Konto

Szychta /wiersze/ Dorota Szatters Książka

Chwilowo niedostępny
11,25 zł
15,00 zł - sugerowana cena detaliczna
InPost
Dostawa za 0 zł dla
zamówień od 99 zł
GLS
 
 
Zwykły zakup
Zamówienia od 99 zł
Zamówienia od 149 zł
Zwykły zakup od 14,99 zł
InPost
Paczkomat 24/7
Zamówienia
od 99 zł
0 zł
Zamówienia
od 149 zł
0 zł
Zwykły zakup od 8,99 zł
GLS Punkt GLS Kurier GLS
Automat/Punkt GLS
Kurier GLS
8,99 zł
12,99 zł
Zamówienia
od 99 zł
0 zł
Zamówienia
od 149 zł
0 zł
Zwykły zakup 5,99 zł
Znak Punkt odbioru ZNAK
Punkt odbioru ZNAK
5,99 zł
Zamówienia
od 99 zł
0 zł
Zamówienia
od 149 zł
0 zł
Zwykły zakup 14,99 zł
InPost PACZKOMAT 24/7
14,99 zł
Zamówienia
od 99 zł
14,99 zł
Zamówienia
od 149 zł
0 zł
Zwykły zakup 16,99 zł
Poczta Polska
Kurier DPD
Kurier Poczta Polska
16,99 zł
Zamówienia
od 99 zł
16,99 zł
Zamówienia
od 149 zł
0 zł
Zwykły zakup 11,99 zł
Punkt odbioru Poczta Polska
Odbiór w punkcie Orlen
Poczta Polska
Żabka
11,99 zł
Zamówienia
od 99 zł
11,99 zł
Zamówienia
od 149 zł
0 zł

* Płatność przy odbiorze + 5 zł

Darmowa dostawa od 399 zł
Do darmowej dostawy brakuje Ci 399,00 zł
PayPo Płacę później
Kup teraz, zapłać za 30 dni
Blik Płacę później
Kup teraz, zapłać za 30 dni
Wydawnictwo: Śląsk
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Liczba stron: 60
Format: 14.5x20.5cm
Rok wydania: 2017
Zobacz więcej

Zainspiruj się podobnymi wyborami

Podobne do Szychta /wiersze/

O książce Szychta /wiersze/

Dorota Szatters – Ślązaczka, absolwentka politologii na Uniwersytecie Śląskim i Studium Taneczno-Wokalnego TVP, występowała na deskach Teatru Rozrywki i Teatru Syrena. Jej wiersze publikowane były w Miesięczniku „Śląsk” i w audycjach poetyckich Macieja Szczawińskiego na antenie Polskiego Radia Katowice. Spis wierszy Szychta Węgiel Szychta Metan Zawał Mrok / antyteza tęczy Akcja Eremita Szyb Starostek Miasteczko Miasteczko Admiralspalast Dzieciństwo admiralspalast Wizyta Bruno Schulza Miasto Proces Maezenia skrawka ziemi Koło Posłowie

Szczegółowe informacje na temat książki Szychta /wiersze/

Wydawnictwo: Śląsk
EAN: 9788371649493
Autor: Dorota Szatters
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Liczba stron: 60
Format: 14.5x20.5cm
Rok wydania: 2017
Język wydania: polski
Podmiot odpowiedzialny: BONITO.PL Sp. z o.o.
ul. Komandosów 1/3
32-085 Modlniczka
PL

