Kukułcze jajo Camilla Läckberg Książka
| Wydawnictwo: | Czarna Owca |
| Seria: | Saga o Fjallbace |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 544 |
| Format: | 12.5x19.5cm |
| Rok wydania: | 2023 |
O książce Kukułcze jajo
Camilla Läckberg wraca do Fjällbaki! Miasteczkiem wstrząsa wiadomość o dwóch zbrodniach. Ktoś bestialsko morduje znanego fotografa przygotowującego właśnie swoją wystawę w miejscowej galerii. Dwa dni później do strasznej zbrodni dochodzi na pobliskiej wysepce, gdzie sławny pisarz pracuje nad dziesiątym tomem swojej powieści. Obie sprawy prowadzi Patrik Hedström i jego koledzy z komisariatu Tanumshede i nic nie wskazuje na to, żeby zbrodnie były ze sobą powiązane. W tym samym czasie Erica Falck próbuje udokumentować zagadkowe morderstwo, do którego doszło prawie czterdzieści lat wcześniej w Sztokholmie. Wkrótce okazuje się, że nici z przeszłości sięgają obecnych czasów, na które długi cień rzucają dawne grzechy... Camilla Läckberg – jedna z najciekawszych szwedzkich pisarek. Światową sławę przyniosła jej seria o Fjällbace. Jest także autorką thrillerów psychologicznych Złota klatka i Srebrne skrzydła oraz serii książek dla dzieci o przygodach Super-Charliego. Książki Camilli wydawane są w ponad 60 krajach, zostały przetłumaczone na 43 języki, a na całym świecie sprzedało się ponad 30 milionów egzemplarzy.Szczegółowe informacje na temat książki Kukułcze jajo
| Wydawnictwo: | Czarna Owca |
| EAN: | 9788382529159 |
| Autor: | Camilla Läckberg |
| Seria: | Saga o Fjallbace |
| Numer tomu: | 11 |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 544 |
| Format: | 12.5x19.5cm |
| Rok wydania: | 2023 |
| Data premiery: | 2023-09-27 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Czarna Owca Wspólna 35/5 00-519 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Inne książki z serii Saga o Fjallbace
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Inni klienci wybierają również
Podobne do Kukułcze jajo
Inne książki Camilla Läckberg
Oceny i recenzje książki Kukułcze jajo
Pomóż innym i zostaw ocenę!
" [...] Nigdy nie czuł się równie wolny jak teraz, gdy ostrożnie przyczepiał do ramy karteczkę ze słowem Wina. [...]"Było to moje pierwsze spotkanie z sagą o Fjällbace Camilli Läckberg. Po "Kukułczym jaju" wiem, że chcę poznać poprzednie tomy. Nie znałam wcześniejszej historii postaci występujących w tej książce i szczerze wam powiem, że mi to w niczym nie przeszkadzało. Zrozumiałam całą fabułę. Bardzo mocno się w nią wkręciłam. Doznałam tutaj ogromnej palety emocji. Byłam szczęśliwa i jednocześnie przerażona. Niektóre sceny bardzo mną wstrząsnęły, a inne lekko zniesmaczyły.Camilla Läckberg doskonale buduje napięcie. Wie, jak zaszokować swoich czytelników. Jestem zachwycona z niesamowitych zwrotów akcji. Niektóre postacie również były zszokowane. Co tu się narobiło? Miało być tak pięknie, a wyszło tragicznie. Kto tu zawinił? Kto jest odpowiedzialny za tragiczne zbrodnie? Czy winny zostanie surowo ukarany?Podobało mi się tło całej historii. Szwedzka autorka doskonale zadbała o szczegóły swojej powieści.W tej książce spotkałam wszystko to, co w dobrych kryminałach powinno się znajdować. Były zbrodnie, doskonale prowadzone śledztwo, wścibscy bohaterowie, niesamowite zwroty akcji i niestandardowe zakończenie.Dla takiej książki warto było zarwać nockę.Nie będę opowiadała wam fabuły, ponieważ nie chcę wam zdradzić treści książki.Jeżeli cenicie sobie twórczość Camilli Läckberg, to nie możecie przegapić tego tytułu. "Kukułcze jajo", to doskonały kryminał.Spotkałam tutaj między innymi: Patrika Hedströma, Ericę Falck, Henninga Bauera i Lolę. Kim jest tajemnicza Lola? Tego dowiecie się, czytając tę powieść. Czy warto ją poznać? Na to pytanie niestety odpowiecie sobie sami, oczywiście dopiero po przeczytaniu.Tutaj spotkacie osoby ze środowiska LGBTQ+.Polecam "Kukułcze jajo" wszystkim fanom kryminałów. Czas poświęcony na czytanie tej książki nie będzie czasem straconym.
