Koszyk 0
Opis:
„Zamek z piasku” to powieść o miłości, małżeństwie, pragnieniu dziecka, samotności i pożądaniu. W tej kolejności. Młode małżeństwo, które jest ze sobą od wielu lat, decyduje się na dziecko. Wszystko wydaje się proste, ale… mimo miesięcy starań Weronika nie może zostać mamą. Ból, rozczarowanie, samotność. I wtedy w życiu bohaterki pojawia się ktoś trzeci. Przyjaciel. Czy wystarczy jeden krok, by spełniło się marzenie Weroniki ... A może przyjaźń z innym mężczyzną otworzy jej oczy na własne małżeństwo? Tworzenie wzajemnych relacji to jak budowanie zamku z piasku. Nieustannie trzeba o niego dbać, by nie runął… I by nikt nie wszedł w niego butami… Nie można na chwilę spuścić go z oczu. Związek pomiędzy dwojgiem ludzi również bywa kruchy. Tak jak zamek z piasku. Gdy odwrócisz głowę, może zalać go morska fala. Wtedy pozostanie tylko słona morska woda – albo słone łzy. Magdalena Witkiewicz zadebiutowała pięć lat temu powieścią „Milaczek”, potem były „Panny roztropne”, „Opowieść niewiernej”, „Lilka i spółka” (książka dla dzieci) oraz „Ballada o ciotce Matyldzie”. Jej ostatnia książka „Szkoła żon” utrzymywała się na listach bestsellerów przez wiele tygodni. Fragmenty: „Poznaliśmy się jeszcze w szkole. Siedział za mną na muzyce i wybijał rytm linijką na moich plecach. Nie wiem, czy teraz w liceum jest muzyka. Wtedy była. I tak stukał w rytm jakiejś melodii ludowej. Znając repertuar szkolny, to ktoś pognał wołki albo siedział u prząśniczki. Aż tym swoim rytmicznym stukaniem wystukał. Wystukał mnie sobie na zawsze”. (...) „Bo przecież to strasznie łatwo zajść w ciążę. Mąż Ewy się śmiał, że tylko na nią spojrzał, a ona już była w ciąży. My – oboje zdrowi, wysportowani, nafaszerowani witaminami – z pewnością od razu moglibyśmy być rodzicami. Niestety. Ewa zdążyła już urodzić, a my nadal się staraliśmy. O ile można to nazwać staraniami. Seks chyba przestał sprawiać nam przyjemność. Był jedynie czynnością prowadzącą do prokreacji. A raczej do niej NIE prowadzącą”. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Filia
  • miękka
Mniej Więcej
  • Magdalena Witkiewicz
  • 2013
  • 0
  • 284
  • 205
  • 135
  • *, 9788363622305
  • 9788363622305
  • ZB5DG

Recenzje czytelników

Kruchość związku

Ocena:
Autor:
Data:
Weronika i Marek. Zawsze razem, od liceum nierozłączni, połączeni wystukiwanym rytmem muzyki. Nikt nie był im potrzebny do szczęścia, sami dla siebie byli najważniejsi, czas spędzony razem nigdy się nie dłużył. Decyzja o ślubie była czymś naturalnym, jak oddychanie; z czasem pojawiła się też myśl o dziecku. Ale to, co innym przychodziło bez trudu, nagle staje się przeszkodą. To, co do tej pory stanowiło jeden z najważniejszych aspektów małżeństwa ... to idealne cielesne dopasowanie będące sposobem na okazanie uczuć, nagle staje się bezdusznym aktem, wyznaczanym wynikiem testu owulacyjnego. Dla Weroniki walka o dziecko staje się priorytetem, Marek czuje się sprowadzony do roli wykonawcy tylko jednego zadania. Pojawiają się pierwsze rozdźwięki, z czasem ich wspólnota zaczyna pękać.

