Mauricio, czyli wybory Eduardo Mendoza Książka
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Liczba stron: | 372 |
| Format: | 124 x 195 mm |
| Rok wydania: | 2008 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Mauricio, czyli wybory
O książce Mauricio, czyli wybory
Tym razem mamy do czynienia z poważną powieścią o wyborach - nie tylko politycznych, ale przede wszystkim życiowych. Tytułowy bohater jest przeciętnym trzydziestolatkiem. Z zawodu dentysta, nie ma wielkich ambicji ani oczekiwań. Sam uważa się za osobę dość nudną i bez polotu. Kiedy członkowie Socjalistycznej Partii Katalonii proponują mu miejsce na liście wyborczej, jest zaskoczony, ale zgadza się kandydować. To zapoczątkuje cały szereg wydarzeń, które w istotny sposób wpłyną na życie bohatera. W jego orbicie znajdą się dwie kobiety, między którymi też będzie musiał wybierać... Tłem powieści jest pofrankistowska Hiszpania - a dokładniej ukochana przez pisarza Barcelona - w czasie, kiedy ubiegała się o organizację igrzysk olimpijskich. Na oczach bohaterów umierają rewolucyjne ideały, a ich miejsce zajmują cyniczne rozgrywki polityczne i podejrzane interesy. Niewesoła opowieść o miłości i polityce.Szczegółowe informacje na temat książki Mauricio, czyli wybory
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| EAN: | 9788324009824 |
| Autor: | Eduardo Mendoza |
| Tłumaczenie: | Marzena Chrobak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Liczba stron: | 372 |
| Format: | 124 x 195 mm |
| Rok wydania: | 2008 |
| Data premiery: | 2008-03-30 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Inni klienci wybierają również
Oceny i recenzje książki Mauricio, czyli wybory
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Niesamowicie trafne studium ludzkich postaw i zachowań, podejmowanych przez bohaterów schematów decyzyjnych oraz dylematów moralnych...
To trudna książka. Ale nie do czytania, tylko do recenzowania. Niby nie niesie ze sobą nic specjalnego, nic interesującego, ot, taka sobie opowieść o pofrankistowskiej Hiszpanii, z trzydziestoletnim dentystą w roli głównej. Jednak instynktownie się czuje, że coś w tym wszystkim jest. Tylko co?
"Mauricio, czyli wybory", to powieść poruszająca problem braku umiejętności podejmowania decyzji. Mauricio, to taki człowiek podobny, chyba do większości z nas. Czasem ma się ochotę skarcić go, za jego ciągłe wątpliwości, za to, że nie potrafi przyjąć konkretnego stanowiska w określonych sytuacjach, a przez to daje się wciągać w sprawy i zdarzenia, które nie powinny go w ogóle dotyczyć.
Eduardo Mendoza to jeden z najpopularniejszych współczesnych pisarzy hiszpańskich. Zadebiutował sensacyjną powieścią „Prawda o sprawie Savolty" w 1975 roku, jednak w naszym kraju znany jest przede wszystkim z prześmiewczej trylogii detektywistycznej: "Przygoda fryzjera damskiego", "Sekret hiszpańskiej pensjonarki", "Oliwkowy labirynt", której głównym bohaterem jest niezbyt rozgarnięty uciekinier z zakładu psychiatrycznego, barceloński lump... Te trzy książki określane były mianem "literackiego pijaństwa", czy równie ciekawie - "powieściowego chuligaństwa".
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Mendozy. Swego czasu kupiłam książkę w promocji wydawnictwa Znak i do tej pory nie miałam okazji przeczytać. Kupiłam, ponieważ słyszałam, że jego pisanie jest naprawdę przyjemne, no i oczywiście zbieram wszystkie książki z Barceloną w tle. Książka jakże inna według recenzji i znawców od jego poprzednich oraz najnowszej książki.
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Mendozy. Swego czasu kupiłam książkę w promocji wydawnictwa Znak i do tej pory nie miałam okazji przeczytać. Kupiłam, ponieważ słyszałam, że jego pisanie jest naprawdę przyjemne, no i oczywiście zbieram wszystkie książki z Barceloną w tle. Książka jakże inna według recenzji i znawców od jego poprzednich oraz najnowszej książki.
Eduardo Mendoza to jeden z najpopularniejszych współczesnych pisarzy hiszpańskich. Zadebiutował sensacyjną powieścią „Prawda o sprawie Savolty" w 1975 roku, jednak w naszym kraju znany jest przede wszystkim z prześmiewczej trylogii detektywistycznej: "Przygoda fryzjera damskiego", "Sekret hiszpańskiej pensjonarki", "Oliwkowy labirynt", której głównym bohaterem jest niezbyt rozgarnięty uciekinier z zakładu psychiatrycznego, barceloński lump... Te trzy książki określane były mianem "literackiego pijaństwa", czy równie ciekawie - "powieściowego chuligaństwa".
"Mauricio, czyli wybory", to powieść poruszająca problem braku umiejętności podejmowania decyzji. Mauricio, to taki człowiek podobny, chyba do większości z nas. Czasem ma się ochotę skarcić go, za jego ciągłe wątpliwości, za to, że nie potrafi przyjąć konkretnego stanowiska w określonych sytuacjach, a przez to daje się wciągać w sprawy i zdarzenia, które nie powinny go w ogóle dotyczyć.
To trudna książka. Ale nie do czytania, tylko do recenzowania. Niby nie niesie ze sobą nic specjalnego, nic interesującego, ot, taka sobie opowieść o pofrankistowskiej Hiszpanii, z trzydziestoletnim dentystą w roli głównej. Jednak instynktownie się czuje, że coś w tym wszystkim jest. Tylko co?
Niesamowicie trafne studium ludzkich postaw i zachowań, podejmowanych przez bohaterów schematów decyzyjnych oraz dylematów moralnych...