" [...] Nigdy nie czuł się równie wolny jak teraz, gdy ostrożnie przyczepiał do ramy karteczkę ze słowem Wina. [...]"Było to moje pierwsze spotkanie z sagą o Fjällbace Camilli Läckberg. Po "Kukułczym jaju" wiem, że chcę poznać poprzednie tomy. Nie znałam wcześniejszej historii postaci występujących w tej książce i szczerze wam powiem, że mi to w niczym nie przeszkadzało. Zrozumiałam całą fabułę. Bardzo mocno się w nią wkręciłam. Doznałam tutaj ogromnej palety emocji. Byłam szczęśliwa i jednocześnie przerażona. Niektóre sceny bardzo mną wstrząsnęły, a inne lekko zniesmaczyły.Camilla Läckberg doskonale buduje napięcie. Wie, jak zaszokować swoich czytelników. Jestem zachwycona z niesamowitych zwrotów akcji. Niektóre postacie również były zszokowane. Co tu się narobiło? Miało być tak pięknie, a wyszło tragicznie. Kto tu zawinił? Kto jest odpowiedzialny za tragiczne zbrodnie? Czy winny zostanie surowo ukarany?Podobało mi się tło całej historii. Szwedzka autorka doskonale zadbała o szczegóły swojej powieści.W tej książce spotkałam wszystko to, co w dobrych kryminałach powinno się znajdować. Były zbrodnie, doskonale prowadzone śledztwo, wścibscy bohaterowie, niesamowite zwroty akcji i niestandardowe zakończenie.Dla takiej książki warto było zarwać nockę.Nie będę opowiadała wam fabuły, ponieważ nie chcę wam zdradzić treści książki.Jeżeli cenicie sobie twórczość Camilli Läckberg, to nie możecie przegapić tego tytułu. "Kukułcze jajo", to doskonały kryminał.Spotkałam tutaj między innymi: Patrika Hedströma, Ericę Falck, Henninga Bauera i Lolę. Kim jest tajemnicza Lola? Tego dowiecie się, czytając tę powieść. Czy warto ją poznać? Na to pytanie niestety odpowiecie sobie sami, oczywiście dopiero po przeczytaniu.Tutaj spotkacie osoby ze środowiska LGBTQ+.Polecam "Kukułcze jajo" wszystkim fanom kryminałów. Czas poświęcony na czytanie tej książki nie będzie czasem straconym.