Magdalenę Witkiewicz cenię w każdej jej pisarskiej odsłonie, ale w takim refleksyjnym wydaniu jest rewelacyjna. Okazuje się być spostrzegawczą obserwatorką życia. Sięga zawsze po tematykę jakże bliską rzeczywistości. Żyjemy w czasach, w których niestety problemy z zajściem w ciążę stają się coraz bardziej powszechne. Z doświadczenia bliskiej mi osoby wiem, jak wygląda to narastające pragnienie bycia mamą, gdy kolejny raz się nie udaje, gdy znów nie wychodzi. Rozczarowanie, rozgoryczenie i smutek Weroniki jest wręcz namacalny i żywy, autorka przedstawiła go bardzo wiarygodnie. To, że przyjaciółki bohaterki zachodzą w ciążę, tylko urealnia całą sprawę, bo czy faktycznie nie jest tak, że gdy czegoś chcemy, to nagle wszyscy wokół to mają, tylko nam ciągle coś stoi na drodze?

„Zamek z piasku” dotyka sfery bardzo intymnej, czyli związku dwojga ludzi. Nie sądzę, żeby czytelnicy przeszli obok niego obojętnie, bez zastanawiania się nad swoją relacją z najbliższą osobą. Ja to właśnie robiłam w trakcie i po lekturze. Rozmyślałam nad podstawą mojego małżeństwa. Jak silna ona jest? Jak mocna była u Weroniki i Marka? Oni razem dojrzewali, razem wchodzili w dorosłe życie, można by powiedzieć, że znali się doskonale przez to, że kształtowali swoje postawy i charaktery w byciu razem. Wydawać by się mogło, że nic nie jest w stanie zachwiać związkiem o tak solidnych fundamentach. A jednak. Coś, co na początku było celem dwojga, powoli staje się marzeniem już tylko jednego. To, kim naprawdę jest ta druga osoba, zostaje przesłonięte misją, która zostaje mu wyznaczona. Nagle mąż przestaje być mężem, stając się dawcą spermy; żona staje się obcą kobietą ogarniętą manią. A w tym wszystkim traci się z oczu tego prawdziwego człowieka, jego istotę.

Są takie wydarzenia w życiu, po przejściu których człowiek bardziej docenia to, co ma. Od tej pory „Zamek z piasku” też będzie pełnił taką funkcję. Pisarka jasno pokazuje, że nic nie jest nam dane na zawsze, a przede wszystkim ktoś, ten najbliższy, nie jest nam dany na zawsze i na wyłączność. Tym bardziej więc warto dbać o więzi z nim, być szczerym, rozmawiać, słuchać, dopieszczać.

Magdalena Witkiewicz posłużyła się krótkimi zdaniami, które bardzo do mnie przemówiły. Były na tyle subtelne, że świetnie oddały tę kruchość; kruchość związku, który – choć wydawałby się nie wiadomo jak mocny i trwały – jest jak ta filiżanka, którą mocniejsze uderzenie łyżeczką może naruszyć. I wtedy trzeba znaleźć w sobie siły, może już schowane gdzieś głęboko, może lekko przykurzone codziennością, by mimo uszczerbku dostrzec to wewnętrzne piękno, które przecież dalej tam tkwi.

Ciekawym pomysłem było wykorzystanie fragmentów piosenek jako wprowadzenia do każdego rozdziału. Dla osoby, w życiu której muzyka pełni ważną rolę, takie połączenie jej z literaturą, doskonale wprowadza w klimat kolejnych stron. Cieszę się też, że autorka rozbudowywała sceny erotyczne – po „Szkole żon” wiemy, że ma do tego talent. Podobało mi się, że słowami dała wyraz namiętności swoich bohaterów.

Magdalena Witkiewicz stawia sobie poprzeczkę coraz wyżej i za każdym razem udaje jej się pokonać samą siebie. Jej książki są coraz lepsze, coraz śmielsze, a pióro coraz bardziej intrygujące. Dla nas, czytelników, obcowanie z jej twórczością, jest czystą przyjemnością. Dla mnie nazwisko Witkiewicz jest po prostu gwarantem najwyższej jakości.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Na zakręcie życia…

