Konto

Tylko mnie nie zapomnij Abby Jimenez
Książka

30,25 zł
49,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy w poniedziałek.
Wydawnictwo: Muza
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 384
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Tylko mnie nie zapomnij
30,25 zł

O książce Tylko mnie nie zapomnij

Jedna randka i oni już wiedzą, że są dla siebie stworzeni… Tylko że następnego dnia ona przeprowadza się trzy tysiące kilometrów dalej. Czy idealny facet w ogóle istnieje? Raczej nie, ale jeden jest bardzo bliski ideałowi: Xavier Rush. Przystojny weterynarz o wyglądzie greckiego boga. I jeszcze z czułością umie zająć się małym kotkiem. Serce topnieje. Do momentu, aż się odezwie i powie coś naprawdę głupiego. A Samanta wprost uwielbia udowadniać dupkom, że się mylą, zwłaszcza gdy sami się o to proszą… Randka jest niezła – jeśli nie najlepsza. Ale Samanta ma inne sprawy na głowie i żaden związek nie wchodzi w grę. Co jednak zrobić, gdy nie da się zapomnieć tej jednej wspólnej nocy?

Podobne do Tylko mnie nie zapomnij

Inne książki Abby Jimenez

Szczegółowe informacje na temat książki Tylko mnie nie zapomnij

Wydawnictwo: Muza
EAN: 9788328739895
Autor: Abby Jimenez
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 384
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-04-22
Podmiot odpowiedzialny: MUZA SA
Ul. Sienna 73
00-833 Warszawa
PL
e-mail: [email protected]

