Czarodziejska góra
Thomas Mann
Książka
| Wydawnictwo: | Muza |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | drugie |
| Liczba stron: | 800 |
| Format: | 133x205mm |
| Rok wydania: | 2016 |
Podobne do Czarodziejska góra
O książce Czarodziejska góra
Zdobywca nagrody The Novel 100 w roku 2003. Dwudziestotrzyletni Hans Castorp jedzie do Szwajcarii, by odwiedzić kuzyna, który przebywa na leczeniu w sanatorium "Berghof", położonym wysoko w górach. Pobyt zaplanowany na trzy tygodnie w rezultacie trwał siedem lat (siódemka miała dla Thomasa Manna znaczenie magiczne!). Przerwał go dopiero wybuch pierwszej wojny światowej. Świat zastany przez Castorpa "na górze", tak odległy od normalności i różny od tego na "nizinie", to po mistrzowsku sportretowane panopticum napotkanych tam ludzi, dla których czas - konstytutywny czynnik powieści! - upływa bez celu i bez refleksji. Niczym ruchome piaski, z wolna zaczyna wchłaniać młodego Castorpa. Z jednej strony u w o d z i go atmosfera miejsca, z jego rutynowym rozkładem dnia i chorobliwym zaiste rozplotkowaniem, z drugiej - rodząca się miłość. Jak to nieraz bywa. Jej punkt kulminacyjny wyznacza bal kostiumowy w zapustny wtorek. "Berghof" to jednak nie tylko sanatorium, zamknięty świat chorych, to zarazem symbol chorej Europy, obraz jej duchowego kryzysu w przededniu wybuchu Wielkiej Wojny. Skomplikowana. Powieść zakrojona pierwotnie na krótkie opowiadanie, po dwunastu latach pracy i przemyśleń autora, stała się jednym z najważniejszych głosów na temat kondycji moralnej i intelektualnej Europy XX wieku.Szczegółowe informacje na temat książki Czarodziejska góra
| Wydawnictwo: | Muza |
| EAN: | 9788374954266 |
| Autor: | Thomas Mann |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | drugie |
| Liczba stron: | 800 |
| Format: | 133x205mm |
| Rok wydania: | 2016 |
| Data premiery: | 2008-01-24 |
| Podmiot odpowiedzialny: | MUZA SA Ul. Sienna 73 00-833 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Thomas Mann
Inne książki z kategorii Powieści
Oceny i recenzje książki Czarodziejska góra
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Od komentarzy i recenzji książki, dzieła, arcydzieła, super powieści (niepotrzebne skreślić) roi się w internecie i podręcznikach literatury.Onegdaj rozpisałem się trochę na temat JÓZEFA I JEGO BRACI i sporo z tego mógłbym powtórzyć tutaj:http://cygan.booklikes.com/post/113624/ludzie-juz-tak-nie-mowiaPonownie to, co zachwycało tam - czyli wspaniała, rozłożysta i panoramiczna narracja - wróciło dostarczając podobnych łagodnych, ale wyrazistych emocji. Ja po prostu lubię rytm, w jakim Mann snuje swoje rozważania. Lubię spokój, który zwalnia od usilnej i nieustannej interpretacji wydarzeń, postaci, ich dialogów i opisywanych zjawisk. Daje odpocząć od nieustannego śledzenia faktów i rozwijającej się intrygi. Za to swobodnie pozwala skupiać się na każdym zdaniu i scenie.Może dzieje się tak dlatego, że dla mnie bohaterem CZARODZIEJSKIEJ GÓRY jest nie kto inny, tylko sam Czas. Jak zawsze w życiu ludzkim - wyjątkowy oryginał. W porównaniu z Czasem jaki występuje w książce, jego dzisiejszy odpowiednik przypomina raczej Obcego (tak - dokładnie tego Aliena, który przyleciał do nas razem z Nostromo).Zachwycająca bezradność postaci w zderzeniu z Czasem. Konfrontacja, której nikt z pojawiających się w książce nie może uniknąć. Zresztą nie tylko w książce. I to jest najpiękniejsze.https://cyganblog.wordpress.com/2015/12/14/czas/
Nie jest to łatwa lektura. Po tej książce błędem jest spodziewanie się wartkiej akcji. Akcja jest tu tylko pretekstem do snucia rozważań filozoficznych, moralnych, religijnych wkładanych w usta bohaterów. W szczególności dwójki z nich - Settembrini i Naphta, którzy toczą spór „o duszę" Hansa Castorpa.Książka maluje przed czytelnikiem fascynujący obraz obyczajów w Europie na początku XX w. Akcja rozgrywa się w szwajcarskim Davos, a konkretniej w sanatorium i jego okolicach. Główny bohater Hans Castorp przyjeżdża na trzy tygodnie w odwiedziny do kuzyna. Na miejscu okazuje się, że spędzi tam więcej czasu w specyficznym środowisku kuracjuszy sanatorium chorób płucnych.Mimo, że lektura nie łatwa to z pewnością warta spędzonego przy niej czasu.
W książce zawarty jest tagiczny, melancholiny klimat. Dostrzegamy punkt, w którym teraźniejszość, przeszłość i przyszłość schodzą się w jedno. Jest idealną pozycją na długie kominkowe wieczory. Nieodpowiednia jest natomiast jako coś do "dorywczego" do czytywania. Dużo przemyśleń, rozmyślań, zamyśleń, między które nieregularnie i leniwie wplata się akcja fabularna jest czymś, na co trzeba poświęcić całą swoją uwagę i mocno się skupić. Nagrodą za to poświęcenie będzie magiczna przygoda w głąb świata przesyconego rozważaniami filozoficznymi.