oko i popada w głębszą zadumę. Sama Vigata jawi się tutaj jako niemy świadek ludzkich losów- zarówno tych tragicznych, jak i małych, codziennych radości. A skoro o radościach mowa… uwielbiam to, jak potężną rolę w życiu Salvo odgrywa jedzenie! Camilleri pisze o kulinariach z takim kunsztem i pasją, że podczas czytania autentycznie burczało mi w brzuchu, a komisarzowi zazdrościłam każdego kęsa. Ogromną zaletą powieści jest konstrukcja samej intrygi. Autor nie goni na złamanie karku i rezygnuje z sensacji na rzecz powolnego tkania sieci. Informacje i dowody dawkuje nam po trochu, układając drobne puzzle w logiczną całość. Taki rytm sprawia, że od książki trudno się oderwać, a samo rozwiązanie zagadki przyniesie ogromną frajdę zarówno poszukiwaczom klasycznych kryminałów, jak i czytelnikom szukającym w literaturze drugiego, obyczajowo-społecznego dna. „Ostatnie cięcie” nabiera jednak szczególnego smaku, gdy dotrzemy do posłowia. Andrea Camilleri, który odszedł od nas w 2019 roku, tworzył niemal do samego końca. Gdy pisze o swoich problemach ze wzrokiem i o tym, że przy tej książce musiał korzystać z pomocy, w gardle staje klucha. Mój podziw dla jego determinacji i talentu urósł do niebotycznych rozmiarów. Dzięki temu każdą kolejną stronę tej serii doceniam jeszcze mocniej. Jeżeli szukacie idealnego, klimatycznego kryminału na lato- Salvo Montalbano melduje się do usług!