Warto przeczytać również

Metody dostawy

- rozwiń i sprawdź szczegóły - zwiń
Typ wysyłki Do 398,99 zł Od 399,00 zł
Logo - Automat GLS Logo - Punkt GLS
Automat GLS Punkt GLS
8,99 zł 0,00 zł
Logo - Pocztex Punkt Logo - ORLEN Paczka Logo - DPD Pickup - Punkt odbioru Logo - Pocztex Automat Logo - DPD Pickup - Automat paczkowy
Pocztex Punkt ORLEN Paczka DPD Pickup - Punkt odbioru Pocztex Automat DPD Pickup - Automat paczkowy
11,99 zł 0,00 zł
Logo - Kurier GLS
Kurier GLS
12,99 zł 0,00 zł
Logo - InPost Paczkomat 24/7
InPost Paczkomat 24/7
14,99 zł 0,00 zł
Logo - Pocztex - Kurier 48 Logo - Kurier - DPD Logo - InPost Kurier
Pocztex - Kurier 48 Kurier - DPD InPost Kurier
16,99 zł 0,00 zł
Płatność przy odbiorze +5 zł +5 zł
Typ wysyłki
Partnerskie punkty odbioru
do 29,98 zł do 59,99 zł od 60,00 zł
Gdańsk
Gdańsk – ul. Kartuska 195 A/12 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Gdańsk – ul. Obrońców Wybrzeża 3A lok U5A 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Bydgoszcz
Bydgoszcz – Jerzego Rupniewskiego 11 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Białystok
Białystok – ul. Legionowa 9/1/lok. 29 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Białystok – ul. Warszawska 79 lok. 6 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Częstochowa
Częstochowa – Fonte ul. Jasnogórska 48/1 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Częstochowa – ul. Michałowskiego 11/13 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Gdynia
Gdynia – ul. Krasickiego 10 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Gorzów Wielkopolski
Gorzów Wielkopolski – ul. Garbary 18 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Katowice
Katowice – Kościuszki 43 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Kraków
Kraków – Przejście podz. Rakowicka i Wita Stwosza 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Kraków – ul. Mitery 8 (obok Kalwaryjskiej) 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Kraków – Nowa Huta, Os. Teatralne 33a 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Kraków – ul. Urzędnicza 30/Lokal 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Kraków – ul. Witosa 39 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Olsztyn
Olsztyn – Punkt Partnerski WIN-CIN ul. Jagielończyka 38 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Poznań
Poznań – Gwarna 10 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Radom
Radom – Wernera 10 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Rzeszów
Rzeszów – ul. Podwisłocze 2B/3 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Wrocław
Wrocław – ul. Tęczowa 25 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Wrocław – Tadeusza Kościuszki 49 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Warszawa
Warszawa – ul. Ogrodowa 13/29 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Warszawa – al. Jana Pawła II 61/226 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Warszawa – al. Niepodległości 76/78/111 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Warszawa – ul. Ratuszowa 11 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Kłaj
Kłaj – KŁAJ 650/7 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Skawina
Skawina – Panattoni Park III, ul. Majdzika 15 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Lublin
Lublin – ul. Nadbystrzycka 39 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Łódź
Łódź – Plac Barlickiego BOKS 135 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł
Ząbki
Ząbki – ul. Hugona Kołłątaja 8A 5,99 zł 3,99 zł 0,00 zł

