Dziecko Noego Eric-Emmanuel Schmitt Książka
zamówień od 99 zł
InPost Paczkomat 24/7
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
Punkt GLS
Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 0 zł
od 149 zł 0 zł
od 99 zł 14,99 zł
od 149 zł 0 zł
Kurier Poczta Polska
od 99 zł 16,99 zł
od 149 zł 0 zł

Poczta Polska
Żabka
od 99 zł 11,99 zł
od 149 zł 0 zł
* Płatność przy odbiorze + 5 zł
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 132 |
| Format: | 124 × 195 mm |
| Rok wydania: | 2005 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Dziecko Noego
O książce Dziecko Noego
Kolejna książka autora Oskara i pani Róży! W okupowanej Belgii katolicki ksiądz ukrywa żydowskiego chłopca Josepha. Chłopcu udaje się przeżyć, odnajduje rodziców i po latach opowiada swoją historię. Cała ta opowieść nie różniłaby się niczym od wielu innych, które znamy, gdyby nie to, że ojciec Pons ocala nie tylko życie Josepha, ale coś znacznie więcej. Eric-Emmanuel Schmitt znowu nas zaskakuje, wzrusza i skłania do refleksji. Ta oparta na autentycznych wydarzeniach opowieść o różnorodności, tolerancji i poszukiwaniu tożsamości ma wymiar uniwersalny. Łączy humor z powagą i udowadnia, że o dobru można mówić w sposób prosty, piękny, a zarazem pozbawiony sentymentalizmu.Szczegółowe informacje na temat książki Dziecko Noego
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788324005468 |
| Autor: | Eric-Emmanuel Schmitt |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 132 |
| Format: | 124 × 195 mm |
| Rok wydania: | 2005 |
| Data premiery: | 2005-04-20 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Inne książki Eric-Emmanuel Schmitt
Oceny i recenzje książki Dziecko Noego
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jak mówić o sprawach niełatwych i dla wielu niewygodnych? Można napisać cudowną, ciepłą książkę, pokazującą wartości bez moralizowania, której bohater wywołuje po prostu pragnienie bycia takim samym. Niebanalna, pozytywna książka, o której znajomy powiedział: "Oderwała mnie od mojego ja, mnie, moje, chcę.... Książka, która pozwoliła mi spojrzeć po kolejnej holocaustowej lekturze świeżo, bez zbytniego pogrążania się w formie nauczyciela - sfrustrowanego polonisty."
Historia prawdziwa. To mocna strona książki, która jak na Schmitta przystało porusza do głębi. Sięgając po kolejną książkę Schmitta miałam pewność, że w moje ręce wpada małe dzieło sztuki, małe cacuszko, jak pudełeczko czekoladek. Dziecko Noego jest jak bombonierka z samymi pysznymi czekoladkami, bez żadnej, którą odrzucimy.
Pierwszy raz sięgnęłam po wydanie "Dziecka Noego" w 2005 roku. Jak chyba każdy w tym czasie, skupiłam uwagę na tematyce Holocaustu, walki o tradycję i kulturę, poświęcenia dla ratowania nie tylko życia człowieka, ale i narodu. Zachwycałam się odwołaniem do Biblii i jakże znamiennych dla niej motywów. Ma na myśli tu postać Noego, wzorem którego ojciec Pons czy dorosły potem Joseph stają się namiestnikami Boga w obronie życia, godności i kultury.
Im cieńsze są książki Schmitta, tym więcej uwagi trzeba im poświęcać. Niewygodnej uwagi.Prosta fabuła i historia budowana w sposób zrozumiały absolutnie dla każdego, nie jest dla mnie zasłoną dla uniwersalnego przekazu - jak dawne bajki i baśnie. Nie ma za zadanie „skłaniać do refleksji". Nie odkrywa na nowo zapomnianych prawd i wartości. Ona raczej oczyszcza z ideologii. Dokładnie i sumiennie. I choć porusza temat znany, oczywisty, wiadomy, to i tak najważniejsze zdarza się tuż przed „napisami końcowymi". I wtedy musisz zdecydować, czy na pewno zrozumiałeś, o czym była ta historia, o czym opowiadała.To napisana na nowo ewangeliczna przypowieść, w której TAK znaczy TAK, a NIE - znaczy NIE.„A co nadto jest - od Złego pochodzi"https://cyganblog.wordpress.com/2016/01/10/tak-tak-nie-nie/
Im cieńsze są książki Schmitta, tym więcej uwagi trzeba im poświęcać. Niewygodnej uwagi.Prosta fabuła i historia budowana w sposób zrozumiały absolutnie dla każdego, nie jest dla mnie zasłoną dla uniwersalnego przekazu - jak dawne bajki i baśnie. Nie ma za zadanie „skłaniać do refleksji". Nie odkrywa na nowo zapomnianych prawd i wartości. Ona raczej oczyszcza z ideologii. Dokładnie i sumiennie. I choć porusza temat znany, oczywisty, wiadomy, to i tak najważniejsze zdarza się tuż przed „napisami końcowymi". I wtedy musisz zdecydować, czy na pewno zrozumiałeś, o czym była ta historia, o czym opowiadała.To napisana na nowo ewangeliczna przypowieść, w której TAK znaczy TAK, a NIE - znaczy NIE.„A co nadto jest - od Złego pochodzi"https://cyganblog.wordpress.com/2016/01/10/tak-tak-nie-nie/
Pierwszy raz sięgnęłam po wydanie "Dziecka Noego" w 2005 roku. Jak chyba każdy w tym czasie, skupiłam uwagę na tematyce Holocaustu, walki o tradycję i kulturę, poświęcenia dla ratowania nie tylko życia człowieka, ale i narodu. Zachwycałam się odwołaniem do Biblii i jakże znamiennych dla niej motywów. Ma na myśli tu postać Noego, wzorem którego ojciec Pons czy dorosły potem Joseph stają się namiestnikami Boga w obronie życia, godności i kultury.
Historia prawdziwa. To mocna strona książki, która jak na Schmitta przystało porusza do głębi. Sięgając po kolejną książkę Schmitta miałam pewność, że w moje ręce wpada małe dzieło sztuki, małe cacuszko, jak pudełeczko czekoladek. Dziecko Noego jest jak bombonierka z samymi pysznymi czekoladkami, bez żadnej, którą odrzucimy.
Jak mówić o sprawach niełatwych i dla wielu niewygodnych? Można napisać cudowną, ciepłą książkę, pokazującą wartości bez moralizowania, której bohater wywołuje po prostu pragnienie bycia takim samym. Niebanalna, pozytywna książka, o której znajomy powiedział: "Oderwała mnie od mojego ja, mnie, moje, chcę.... Książka, która pozwoliła mi spojrzeć po kolejnej holocaustowej lekturze świeżo, bez zbytniego pogrążania się w formie nauczyciela - sfrustrowanego polonisty."