Konto
32,56 zł
52,99 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów dziś, wyślemy w ciągu 24h!
Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Książka
Horyzont Marek Stelar

Wydawnictwo: Filia
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Wydanie: 1
Liczba stron: 368
Format: 135x205
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej

Kup w zestawie

+
=
64,56 zł
+
=
61,56 zł
+
=
72,56 zł
Horyzont
32,56 zł

Inni klienci wybierają również

O książce Horyzont

HORYZONT JEST GRANICĄ WIDZIALNOŚCI, A CIEKAWOŚĆ, CO ZNAJDUJE SIĘ ZA NIM, JEST NATURALNA. CZY ODWAŻYŁBYŚ SIĘ ZA NIEGO ZAJRZEĆ, WIEDZĄC, ŻE CZEKA CIĘ TAM KOSZMAR?

Pełnia lata w Świnoujściu. Na falochronie gazoportu zostaje znaleziony na wpół zatopiony jacht, a w nim zwłoki Jacka Hankego. List samobójcy nie pozostawia wątpliwości co do jego motywów, ale ostatnie zdania budzą niepokój aspirant Gośki Podrzyckiej. Hanke prosi w nich o załatwienie pewnej sprawy. Kim jest tajemniczy „Szczurek” i co kryje się za „zajrzeniem za horyzont”?

Kiedy w dziwnych okolicznościach zaczynają ginąć dawni przyjaciele Hankego, Gośka i Paweł Szenfeld odkrywają, że trop prowadzi do początku lat dziewięćdziesiątych i czasów, gdy w mieście stacjonowali żołnierze radzieccy.

Wkrótce na jaw wychodzi historia Larysy – rosyjskiej dziewczynki, która należała kiedyś do paczki Hankego. To samo imię nosił jacht, na którym odebrał sobie życie.

Podobne do Horyzont

Inne książki Marek Stelar

Szczegółowe informacje na temat książki Horyzont

Wydawnictwo: Filia
EAN: 9788384417287
Autor: Marek Stelar
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Wydanie: 1
Liczba stron: 368
Format: 135x205
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-10-14
Podmiot odpowiedzialny: Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o
Kleeberga 2
61-615 Poznań
PL
e-mail: [email protected]

Warto przeczytać również

Zainspiruj się podobnymi wyborami

Oceny i recenzje książki Horyzont

Średnia ocen:
8.50 /10
Liczba ocen:
2
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

BRUNETTE BOOKS 12/10/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Przedpremierowo u mnie! Mroczny klimat, tajemnice z przeszłości i śledztwo, które nie pozwala zasnąć. Choć oficjalna premiera zaplanowana jest na 14 października 2026 roku, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Filia miałam okazję zajrzeć za „Horyzont” autorstwa Marka Stelara nieco wcześniej. I wiecie co? To genialny kryminał, który od pierwszej strony wciąga w gęstą atmosferę pełną napięcia! Fabuła została utkana po mistrzowsku. Autor serwuje nam skomplikowaną intrygę wokół samobójstwa w Świnoujściu, w której przeszłość z lat 90. miesza się z teraźniejszością. Każdy krok przybliża nas do prawdy, która potrafi zszokować. Uwielbiam to uczucie, gdy podczas czytania sama próbuję ułożyć elementy układanki, a pisarz i tak sprytnie wyprowadzał mnie w pole. Co dla wielu z Was będzie świetną wiadomością – „Horyzont” to oficjalnie 3 tom losów aspirant Gośki Podrzyckiej i Pawła Szenfelda! Jeśli polubiliście ich w Przeprawie i Archipelagu, tutaj poczujecie się jak w domu. Bohaterowie są genialnie wykreowani, autentyczni i mają swoje własne wady oraz sekrety. Książka wywołuje masę skrajnych emocji: od czystej ciekawości, przez niepokój, aż po totalne zaskoczenie na samym finale. Marek Stelar ma niesamowite pióro. Pisze lekko, ale z ogromną dbałością o detale i budowanie napięcia. Tempo akcji jest idealnie wyważone – nie ma tu nudy, a kolejne rozdziały dosłownie uciekają same. To jedna z tych pozycji, przy których mówisz sobie „jeszcze tylko jeden rozdział” i nagle witasz świt. Komu polecam tę książkę? Każdemu fanowi dobrych, rasowych kryminałów oraz thrillerów z rozbudowanym tłem historyczno-obyczajowym. Jeśli cenicie świetny styl, mroczny klimat Świnoujścia i niebanalne zagadki detektywistyczne, to będzie dla Was idealny wybór. Możecie śmiało rezerwować czas w okolicach premiery! Moja ocena przedpremierowa: 9/10 BRUNETTE BOOKS