Oceny i recenzje książki Szychta /wiersze/

Średnia ocen:
~ /10
Liczba ocen:
0
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Artur Szatters 29/01/2019
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Pamięć śląskiego „staroska", czyli słów kilka o lirykach Doroty SzattersObraz Śląska czarnego, dymiącego, zoranego kominami i szybami, pokrytego kłębami dymów i pyłów to stereotyp niezwykle trwały a wręcz skostniały. Synonimami Śląska niezmiennie pozostają: huty i kopalnie, stal i węgiel a industrialna wizytówka architektoniczna szczelnie izoluje region, utożsamiając go z szarością, monotonią i 24-godzinną szychtą... Chociaż z krajobrazu znikają kolejne kopalnie, milczą opustoszałe huty a miejsce szarości wypiera zieleń, ziemia ta oddycha wciąż kilkusetletnią przeszłością, duchem, którego nie wykorzenią żadne spychacze ani koparki. Jak pisze prof. Ewa Chojecka: Gaśnie Wielki Piec, zamiera Wielka Kopalnia, a ich duchy sprawcze zdają się zasypiać na wieki. Ale tak nie jest. Oto bowiem dokonuje się ich metamorfoza, ponownie je witamy, tyle że na innych prawach, w innym wymiarze spraw: pamięci, poezji, sztuki. Rodzi się Wielki Mit, zakodowany w nas samych, współtwórca naszej tożsamości.Genius loci Śląska jest bowiem niezłomny, trwalszy od węgla, którego pokłady topnieją, trwalszy od kruszejących budowli - jest niczym skała, która swą nieśmiertelnością wciąż pobudza i inspiruje wielu twórców. Czy chcą oni tylko ocalić od zapomnienia znikające skarby i niezłomne tradycje Śląskiej Ziemi? Na pewno - nie tylko! Znakomitą egzemplifikację złożoności dziedzictwa śląskiej pamięci zbiorowej odnajdujemy w niezwykle dramatycznych i przejmujących lirykach Doroty Szatters - poetki, ale przede wszystkim córki tej Ziemi.Poetka nie tworzy obrazu idylli, nie gloryfikuje trudu i zagrożenia, nie wygłasza dytyrambów; zjeżdża z górnikami na szychtę, patrzy ich oczami, czuje jak oni... Jest jedną z tysiąca kobiet, które po drżących szybach i szklankach już wiedzą, że grobowiec z natury cichy ... zażądał zapłaty.Bez patosu i zbędnych słów Dorota Szatters opisuje podziemny dramat, zawał, wybuch metanu, pożar... Ożywają lakoniczne komunikaty prasowe, poetka wypełnia je treścią tragicznych zmagań. Słychać biegnące do nieba modlitwy tych, co pod ziemią i tych co „na górze"... Matko Bosko Piekarsko przyczyń się za nami i za niymi / Święta Barbórko dopomóż / Bożycku, miyj nos i tamtych w swoi obronie!Przed oczami stają Halemba, Nowa Ruda, Dymitrow, Ruda Śląska, Wujek... jedno ciało... pięć... dwadzieścia...aż dotarli do wszystkichkiedyś żywych,a teraz umarłych(Akcja, 2016)Liczne personifikacje (np. metan: uwięziony między warstwami bentonitów... wspominał dzieciństwo; szyb: władza dawała mu poczucie siły / rozkoszował się nią, śmierć: podnosiła w triumfie ręce; węgiel: mówił niestworzone rzeczy o kolorach) złudnie wprowadzają element poczucia równowagi pomiędzy sprytnym górnikiem a jego żywicielką, kopalnią, złudnie - ponieważ gruba staje się (niestety nader często) przedsionkiem piekła a spryt tonie w bezmiarze bezradności.Wiersze poetki są przenikliwe i niebywale autentyczne w warstwie emocjonalnej, nie wyciskają łez, ba! Nawet nie wzruszają, ale dają o wiele więcej, pozwalają z r o z u m i e ć. Nie przyczyny wypadku, ani bezmiar poświęcenia, ale górniczą solidarność, bezprzykładną nieustępliwość wobec żywiołu, wytrwałość, determinację.Liryki Doroty Szatters nie są kronikarskim zapisem, wzbogaconym o ogromny ładunek emocjonalny, nie są także skargą zbiorową na „śmierć daremną", są natomiast skałą i pamięcią. Można bowiem zatrzymać szyby, zasypać kopalnie, sortownie zamienić w Spa, jednak strach, cierpienie, poczucie obowiązku i wspólnoty, śmierć, przeznaczenie... immanentny świat „śląskiego górnika" nie tylko wpisują się w kanon uniwersalny, ale przede wszystkim nie dają się wygasić:ma 87 latwszystkie zęby, okaleczoną rękę, zniszczony kręgosłup i pamięćledwo chodzi, ledwo poznajeale gdy na kościelnej wieży zegar wybija dziewiątąprostuje się i idzie do robotyna nocka, na gruba, na Buchac [...](Starosek, 2016)To najważniejsze przesłanie poetki, mniej lub bardziej świadomy zabieg, który wpisuje ową „pamięć" w skałę nieśmiertelną, zaznaczając w niej byt „śląskiego staroska" jako niezbywalną, immanentną wartość współczesnej cywilizacji. Dorota Szatters, wprawdzie nie kilofem, a piórem, ale niezwykle sumiennie i z ogromnym wyczuciem pełni swoją 24-godzinną szychtą, szychtę pamięci.Maria Sztuka

