Koszyk 0
Opis:
„Zuza albo czas oddalenia” to zapis szaleńczej miłości sześćdziesięciolatka do dwudziestokilkuletniej blond piękności, odnaleziony przez Jerzego Pilcha w narciarskim bucie, na schodach jednej z warszawskich kamienic.  „Stary satyr i młodziutka nimfa – uparcie eksponujące ten motyw starożytne ludy wiedziały, co czynią”, powiada Jerzy Pilch i zasiada do spisania „summy erotycznej” ... brawurowego traktatu miłosnego, w którym splatają się powieść i esej. Za Zuzą, zwaną w pewnych kręgach Zmysłową Żanetą, bohater podąża w ciemne zaułki Warszawy, krainę męskiego pożądania. Jednak zatracenie w ramionach księżniczki solarium i silikonu nie oznacza wcale zatracenia poczucia humoru i ironii, z jaką bohater spogląda na swoje swawole – świadom swej groteskowości i zarazem powagi. Pogoń za Zuzą budzi wspomnienie miłosnych początków: pierwszych młodzieńczych uniesień, pierwszej żony, pierwszej kochanki. Przeczucie końca miesza się z grzeszną, nieustraszoną miłością – do prostytutki o niebieskich oczach i blond włosach, której wierność jest wiernością wyższego rzędu, duchową, bo nie cielesną przecież. „Zuza albo czas oddalenia” przełamuje granicę fikcji i życia relacją z placu boju, na którym miłość wydaje się już być dosłownie – na śmierć i życie. Ściśnięta między chwilą uniesienia a ostatnią kropką. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jerzy Pilch
  • 2015
  • 1
  • 136
  • 203
  • 129
  • 9788308-05543-4
  • 9788308055434
  • ZCM0H

Recenzje czytelników

"Zuza albo czas oddalenia"

Ocena:
Autor:
Data:
Słyszałam o książkach Jerzego Pilcha, że są dobre, że trzeba przeczytać i z każdą taką rekomendacją miałam coraz większą ochotę na poznanie twórczości autora, ale problem polega na tym, że albo trafiłam na gorszą książkę autora, albo jego styl pisania nie jest w moim guście.

Na samym początku autor utrzymuje, że historia powstała za sprawą znalezionego w bucie narciarskim rękopisu. Całość dotyczy historii pewnego starszego pana, który zakochuje się w prostytutce ... co próbuje jakoś wyjaśnić w rzekomym rękopisie. Oprócz tego opowiada również o swoich małżeństwach, swojej matce czy chorobie Parkinsona.

Ogólnie mam problem z tą książką i napisaniem czegokolwiek o niej, ponieważ właściwie nie wiem, co przeczytałam. Choć czyta się ją naprawdę bardzo szybko i mogłabym ją przeczytać kolejny i kolejny raz to i tak wątpię żeby moje odczucia się zmieniły. Wszystko było strasznie chaotyczne, najpierw chwila o prostytutce, później pojawiała się inna kobieta, a w międzyczasie jeszcze kolejny wątek, który niczego nie wyjaśniał, a co gorsze sprawiał, że łatwo można było się pogubić w całej historii.

Na okładce można przeczytać, że książka jest "przeniknięta dowcipem... i skłania do śmiechu, aż do łez...", a ja się zastanawiam, gdzie ten dowcip był, bo nie dość, że książka nie skłoniła mnie do śmiechu, to nawet nie skłoniła mnie choćby do jednego uśmiechu.

Podobno Zuza albo czas oddalenia to w pewnym stopniu książka autobiograficzna, na ile jest to prawda nie jestem w stanie stwierdzić, ale jeśli faktycznie tak jest to mam wrażenie, że książka ta miała być formą jakiejś terapii dla samego autora, jakby to miał być wpis z dziennika, który nagle się urywa i nie wiadomo, co się stało dalej. Właśnie tak było z zakończeniem powieści, gdzie wspomniany wcześniej rękopis nagle się urywa, więc tak naprawdę nie wiadomo, co się stało ze starszym panem czy prostytutką, w której się zakochał.

Na pewno sporo czasu minie zanim sięgnę po inną książkę autora żeby sprawdzić czy akurat trafiłam na gorszy okres w życiu i twórczości autora, ale Zuza albo czas oddalenia to książka, której po pewnym czasie nie będzie się pamiętało.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Zuziny Pilch -

Ocena:
Autor:
Data:
- czyli w poszukiwaniu Pilchowej Zuzy. Można by rzec, że tematem jest tu głównie kaprys, fanaberia, zachcianka. Tytułowej Zuzy nie ma, są za to stałe motywy prozy Pilcha: Wisła, matka, luteranizm. Pojawia się i choroba, książka momentami przypomina kontynuację dziennika, a zza pleców Autora odnalezionego w bucie narciarskim rękopisu wychyla się sam Pilch. Zuzanna, pochopna dzudziestolatka, jest stworzeniem dość efemerycznym, ruchliwym ... kochanek jej domniemany uwiązł zaś w buciorze dość ciężkim bo narciarskim. Uwiązł aż tak, że sięga do wypróbowanych osobistych narracji, oraz do znanych motywówmilości do kobiety przeklętej, do dziwki, ale też do młodej dziewczyny, nimfetki. Za Mario Vargas Llosa, za Marquezem pyta, kto przy zdrowych zmysłach zakochuje się w kurwie? Nie idzie za tym jednak nic odkrywczego, ani dobra forma literacka, ani treść pieprzna, ani dowcip cięty.Takie bajdurzenie o wszystkim i o niczym. Po przeczytaniu mięsistych, pięknym językiem opowiedzianych, przekornych "Wielu demonów" niestety zawiodłam się. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.