Nadzieja od zwierząt Agnieszka Kuchmister Książka
| Wydawnictwo: | Książnica |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 336 |
| Format: | 13.3x20.5cm |
| Rok wydania: | 2022 |
O książce Nadzieja od zwierząt
Powrót do świata tajemnic i głosów przeszłości. Kontynuacja Florentyny od kwiatów – historia naznaczona śmiercią, miłością i szaleństwem Jest rok 1968, w radiu rozbrzmiewa głos Niemena, a kraj wrze od niepokojów. Również w Sokołowie zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Coś złowieszczego budzi się w lasach, nad drzewami unosi się magiczna melodia cygańskich skrzypiec. Obdarzona niezwykłymi zdolnościami Nadzieja właśnie rozpoczyna studia na wydziale weterynarii. Dziewczyna widzi i czuje więcej, rozumie mowę zwierząt, a jej życie to historia o tym, co ukryte i niezwykłe. Ścieżki życia rudowłosej Dziubówny prowadzą od rodzinnego Sokołowa, przez Poznań, aż do mrocznej Puszczy Białowieskiej. To tam, w szeleście liści i wśród drżenia ćmich skrzydeł, Nadzieja próbuje odnaleźć szczęście. Nowa powieść Agnieszki Kuchmister to pełna empatii gawęda o upływającym czasie, przemijaniu i naszym miejscu w świecie, który dzielimy z innymi czującymi istotami.Szczegółowe informacje na temat książki Nadzieja od zwierząt
| Wydawnictwo: | Książnica |
| EAN: | 9788327162076 |
| Autor: | Agnieszka Kuchmister |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 336 |
| Format: | 13.3x20.5cm |
| Rok wydania: | 2022 |
| Data premiery: | 2022-04-11 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Książnica Podwale 62a/205 50-010 Wrocław PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Nadzieja od zwierząt
Inne książki Agnieszka Kuchmister
Inne książki z kategorii Fantastyka
Oceny i recenzje książki Nadzieja od zwierząt
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Na kontynuację „Florentyny od kwiatów" przyszło nam czekać kilka miesięcy, i tak oto dzisiaj możemy cieszyć się trzymając w dłoniach „Nadzieję od zwierząt". Agieszka Kuchmister kolejny raz wprowadziła nas w niezwykły, baśniowy klimat, gdzie obok wierzeń ludowych, obok zjawisk nadprzyrodzony znajdziemy monumentalną sympatię do zwierząt i roślin, których życie od samego początku istnienia powiązane jest z życiem i obecnością człowiekiem.Autorka kolejny już raz nakreśliła opowieść opartą na tajemniczości , gdzie mieszająca się ze sobą przeszłość i przyszłość otulona zostaje magiczną melodią płynąca z cygańskich skrzypek. Prezentuje nam czytelnikom swoją literacką próbę zachwytu nad światem. Światem w którym zaciera się granica między jawą a snem, a rytm życia wyznaczany jest przez przyrodę. Gdzie zwierzęta i współodczuwanie ich krzywd jest nie tylko bolesnym doświadczeniem ale też darem otrzymanym od niebios. W końcu gdzie miłość prowadząca do obłędu, zazdrość i śmierć nie tylko skłaniają do refleksji ale też potęgują wywołany wcześniej niepokój.Nie sposób tez w tym miejscu nie wspomnieć o stylu pisarskim autorki - niedościgły i stanowiący powiew świeżości w literaturze, chociażby dzięki wykorzystywaniu barwności i różnorodności języka polskiego.Ten specyficzny, oniryczny klimat, malownicze opisy i poetycki język kolejny raz sprawiły, że chciałoby się tych drzwi do sokołowskiego świata nie zamykać...Czytajcie, delektując się każdym zdaniem...
Na kontynuację „Florentyny od kwiatów" przyszło nam czekać kilka miesięcy, i tak oto dzisiaj możemy cieszyć się trzymając w dłoniach „Nadzieję od zwierząt". Agieszka Kuchmister kolejny raz wprowadziła nas w niezwykły, baśniowy klimat, gdzie obok wierzeń ludowych, obok zjawisk nadprzyrodzony znajdziemy monumentalną sympatię do zwierząt i roślin, których życie od samego początku istnienia powiązane jest z życiem i obecnością człowiekiem.Autorka kolejny już raz nakreśliła opowieść opartą na tajemniczości , gdzie mieszająca się ze sobą przeszłość i przyszłość otulona zostaje magiczną melodią płynąca z cygańskich skrzypek. Prezentuje nam czytelnikom swoją literacką próbę zachwytu nad światem. Światem w którym zaciera się granica między jawą a snem, a rytm życia wyznaczany jest przez przyrodę. Gdzie zwierzęta i współodczuwanie ich krzywd jest nie tylko bolesnym doświadczeniem ale też darem otrzymanym od niebios. W końcu gdzie miłość prowadząca do obłędu, zazdrość i śmierć nie tylko skłaniają do refleksji ale też potęgują wywołany wcześniej niepokój.Nie sposób tez w tym miejscu nie wspomnieć o stylu pisarskim autorki - niedościgły i stanowiący powiew świeżości w literaturze, chociażby dzięki wykorzystywaniu barwności i różnorodności języka polskiego.Ten specyficzny, oniryczny klimat, malownicze opisy i poetycki język kolejny raz sprawiły, że chciałoby się tych drzwi do sokołowskiego świata nie zamykać...Czytajcie, delektując się każdym zdaniem...