Anonimowy użytkownik 25/09/2024
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Pamięć śląskiego „staroska", czyli słów kilka o lirykach Doroty SzattersObraz Śląska czarnego, dymiącego, zoranego kominami i szybami, pokrytego kłębami dymów i pyłów to stereotyp niezwykle trwały a wręcz skostniały. Synonimami Śląska niezmiennie pozostają: huty i kopalnie, stal i węgiel a industrialna wizytówka architektoniczna szczelnie izoluje region, utożsamiając go z szarością, monotonią i 24-godzinną szychtą... Chociaż z krajobrazu znikają kolejne kopalnie, milczą opustoszałe huty a miejsce szarości wypiera zieleń, ziemia ta oddycha wciąż kilkusetletnią przeszłością, duchem, którego nie wykorzenią żadne spychacze ani koparki. Jak pisze prof. Ewa Chojecka: Gaśnie Wielki Piec, zamiera Wielka Kopalnia, a ich duchy sprawcze zdają się zasypiać na wieki. Ale tak nie jest. Oto bowiem dokonuje się ich metamorfoza, ponownie je witamy, tyle że na innych prawach, w innym wymiarze spraw: pamięci, poezji, sztuki. Rodzi się Wielki Mit, zakodowany w nas samych, współtwórca naszej tożsamości.Genius loci Śląska jest bowiem niezłomny, trwalszy od węgla, którego pokłady topnieją, trwalszy od kruszejących budowli - jest niczym skała, która swą nieśmiertelnością wciąż pobudza i inspiruje wielu twórców. Czy chcą oni tylko ocalić od zapomnienia znikające skarby i niezłomne tradycje Śląskiej Ziemi? Na pewno - nie tylko! Znakomitą egzemplifikację złożoności dziedzictwa śląskiej pamięci zbiorowej odnajdujemy w niezwykle dramatycznych i przejmujących lirykach Doroty Szatters - poetki, ale przede wszystkim córki tej Ziemi.Poetka nie tworzy obrazu idylli, nie gloryfikuje trudu i zagrożenia, nie wygłasza dytyrambów; zjeżdża z górnikami na szychtę, patrzy ich oczami, czuje jak oni... Jest jedną z tysiąca kobiet, które po drżących szybach i szklankach już wiedzą, że grobowiec z natury cichy ... zażądał zapłaty.Bez patosu i zbędnych słów Dorota Szatters opisuje podziemny dramat, zawał, wybuch metanu, pożar... Ożywają lakoniczne komunikaty prasowe, poetka wypełnia je treścią tragicznych zmagań. Słychać biegnące do nieba modlitwy tych, co pod ziemią i tych co „na górze"... Matko Bosko Piekarsko przyczyń się za nami i za niymi / Święta Barbórko dopomóż / Bożycku, miyj nos i tamtych w swoi obronie!Przed oczami stają Halemba, Nowa Ruda, Dymitrow, Ruda Śląska, Wujek... jedno ciało... pięć... dwadzieścia...aż dotarli do wszystkichkiedyś żywych,a teraz umarłych(Akcja, 2016)Liczne personifikacje (np. metan: uwięziony między warstwami bentonitów... wspominał dzieciństwo; szyb: władza dawała mu poczucie siły / rozkoszował się nią, śmierć: podnosiła w triumfie ręce; węgiel: mówił niestworzone rzeczy o kolorach) złudnie wprowadzają element poczucia równowagi pomiędzy sprytnym górnikiem a jego żywicielką, kopalnią, złudnie - ponieważ gruba staje się (niestety nader często) przedsionkiem piekła a spryt tonie w bezmiarze bezradności.Wiersze poetki są przenikliwe i niebywale autentyczne w warstwie emocjonalnej, nie wyciskają łez, ba! Nawet nie wzruszają, ale dają o wiele więcej, pozwalają z r o z u m i e ć. Nie przyczyny wypadku, ani bezmiar poświęcenia, ale górniczą solidarność, bezprzykładną nieustępliwość wobec żywiołu, wytrwałość, determinację.Liryki Doroty Szatters nie są kronikarskim zapisem, wzbogaconym o ogromny ładunek emocjonalny, nie są także skargą zbiorową na „śmierć daremną", są natomiast skałą i pamięcią. Można bowiem zatrzymać szyby, zasypać kopalnie, sortownie zamienić w Spa, jednak strach, cierpienie, poczucie obowiązku i wspólnoty, śmierć, przeznaczenie... immanentny świat „śląskiego górnika" nie tylko wpisują się w kanon uniwersalny, ale przede wszystkim nie dają się wygasić:ma 87 latwszystkie zęby, okaleczoną rękę, zniszczony kręgosłup i pamięćledwo chodzi, ledwo poznajeale gdy na kościelnej wieży zegar wybija dziewiątąprostuje się i idzie do robotyna nocka, na gruba, na Buchac [...](Starosek, 2016)To najważniejsze przesłanie poetki, mniej lub bardziej świadomy zabieg, który wpisuje ową „pamięć" w skałę nieśmiertelną, zaznaczając w niej byt „śląskiego staroska" jako niezbywalną, immanentną wartość współczesnej cywilizacji. Dorota Szatters, wprawdzie nie kilofem, a piórem, ale niezwykle sumiennie i z ogromnym wyczuciem pełni swoją 24-godzinną szychtą, szychtę pamięci.Maria Sztuka

Bestsellery

Z tego samego wydawnictwa

Zyskaj darmową dostawę
za zapis do newslettera!
Nie przegap nowości, promocji i unikalnych ofert.

minimalna wartość koszyka to 99 zł