Boso, ale w ostrogach Stanisław Grzesiuk Książka
| Wydawnictwo: | Prószyński Media |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 420 |
| Format: | 150x210mm |
| Rok wydania: | 2022 |
Zainspiruj się podobnymi wyborami
Podobne do Boso, ale w ostrogach
O książce Boso, ale w ostrogach
Pierwsze wydanie bez skreśleń i cenzury. Przedwojenna Warszawa okiem młodego warszawskiego cwaniaka. Stanisław Grzesiuk z właściwym sobie humorem i swadą portretuje przedmieścia stolicy z ich obyczajami, tradycją i swoistym kodeksem honorowym, sięgając przy tym po słownictwo i specyficzną gwarę warszawskiej ulicy. Wydanie książki zostało wstrzymane na kilka miesięcy przez cenzurę. Wreszcie w lipcu 1959 roku książka trafiła do księgarń i podobnie jak "Pięć lat kacetu" natychmiast zniknęła z półek. Czytelnicy i recenzenci apelowali do autora i wydawnictwa z prośbą o dodruki. A książka stała się na całe dekady lekturą obowiązkową chłopaków z warszawskich podwórek. Po latach tekst porównano z rękopisem i przywrócono fragmenty usunięte przez cenzurę oraz wydawcę przy pierwszej publikacji. Wydanie zawiera fragmenty najważniejszych recenzji. Stanisław Grzesiuk (1918–1963) – pisarz, pieśniarz zwany bardem Czerniakowa. Urodził się w Małkowie koło Chełma. Od drugiego roku życia mieszkał w Warszawie, gdzie spędził dzieciństwo i młodość. W czasie okupacji został aresztowany i wysłany na roboty przymusowe do Niemiec, następnie do obozów koncentracyjnych. W lipcu 1945 roku wrócił do kraju. Leczył się na gruźlicę płuc, która była konsekwencją pobytu w obozie. Autor autobiograficznej trylogii "Boso, ale w ostrogach", "Pięć lat kacetu", "Na marginesie życia". Pochowany został na cmentarzu wojskowym na Powązkach. Obok Stefana Wiecheckiego zaliczany jest do grona najbardziej zasłużonych twórców kultury warszawskiej ulicy.Szczegółowe informacje na temat książki Boso, ale w ostrogach
| Wydawnictwo: | Prószyński Media |
| EAN: | 9788381232227 |
| Autor: | Stanisław Grzesiuk |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 420 |
| Format: | 150x210mm |
| Rok wydania: | 2022 |
| Data premiery: | 2018-04-26 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Prószyński Media Sp. z o.o. Rzymowskiego 28 02-697 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Warto przeczytać również
Inni klienci wybierają również
Inne książki Stanisław Grzesiuk
Inne książki z kategorii Proza
Oceny i recenzje książki Boso, ale w ostrogach
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Po niezapomnianym doświadczeniu, jakim była lektura "Pięciu lat kacetu" autorstwa Stanisława Grzesiuka, z niecierpliwością wyczekiwałam premiery jego drugiego tomu wspomnień. Gdy tylko "Boso, ale w ostrogach" wpadło w moje ręce, z entuzjazmem zanurzyłam się w kolejny rozdział życia Grzesiuka, jednocześnie starając się czytać powoli, by cieszyć się opowieścią jak najdłużej.W tej części autor przenosi nas w czasy jego młodości, do przedwojennych podwórek Czerniakowa, gdzie życie toczyło się w rytmie walki o przetrwanie, a dzień codzienny był pełen wyzwań. To tutaj, w trudnych warunkach, nasz bohater uczył się przetrwania - doświadczenie, które niejednokrotnie okazywało się przydatne w jego późniejszym życiu.Grzesiuk, z charakterystyczną dla siebie bezpośredniością i błyskotliwością, opowiada o surowej rzeczywistości ówczesnej Warszawy, o biedzie, brudzie i przemocy, która była nieodłączną częścią jego dzieciństwa i wczesnej młodości. Różni się tym od innych wspomnień, jak na przykład te Melchiora Wańkowicza, prezentując zupełnie inną perspektywę na tamte czasy."Boso, ale w