czytanie.na.platanie 19/10/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Dlaczego cykl kryminałów z aspirant Gośką Podrzycką i Pawłem Szenfeldem jest ostatnio jednym z moich ulubionych? Cenię go przede wszystkim za autentyczną relację, którą Marek Stelar z taką łatwością zbudował pomiędzy głównymi bohaterami, partnerami zarówno w prowadzonych śledztwach, jak i w życiu prywatnym. Podobnie jak w poprzednich częściach, tak i w „Horyzoncie” obie te sfery się przenikają, a rozwiązanie kolejnej trudnej sprawy nie tylko cofa ich do wspomnień z czasów dzieciństwa, ale okazuje się również testem dla ich związku. Wracamy do upalnego Świnoujścia, gdzie zaczynają umierać przyjaciele sprzed lat. Odebranie sobie życia i kolejne wypadki nie budziłyby podejrzeń, gdyby nie dawne powiązania oraz tajemniczy, dość lakoniczny list kierujący wzrok śledczych ku przeszłości. Przeszłości mającej smak lodów pistacjowych, pierwszej miłości, prawdziwej przyjaźni, ale i mrocznych tajemnic, które nigdy nie wypłynęły na powierzchnię. Dociekliwość Gośki i kolejne odkrywane przez Pawła fragmenty dzieciństwa prowadzą do tego, co zostało dawno zapomniane i za co nikt nie poniósł konsekwencji. Odsłaniają też inne oblicze Pawła, co pozwala nam zrozumieć jego postępowanie i wybory w dorosłym życiu. Wszystko to wystawia na poważną próbę ich związek, w którym, jak się okazuje, nie brak wzajemnej nieufności i własnych nieprzepracowanych kompleksów. Świetnie mi się czytało tę część, a elementy układanki związane ze stacjonowaniem w mieście przed laty radzieckich żołnierzy dodały tej historii autentyzmu. Lata dziewięćdziesiąte to i dla mnie czas młodości, więc wspomnienia głównego bohatera i we mnie budziły naturalną nostalgię. Czy jednak motywacja sprawcy okazała się dla mnie przekonująca? Nie do końca, podobnie jak dla prowadzących śledztwo – i tym samym autor po raz kolejny udowadnia, że czasem niewiele trzeba, by rozkręcić spiralę przemocy i śmierci. Tematem, który naturalnie wypłynął z fabuły powieści i jest zdecydowanie warty głębszej refleksji, jest cierpienie ludzi terminalnie chorych. Tych skazanych na ból do ostatnich chwil i tych, którzy decydują się odejść na własnych zasadach. I za wplatanie tematów społecznie istotnych, które dla wielu stanowią tabu, również tak bardzo doceniam ten cykl. A jeśli prócz znakomitej i wielowymiarowej rozrywki kryminalnej z pełnokrwistymi bohaterami chcecie się dowiedzieć, jaką ksywkę miał w dzieciństwie Marek Stelar, to nie pomińcie słowa od autora, które znajdziecie na końcu książki. I oczywiście kolejny raz gorąco zachęcam do poznania jego twórczości - czytajcie!

Z tego samego wydawnictwa

Zyskaj bon o wartości 10 zł
za zapis do newslettera!
Nie przegap nowości, promocji i unikalnych ofert.

minimalna wartość koszyka to 150 zł