" [...] Nigdy nie czuł się równie wolny jak teraz, gdy ostrożnie przyczepiał do ramy karteczkę ze słowem Wina. [...]"Było to moje pierwsze spotkanie z sagą o Fjällbace Camilli Läckberg. Po "Kukułczym jaju" wiem, że chcę poznać poprzednie tomy. Nie znałam wcześniejszej historii postaci występujących w tej książce i szczerze wam powiem, że mi to w niczym nie przeszkadzało. Zrozumiałam całą fabułę. Bardzo mocno się w nią wkręciłam. Doznałam tutaj ogromnej palety emocji. Byłam szczęśliwa i jednocześnie przerażona. Niektóre sceny bardzo mną wstrząsnęły, a inne lekko zniesmaczyły.Camilla Läckberg doskonale buduje napięcie. Wie, jak zaszokować swoich czytelników. Jestem zachwycona z niesamowitych zwrotów akcji. Niektóre postacie również były zszokowane. Co tu się narobiło? Miało być tak pięknie, a wyszło tragicznie. Kto tu zawinił? Kto jest odpowiedzialny za tragiczne zbrodnie? Czy winny zostanie surowo ukarany?Podobało mi się tło całej historii. Szwedzka autorka doskonale zadbała o szczegóły swojej powieści.W tej książce spotkałam wszystko to, co w dobrych kryminałach powinno się znajdować. Były zbrodnie, doskonale prowadzone śledztwo, wścibscy bohaterowie, niesamowite zwroty akcji i niestandardowe zakończenie.Dla takiej książki warto było zarwać nockę.Nie będę opowiadała wam fabuły, ponieważ nie chcę wam zdradzić treści książki.Jeżeli cenicie sobie twórczość Camilli Läckberg, to nie możecie przegapić tego tytułu. "Kukułcze jajo", to doskonały kryminał.Spotkałam tutaj między innymi: Patrika Hedströma, Ericę Falck, Henninga Bauera i Lolę. Kim jest tajemnicza Lola? Tego dowiecie się, czytając tę powieść. Czy warto ją poznać? Na to pytanie niestety odpowiecie sobie sami, oczywiście dopiero po przeczytaniu.Tutaj spotkacie osoby ze środowiska LGBTQ+.Polecam "Kukułcze jajo" wszystkim fanom kryminałów. Czas poświęcony na czytanie tej książki nie będzie czasem straconym.
" [...] Nigdy nie czuł się równie wolny jak teraz, gdy ostrożnie przyczepiał do ramy karteczkę ze słowem Wina. [...]"Było to moje pierwsze spotkanie z sagą o Fjällbace Camilli Läckberg. Po "Kukułczym jaju" wiem, że chcę poznać poprzednie tomy. Nie znałam wcześniejszej historii postaci występujących w tej książce i szczerze wam powiem, że mi to w niczym nie przeszkadzało. Zrozumiałam całą fabułę. Bardzo mocno się w nią wkręciłam. Doznałam tutaj ogromnej palety emocji. Byłam szczęśliwa i jednocześnie przerażona. Niektóre sceny bardzo mną wstrząsnęły, a inne lekko zniesmaczyły.Camilla Läckberg doskonale buduje napięcie. Wie, jak zaszokować swoich czytelników. Jestem zachwycona z niesamowitych zwrotów akcji. Niektóre postacie również były zszokowane. Co tu się narobiło? Miało być tak pięknie, a wyszło tragicznie. Kto tu zawinił? Kto jest odpowiedzialny za tragiczne zbrodnie? Czy winny zostanie surowo ukarany?Podobało mi się tło całej historii. Szwedzka autorka doskonale zadbała o szczegóły swojej powieści.W tej książce spotkałam wszystko to, co w dobrych kryminałach powinno się znajdować. Były zbrodnie, doskonale prowadzone śledztwo, wścibscy bohaterowie, niesamowite zwroty akcji i niestandardowe zakończenie.Dla takiej książki warto było zarwać nockę.Nie będę opowiadała wam fabuły, ponieważ nie chcę wam zdradzić treści książki.Jeżeli cenicie sobie twórczość Camilli Läckberg, to nie możecie przegapić tego tytułu. "Kukułcze jajo", to doskonały kryminał.Spotkałam tutaj między innymi: Patrika Hedströma, Ericę Falck, Henninga Bauera i Lolę. Kim jest tajemnicza Lola? Tego dowiecie się, czytając tę powieść. Czy warto ją poznać? Na to pytanie niestety odpowiecie sobie sami, oczywiście dopiero po przeczytaniu.Tutaj spotkacie osoby ze środowiska LGBTQ+.Polecam "Kukułcze jajo" wszystkim fanom kryminałów. Czas poświęcony na czytanie tej książki nie będzie czasem straconym.