Oceny i recenzje książki Tylko mnie nie zapomnij

Średnia ocen:
7.61 /10
Liczba ocen:
406
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Kama 08/08/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Są historie , które po prostu dobrze się czyta. Są też takie, które sprawiają, że podczas lektury zaczynamy coraz mocniej przywiązywać się do bohaterów, przeżywać ich decyzje razem z nimi i zastanawiać się, co sami zrobilibyśmy na ich miejscu. „Tylko mnie nie zapomnij” Abby Jimenez zdecydowanie zaliczam do tej drugiej grupy. Sięgając po tę książkę, spodziewałam się przede wszystkim romansu – chemii, flirtu, zabawnych dialogów i historii dwojga ludzi, których połączyło przypadkowe spotkanie. I oczywiście to wszystko tutaj znalazłam. Ale dostałam również coś więcej. Dostałam opowieść która przypomniała mi, że życia nie da się zaplanować w stu procentach. Samanta jest kobietą, która lubi mieć wszystko pod kontrolą. Ma swoje plany, ambicje i dokładnie wie, czego chce. Uczucia niekoniecznie znajdują się na liście jej najważniejszych priorytetów. I właśnie dlatego jej spotkanie z Xavierem jest tak znaczące. Bo czasami wystarczy jedna osoba, żebyśmy zaczęli kwestionować wszystko, co do tej pory wydawało nam się oczywiste. Xavier od początku wzbudził moją sympatię. Jest charyzmatyczny, pewny siebie, zabawny, ale jednocześnie ma w sobie ogrom ciepła i wrażliwości. Szczególnie urzekło mnie jego podejście do zwierząt. W takich drobnych momentach najlepiej widać jego prawdziwe oblicze i właśnie wtedy zaczęłam rozumieć, dlaczego Samanta tak szybko zaczęła się przy nim otwierać. A ich relacja? Chemia między nimi jest naprawdę świetna. Uwielbiałam ich rozmowy, przekomarzanie się i tę naturalność, która sprawiała, że ich kontakt nie wydawał się wymuszony. Były momenty, kiedy uśmiechałam się do książki, ale były też takie, w których robiło mi się naprawdę ciężko na sercu. Bo ta historia bardzo szybko pokazuje, że samo uczucie czasami nie wystarcza. I chyba właśnie to podobało mi się w niej najbardziej. Samanta i Xavier muszą zmierzyć się z odległością, planami na przyszłość, własnymi obawami i pytaniem, którego chyba każdy z nas kiedyś sobie zadawał: czy dla miłości warto zmienić swoje życie? Nie ma tutaj prostych odpowiedzi. Autorka pokazuje, że miłość nie zawsze pojawia się w idealnym momencie. Czasami przychodzi wtedy, kiedy kompletnie jej nie szukamy. Kiedy mamy inne plany. Kiedy jesteśmy przekonani, że wiemy, jak będzie wyglądało nasze życie. I wtedy pojawia się ktoś, kto sprawia, że zaczynamy się zastanawiać, czy aby na pewno chcemy dalej podążać wyznaczoną wcześniej ścieżką. Podczas czytania bardzo mocno wybrzmiała dla mnie myśl, że nie wszystko, co nieplanowane, jest złe. Czasami największe zmiany przychodzą właśnie wtedy, kiedy najmniej się ich spodziewamy. Ale „Tylko mnie nie zapomnij” nie jest wyłącznie słodkim romansem. I za to jestem tej książce szczególnie wdzięczna. Pojawiają się tutaj trudne rodzinne doświadczenia, choroby bliskich, lęk, niepewność i decyzje, których konsekwencje mogą zmienić życie. Dzięki temu historia nabiera głębi, a bohaterowie stają się bardziej prawdziwi. Nie są idealni. Podejmują złe decyzje. Boją się. Czasami uciekają przed tym, co naprawdę czują. Próbują znaleźć kompromis pomiędzy tym, czego chcą, a tym, co podpowiada im rozsądek. I właśnie dlatego tak łatwo było mi ich zrozumieć. Abby Jimenez po raz kolejny przypomniała mi, dlaczego lubię romanse, które oprócz historii miłosnej mają coś jeszcze do powiedzenia. Lubię, kiedy książka potrafi mnie rozbawić, ale chwilę później sprawić, że muszę odłożyć ją na moment i po prostu pomyśleć. „Tylko mnie nie zapomnij” właśnie taka dla mnie była. Ciepła, zabawna, romantyczna, ale jednocześnie momentami naprawdę wzruszająca. To jedna z tych historii, przy których można się uśmiechać do bohaterów, kibicować ich relacji, a jednocześnie zastanawiać się nad własnym życiem. Bo przecież każdy z nas ma jakieś plany. Mamy wyobrażenie o tym, gdzie będziemy za rok, pięć czy dziesięć lat. Wiemy, czego chcemy, czego nie chcemy i jak powinna wyglądać nasza przyszłość. A przynajmniej tak nam się wydaje. Dopóki życie nie postanowi napisać własnego scenariusza. I chyba właśnie dlatego ta historia tak bardzo do mnie trafiła. Bo przypomniała mi, że czasami warto pozwolić sobie na odrobinę spontaniczności. Nie wszystko musi być zaplanowane. Nie każda decyzja musi być idealnie przemyślana. Czasami trzeba po prostu posłuchać tego, co mówi serce. A czy Samanta i Xavier znajdą sposób, żeby pogodzić swoje plany z tym, co zaczęło ich łączyć? Tego oczywiście Wam nie zdradzę. Powiem tylko, że ich historia dostarczyła mi wielu emocji i sprawiła, że niejednokrotnie zastanawiałam się, co sama zrobiłabym na ich miejscu. śl: Może czasami człowiek, którego spotykamy zupełnie przypadkiem, wcale nie jest przypadkiem w naszym życiu? To była jedna z tych książek, przy których po zakończeniu historii przez chwilę nie chciałam jeszcze przechodzić do kolejnej. Bo niektóre opowieści po prostu się kończą, a inne zostają z nami jeszcze przez jakiś czas. Ta zdecydowanie należy do tych drugich.

Z tego samego wydawnictwa

Zyskaj bon o wartości 10 zł
za zapis do newslettera!
Nie przegap nowości, promocji i unikalnych ofert.

minimalna wartość koszyka to 100 zł