Malownicze. Nadzieje i marzenia Magdalena Kordel Książka
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 436 |
| Format: | 14,4x20,5 cm |
| Rok wydania: | 2016 |
O książce Malownicze. Nadzieje i marzenia
Magda otrzymuje tajemniczy list z francuskiej kancelarii. Niebawem Malownicze zatrzęsie się od plotek o spadku. Wszyscy będą chcieli wiedzieć, czy z dnia na dzień Magda stanie się bajecznie bogata. Ona jednak ma inne kłopoty. Musi wreszcie odpowiedzieć sobie na najważniejsze pytania: czy chce dalej być z Michałem i jak ma wyglądać ich wspólne życie. Odpowiedź nie jest taka prosta.Sto pięćdziesiąt lat wcześniej, gdzieś w u podnóża Gór Świętokrzyskich, Sabina ryzykując życie angażuje się w spisek przeciwko zaborcom. Adam kocha ją do szaleństwa i za wszelką cenę uchronić przed niebezpieczeństwem. Przewrotny los jednak chce inaczej.
Co łączy tak odległą historię Sabiny z Magdą? Czy sekret z przeszłości pomoże jej odnaleźć swoje przeznaczenie i spełnić marzenia?
Podobnie jak moi bohaterowie, ja też mocno wierzę w to, że czasowi trzeba dać czas, by marzenia i nadzieje mogły się ziścić.
Magdalena Kordel
Szczegółowe informacje na temat książki Malownicze. Nadzieje i marzenia
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788324041343 |
| Autor: | Magdalena Kordel |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 436 |
| Format: | 14,4x20,5 cm |
| Rok wydania: | 2016 |
| Data premiery: | 2016-05-23 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Malownicze. Nadzieje i marzenia
Inne książki Magdalena Kordel
Inne książki z kategorii Literatura obyczajowa
Oceny i recenzje książki Malownicze. Nadzieje i marzenia
Pomóż innym i zostaw ocenę!
"Nadzieje i marzenia" to lektura skrojona przez doskonałego krawca, uszyta najrówniejszym ściegiem z miękkiego w dotyku materiału. To produkt niezwykły, którym należy się otulić i wniknąć do wnętrza powoli i delikatnie, by wydobyć z niego wszystkie tajemnice. Ja już to zrobiłam i czuję z tego powodu ogromne szczęście!Powieść łączy w sobie teraźniejszość i przeszłość, które płynnie ustępują sobie miejsca na pierwszym planie i idealnie łączą jakże odległe czasy. Uwielbiam takie książki, które niosą sobą nie tylko aktualne problemy bohaterów, ale i gwarantują rozwiązywanie zagadek z przeszłości. Tutaj każdy wielbiciel twórczości Magdy Kordel znajdzie ukojenie, znajdzie radość z czytania i będzie mógł się delektować się kolejnymi elementami najnowszej fabuły wprost z Malowniczego i Paryża. Szkoda tylko, że ta intrygująca opowieść tak szybko się skończyła a na kolejną przyjdzie jeszcze poczekać...Jednak nie mogę nie wspomnieć, że książka jest napisana typowym dla autorki stylem - lekkim (pomimo wagi historii), zabawnym, pięknym wręcz w swej zwyczajności i z fantastycznymi humorystycznymi kwestiami bohaterów. Pan Miecio zachwyca pomysłami, dzieciaki dostarczają nowych wyzwań, Leontyna snuje plany dotyczące spotkania z Bronkiem a Michał.... próbuje walczyć o miłość. Magda Kordel pisze tak, że kiedy bohater jest zirytowany, zdumiony, smutny czy radosny nie sposób nie odczuwać tego sam samo!całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/05/magdalena-kordel-nadzieje-i-marzenia.html
Dzisiaj proponuję podróż do Malowniczego, niewielkiego miasteczka, w którym czas płynie wolno i przyjemnie. Magdalena Kordel ponownie zabiera czytelnika do magicznego zakątka, w którym dzieją się ważne i mniej ważne wydarzenia. Czwarta odsłona serii przedstawia dalsze losy Madeline, zwanej Magdą. Kobieta uporządkowała sobie życie i odnalazła swój mały raj na ziemi. W Malowniczym prowadzi księgarnię i uczy francuskiego.
Przyłapałam się na tym, że w dzisiejszej opinii chcę napisać coś, co napisałam już przy Tajemnicy bzów. Ale tak naprawdę trudno napisać coś zgoła innego, gdy właśnie tak wygląda prawda: czytelniczki kochają książki Magdy Kordel za ciepło, spokój i niezwykły klimat małego Malowniczego, gdzie sielskość przeplata się z uśmiechem i humorem.
Przyłapałam się na tym, że w dzisiejszej opinii chcę napisać coś, co napisałam już przy Tajemnicy bzów. Ale tak naprawdę trudno napisać coś zgoła innego, gdy właśnie tak wygląda prawda: czytelniczki kochają książki Magdy Kordel za ciepło, spokój i niezwykły klimat małego Malowniczego, gdzie sielskość przeplata się z uśmiechem i humorem.
Dzisiaj proponuję podróż do Malowniczego, niewielkiego miasteczka, w którym czas płynie wolno i przyjemnie. Magdalena Kordel ponownie zabiera czytelnika do magicznego zakątka, w którym dzieją się ważne i mniej ważne wydarzenia. Czwarta odsłona serii przedstawia dalsze losy Madeline, zwanej Magdą. Kobieta uporządkowała sobie życie i odnalazła swój mały raj na ziemi. W Malowniczym prowadzi księgarnię i uczy francuskiego.
"Nadzieje i marzenia" to lektura skrojona przez doskonałego krawca, uszyta najrówniejszym ściegiem z miękkiego w dotyku materiału. To produkt niezwykły, którym należy się otulić i wniknąć do wnętrza powoli i delikatnie, by wydobyć z niego wszystkie tajemnice. Ja już to zrobiłam i czuję z tego powodu ogromne szczęście!Powieść łączy w sobie teraźniejszość i przeszłość, które płynnie ustępują sobie miejsca na pierwszym planie i idealnie łączą jakże odległe czasy. Uwielbiam takie książki, które niosą sobą nie tylko aktualne problemy bohaterów, ale i gwarantują rozwiązywanie zagadek z przeszłości. Tutaj każdy wielbiciel twórczości Magdy Kordel znajdzie ukojenie, znajdzie radość z czytania i będzie mógł się delektować się kolejnymi elementami najnowszej fabuły wprost z Malowniczego i Paryża. Szkoda tylko, że ta intrygująca opowieść tak szybko się skończyła a na kolejną przyjdzie jeszcze poczekać...Jednak nie mogę nie wspomnieć, że książka jest napisana typowym dla autorki stylem - lekkim (pomimo wagi historii), zabawnym, pięknym wręcz w swej zwyczajności i z fantastycznymi humorystycznymi kwestiami bohaterów. Pan Miecio zachwyca pomysłami, dzieciaki dostarczają nowych wyzwań, Leontyna snuje plany dotyczące spotkania z Bronkiem a Michał.... próbuje walczyć o miłość. Magda Kordel pisze tak, że kiedy bohater jest zirytowany, zdumiony, smutny czy radosny nie sposób nie odczuwać tego sam samo!całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/05/magdalena-kordel-nadzieje-i-marzenia.html