Absolucja Jeff VanderMeer Książka
| Wydawnictwo: | Znak JednymSłowem |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 576 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Absolucja
BESTSELLER „THE NEW YORK TIMES”JEDNA Z NAJBARDZIEJ WYCZEKIWANYCH KSIĄŻEK ROKU według „The New York Times”, „The Washington Post”, „New York Magazine”, „Time”, Literary Hub, Goodreads
Niepokojąca. Niezapomniana. Warta oczekiwania. – „Time”
Atmosfera grozy, która przenika do głębi. – „Scientific American”
ŚCIŚLE TAJNE: Istnieje wyraźne i aktualne zagrożenie. Niesprecyzowane. Egzystencjalne. Potwierdzone poprzez zagadkowe działanie. Natura: nieznana. Jednostka inicjująca: nieznana. Priorytet: wysoki.
Stary Jim dostaje tajne akta sprzed powstania Strefy X. Materiały sprawiają, że zaczyna podejrzewać Centralę o kłamstwa i manipulację. Z plątaniny obrazów i informacji zaczyna wyłaniać się historia niezidentyfikowanego Łotra. Ta wychudła, blada istota wydawała się istnieć poza czasem. Ponoć niosła za sobą zapach błyskawicy, a jej krzyk miał oszałamiać.
Kim jest Łotr i skąd przybywa? Dlaczego atakuje wszystkich, którzy chcą ingerować w nieokiełznaną naturę terenu nazwanego później Strefą X?
Trzy ekspedycje, trzy przestrzenie czasowe i trzy punkty widzenia. Prequel, sequel i uzupełnienie kultowej serii „Southern Reach”.
Prawda jeszcze nigdy nie była tak blisko.
Literacki majstersztyk… Absolucja jest dla VanderMeera tym, czym był powrót do Twin Peaks dla Davida Lyncha. Jest zupełnie inna niż wszystko, co do tej pory stworzył, a zarazem doskonale wpisuje się w jego wcześniejsze dzieła. – Drew Broussard, Literary Hub
Czwarty tom słynnej serii „Southern Reach” zaskakuje. To jeszcze dziwniejsza, jeszcze bardziej tajemnicza uczta literacka. – „Bustle”
Jeff VanderMeer to najwybitniejszy współczesny twórca weird fiction. Jego nowa powieść Absolucja jest genialna, przedziwna i kompletnie pozawymiarowa. – Goodreads
Szczegółowe informacje na temat książki Absolucja
| Wydawnictwo: | Znak JednymSłowem |
| EAN: | 9788383676913 |
| Autor: | Jeff VanderMeer |
| Tłumaczenie: | Anna Gralak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 576 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-01-28 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | angielski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Absolucja
Inne książki Jeff VanderMeer
Inne książki z kategorii Proza
Oceny i recenzje książki Absolucja
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Po przeczytaniu „Absolucji” Jeffa VanderMeera jestem pod głębokim wrażeniem tego, jak autor buduje gęstą atmosferę tajemnicy i grozy w realiach Strefy X. Ta najnowsza powieść z cyklu Southern Reach to nie tylko science-fiction – to weird fiction, która miesza surrealizm z refleksją nad naturą, ludzką obsesją poznania i granicami kontroli. Narracja przeplata różne perspektywy i przestrzenie czasowe, co początkowo dezorientuje, ale z czasem wciąga i zmusza do aktywnego składania sensów. Opisy biologicznych zjawisk i relacje bohaterów wobec nieokiełznanej natury pozostają w pamięci długo po lekturze. „Absolucja” nie serwuje łatwych odpowiedzi – zamiast tego prowokuje do myślenia, balansując między grozą a fascynacją. Dla mnie to książka wymagająca, ale nagradzająca cierpliwość i ciekawość świata przedstawionego.
Triggery: k@nibalizm, $mierć Zacznę recenzję od małego fun factu. Znalazłam wywiad, w którym Jeff VanderMeer wspomina, skąd w ogóle wziął pomysł na serię — uwaga, uwaga — ze swojego snu. Jeff był wtedy po usunięciu trzech zębów i leczeniu kanałowym (wyrazy współczucia) Podano mu leki przeciwbólowe i potem nadszedł sen, dzięki któremu mamy dziś tę cudowną serię. A teraz przejdźmy do mięsa. "Absolucja" — ojeju, co tu się działo. Mamy historię podzieloną na trzy części: eventy przed powstaniem Strefy X oraz los pierwszej ekspedycji. Pierwsze dwie są z perspektywy Starego Jima — niby nowej postaci, ale z biegiem fabuły jakoś taki znajomy się wydaje. Po skończeniu jego perspektywy zaczęłam kwestionować wszystko, co przeczytałam. Nie wiem, czy Jeff wprowadził właśnie podróże w czasie, czy po prostu Strefa X jest lepszym mastermindem, niż myślałam, ale zbierałam mózg ze ściany. Musiałam się przejść i poprzeglądać reddita w poszukiwaniu odpowiedzi (spojler: mam tylko więcej pytań). Also — dziękuję autorowi za wprowadzenie mojego ulubionego motywu, jakim jest found family. Trope: old man and his adoptive daughter nigdy mi się nie znudzi. Gdybym miała jakoś opisać te dwie części, powiedziałabym, że pierwsza to "Vandermeerowska Przełęcz Diatłowa", a druga ma taki detektywistyczny, ale też kinda cozy vibe, a pod koniec przypomina serial "Dark" od Netflixa. EVERYTHING IS CONNECTED! Ostatnia część jest z perspektywy Lowry’ego, którego mieliśmy już okazję poznać wcześniej. Nie przepadałam za nim i dalej lekko nie przepadam, chociaż rozumiem trochę bardziej jego postać. Jego POV jest pełne przekleństw i tutaj ukłon dla tłumaczy — zmieniliście nudne „fuck” itp. w soczyste polskie bluzgi haha Wracając — nie dziwię się chłopu, że raz po raz rzucał przekleństwami. Pewnie na jego miejscu mówiłabym podobnie. Imagine: wrzucają was do jakiejś dziwnej strefy, nie wiecie, co się tam dzieje w środku, nie wiadomo nawet, czy wrócicie żywi, a potem wasi towarzysze podróży zaczynają ginąć — instant panic attack. Tutaj zdecydowanie jest większy chaos, który wymaga od czytelnika większego skupienia. Ja niestety często się wyłączałam, stąd taka ocena. Nie wiem, czy to efekt ostatnich ciężkich dni czy po prostu styl mi nie podpasował, w każdym razie często walczyłam ze snem. Nie chcę wam za dużo zdradzać, bo naprawdę trochę się tu dzieje. Ostrzegam — są fragmenty, przy których lepiej nie jeść. Jeff zadbał o to, żeby co jakiś czas dostarczyć dreszczyk na plecach. Jeśli chcecie zacząć czytać serię, możecie zacząć od "Absolucji", chociaż ja osobiście polecałabym jednak "Anihilacje" (moje bardziej ulubione dziecko haha). Jestem ciekawa, czy Jeff wypuści coś jeszcze… a może doczekamy się jakiejś nowej adaptacji, np. w formie serialu? To ma taki potencjał!