ostrogach" jest napisane z żywiołowością i werwą, co sprawia, że strony przewracają się same. Mimo lekkości narracji, nie sposób nie odczuwać ciężaru warunków, w jakich dorastał autor. Niezmiennie towarzyszy nam też pytanie o przyszłość bohatera, o jego dalsze losy - co spotka tego młodzieńca pełnego brawury i przekonania o własnej niezniszczalności?Książka stanowi nie tylko fascynującą opowieść o młodości autora, ale też maluje barwny obraz międzywojennej stolicy i jej mieszkańców. Dzięki temu jest cennym źródłem dla tych, którzy pragną zrozumieć tamte czasy - zwłaszcza nauczycieli zainteresowanych zmianami w zachowaniu młodzieży przez dekady.Dorastający Grzesiuk, choć nadal pełen charyzmy, wydaje się być zbyt przebojowy, zbyt arogancki, zbyt pewny siebie - bez granic. Ale to właśnie ta niepohamowana energia i spryt pozwoliły mu przetrwać i zostać opowiedzianym na kartach tej książki. Gdyby nie te cechy, jego historia mogłaby zakończyć się znacznie wcześniej, być może w niemieckim obozie koncentracyjnym lub podczas jednej z ulicznych bijatyk, co byłoby prawdziwą stratą. "Boso, ale w ostrogach" to lektura wartka, pełna życia i człowieczeństwa, którą polecam każdemu, kto chce doświadczyć autentyczności i siły ducha ludzkiego.
Po niezapomnianym doświadczeniu, jakim była lektura "Pięciu lat kacetu" autorstwa Stanisława Grzesiuka, z niecierpliwością wyczekiwałam premiery jego drugiego tomu wspomnień. Gdy tylko "Boso, ale w ostrogach" wpadło w moje ręce, z entuzjazmem zanurzyłam się w kolejny rozdział życia Grzesiuka, jednocześnie starając się czytać powoli, by cieszyć się opowieścią jak najdłużej.W tej części autor przenosi nas w czasy jego młodości, do przedwojennych podwórek Czerniakowa, gdzie życie toczyło się w rytmie walki o przetrwanie, a dzień codzienny był pełen wyzwań. To tutaj, w trudnych warunkach, nasz bohater uczył się przetrwania - doświadczenie, które niejednokrotnie okazywało się przydatne w jego późniejszym życiu.Grzesiuk, z charakterystyczną dla siebie bezpośredniością i błyskotliwością, opowiada o surowej rzeczywistości ówczesnej Warszawy, o biedzie, brudzie i przemocy, która była nieodłączną częścią jego dzieciństwa i wczesnej młodości. Różni się tym od innych wspomnień, jak na przykład te Melchiora Wańkowicza, prezentując zupełnie inną perspektywę na tamte czasy."Boso, ale w ostrogach" jest napisane z żywiołowością i werwą, co sprawia, że strony przewracają się same. Mimo lekkości narracji, nie sposób nie odczuwać ciężaru warunków, w jakich dorastał autor. Niezmiennie towarzyszy nam też pytanie o przyszłość bohatera, o jego dalsze losy - co spotka tego młodzieńca pełnego brawury i przekonania o własnej niezniszczalności?Książka stanowi nie tylko fascynującą opowieść o młodości autora, ale też maluje barwny obraz międzywojennej stolicy i jej mieszkańców. Dzięki temu jest cennym źródłem dla tych, którzy pragną zrozumieć tamte czasy - zwłaszcza nauczycieli zainteresowanych zmianami w zachowaniu młodzieży przez dekady.Dorastający Grzesiuk, choć nadal pełen charyzmy, wydaje się być zbyt przebojowy, zbyt arogancki, zbyt pewny siebie - bez granic. Ale to właśnie ta niepohamowana energia i spryt pozwoliły mu przetrwać i zostać opowiedzianym na kartach tej książki. Gdyby nie te cechy, jego historia mogłaby zakończyć się znacznie wcześniej, być może w niemieckim obozie koncentracyjnym lub podczas jednej z ulicznych bijatyk, co byłoby prawdziwą stratą. "Boso, ale w ostrogach" to lektura wartka, pełna życia i człowieczeństwa, którą polecam każdemu, kto chce doświadczyć autentyczności i siły ducha ludzkiego.