Ocena:
Autor:
Data:
Główna bohaterka tej historii to Weronika, która od wielu lat jest z jednym i tym samym człowiekiem. To on nauczył ją miłości i namiętności. Byli przyjaciółmi, partnerami, mogli rozmawiać o wszystkim i o niczym, rozumieli się niemalże bez słów. Cóż takiego się stało, że ta idealna para zaczęła tracić grunt pod nogami? Czy ich uczucie przetrwa mimo zawirowań losu, mimo osuwającego się piasku z ich pięknego zamku na plaży, budowanego wspólnie latami ... Czy nowo poznany mężczyzna zawróci w głowie naszej bohaterce, czy okaże się tylko nic nieznaczącą postacią, niewartą uwagi? Dlaczego los bywa niesprawiedliwy, i jedni mogą mieć szansę na dziecko, którego nie chcą, a inni pomimo modlitw, próśb, rozpaczy, nie stają się rodzicami? Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na te i inne pytania, koniecznie sięgnijcie po najnowszą powieść Magdaleny Witkiewicz.

„Zamek z piasku” to książka niezwykła. Otwiera oczy na wiele istotnych spraw, pokazuje, jak szybko wszystko może się zmienić, jeżeli zabraknie zaangażowania, jeśli się pogubimy i zapomnimy o tym, co najważniejsze. Relacje z drugim człowiekiem nawiązuje się bardzo długo, to żmudna i ciężka praca, a zburzyć jej efekty można niebywale szybko. Lepiej nie bądźmy nigdy niczego pewni na sto procent, bo życie może nas zaskoczyć, spłatać nam figla, rozczarować nas.


Takich kobiet, jak nasza trójka przyjaciółek, nie brakuje tuż obok nas. Jedne pragną stabilizacji, miłości, dziecka całym sercem, całą sobą, każdą komórką swojego ciała, inne chcą się bawić, nie mają ochoty się angażować, seks jest dla nich jedynie krótką chwilą przyjemności i namiętności, zapomnienia. Nie myślą o odpowiedzialności, o tym, że kogoś mogą zranić, komuś mogą zrobić krzywdę, ktoś będzie przez nie cierpiał.

Autorka bardzo celnie wskazuje nam różnice między ludźmi, nie wyszydza ich, nie krytykuje, nie ośmiesza. Pozwala na samodzielne myślenie i ocenę każdej postaci. Wszystkie stworzone przez nią, wykreowane przez jej wyobraźnię osoby są prawdziwe do szpiku kości, dobrze nakreślone, a sytuacje, które opisuje są jak najbardziej prawdopodobne, mogły się wydarzyć, mogły mieć miejsce w życiu każdej z nas.

Wydaje nam się, że znamy kogoś od wieków, że możemy mu ufać, że zawsze i wszędzie będziemy razem, że nic nas nie poróżni, nie rozdzieli… a jednak, wszystko się może zdarzyć, wszystko. Książka zaskakuje, intryguje, prowadzi różnymi dróżkami, czasami krętymi, nie zawsze łatwymi do przebycia. Będą emocje, będzie wzruszenie, czasem smutek, innym razem radość, żal, gorycz i rozczarowanie.

„Zamek z piasku” to powieść o uczuciu, jakim jest miłość, o ogromnej potrzebie posiadania dziecka, o tym, że w związku także można być bardzo samotnym, choć inni tego nie rozumieją, nie są w stanie pojąć. Dlaczego tak łatwo odpuszczamy, niszczymy coś, co było wyjątkowe, tylko nasze, na całe życie zdawałoby się? Może mamy już dosyć, nie chcemy się męczyć, uważamy, że nie warto, że to nie ma sensu?

Dzięki tej książce tak wiele można zrozumieć, przeżyć, spojrzeć na różne sprawy z innego niż dotąd punktu widzenia, nabrać dystansu, poczuć coś niezwykłego, nauczyć się czegoś. To lektura warta uwagi, na pewno nie lekka i łatwa, miejscami bardzo trudna i skomplikowana, tak jak codzienne relacje międzyludzkie, innym razem pobudzająca zmysły, w delikatny i subtelny sposób, jaki pokazała nam autorka w „Szkole żon”. Każdy znajdzie tu coś dla siebie i na pewno się nie zawiedzie. Naprawdę polecam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena