Koszyk 0
Opis:
Wyjątkowo upalne lato... Mieszkańcy Parmy gorzej niż zwykle znoszą zaduch i skwar. W barach wybuchają bójki. Nocami nieznani sprawcy podpalają pojemniki na śmieci. W samym centrum, przed budynkiem Teatro Regio, słynnej parmeńskiej opery, ktoś napada na popularnego ulicznego akordeonistę i zabiera mu instrument. Właściciel luksusowego butiku zostaje pobity na śmierć w swoim mieszkaniu. Komisarz Soneri coraz częściej słyszy o potężnym lichwiarzu doprowadzającym do ruiny wielu obywateli miasta ... Wkrótce okaże się, że wszystkie te sprawy są ze sobą powiązane bardziej, niżby się mogło wydawać, i że to dopiero początek historii mrocznej i duszącej jak sierpniowy upał w centrum włoskiego miasta. Kolejna po Pokojach do wynajęcia powieść kryminalna Valeria Varesiego, w której autor, dziennikarz bolońskiej redakcji "La Repubblica", zdaje się przelewać na papier to, co wie o współczesnym, nie tylko włoskim społeczeństwie, a czego nie może napisać w typowym artykule prasowym. Valerio Varesi wychował się w Parmie. Zawodowy dziennikarz, wyróżniany włoskimi oraz międzynarodowymi nagrodami literackimi, laureat 5. Śródziemnomorskiego Festiwalu Powieści Kryminalnej i Sensacyjnej (2011), którego jury składa się z profesjonalistów: prokuratorów, adwokatów i policjantów. Ze względu na prosty i surowy styl przez rodzimą krytykę został okrzyknięty włoskim Simenonem. Kilka jego powieści przeniesiono na ekran telewizyjny. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Rebis
  • miękka
Mniej Więcej
  • Valerio Varesi
  • 2013
  • 1
  • 262
  • 195
  • 125
  • Linia kryminalna
  • 978-83-7510-767-8
  • 9788375107678
  • ZAUP7

Recenzje czytelników

Dobry kryminał, polecam.

Ocena:
Autor:
Data:
Jednym zdaniem - porządny, włoski kryminał, bardzo w stylu moich ukochanych kryminałów autorstwa Donny Leon.Z pustymi rękami jest klasycznym kryminałem, z porządna policyjną robotą, rozmowami ze świadkami, dreptaniem krok po kroku i łączeniem ze sobą z pozoru niepowiązanych tropów.
Lubię takie kryminały w starym, dobrym stylu. Są one zupełnym przeciwieństwem amerykańskich pozycji, w których akcja toczy się na zasadzie...zabili go i uciekł...
Niewątpliwym plusem jest sam komisarz Soneri ... stary, doświadczony policyjny wyga, który na swojej robocie zjadł przysłowiowe zęby. Fakt, może on odbiegać odrobinę od standardowych wyobrażeń o Włochu (wysoki, przystojny, o ekspresyjnym temperamencie), ale jest doskonałym policjantem. Dzięki jego stylowi śledztwa mamy okazję wędrować po Parmie i poznać to urocze, choć brudne (dosłownie i w przenośni) miasto, pooglądać je oczyma jego mieszkańca, poznać mieszkających w nim ludzi, a nawet rozkoszować się tamtejszą kuchnią.
Nic dziwnego, ze ten kryminał tak przypadł mi do gustu, jest bliźniaczo podobny (jeżeli chodzi o styl) do moich ukochanych kryminałów Donny Leon z komisarzem Brunettim w roli głównej. Tylko tam akcja rozgrywa się w Wenecji, a tu w Parmie.
Gorąco zapraszam do Parmy, do świata komisarza Soneriego.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Gorące śledztwo w gęstej atmosferze

Ocena:
Autor:
Data:
Wiecie jak to jest, kiedy wydaje wam się, że coś wiecie, że coś jest w zasięgu waszych rąk, a potem okazuje się, że jednak zostajecie „Z pustymi rękami”? Taki właśnie bardzo adekwatny tytuł nosi nowy kryminał włoskiego autora i dziennikarza Valeria Varesiego.

Powracamy do wyjątkowo upalnej Parmy, by wraz z komisarzem Sonerim, poprowadzić kolejne śledztwo ws. morderstwa. Soneri węszy jednak drugie dno sprawy zabójstwa handlowca Galluzzo ... Jednocześnie w mieście coraz więcej słychać o tajemniczym lichwiarzu, który doprowadza do bankructwa mieszkańców miasta. Wkrótce komisarz odkrywa kolejne wątki, które próbuje połączyć. Parma obnaża przed śledczym swoje drugie, mroczne oblicze, którym Soneri zdecydowanie nie jest zachwycony i będzie próbował wszystkich możliwości, by nie zostać z tytułowymi ‘pustymi rękami’.

To moje drugie spotkanie z twórczością Varesiego. Pierwsze było związane z lekturą „Pokoi do wynajęcia”, gdzie również bohaterem był komisarz Soneri. Wówczas oceniłam książkę jako powieść obyczajową, a nie kryminał, tym razem będzie zupełnie inaczej, bo „Z pustymi rękami” to świetny kryminał. Mając w pamięci poprzednią książkę autora, spodziewałam się wielu opisów, przemyśleń, skupienia się na tradycjach Parmy, tymczasem autor serwuje czytelnikom mozolne śledztwo, gdzie nic nie jest takie jak się wydaje. Upał panujący w mieście powoduje, że dochodzenie wydaje się jeszcze trudniejsze, żar lejący się z nieba spowalnia i tak dość leniwie toczące się życie mieszkańców Parmy. Soneri na każdym kroku myśli kiedy wreszcie spadnie deszcz, ale nie przeszkadza mu to wychodzić na rozżarzone ulice, by przesłuchać kolejnego świadka lub znaleźć jeszcze jeden dowód w sprawie.

Głównym bohaterem cyklu książek Varesiego jest komisarz Soneri. Mający swoje lata, doświadczony śledczy, który nie może i nie chce pogodzić się z zarazą opanowującą jego ukochane miasto. Pod płaszczykiem czystości i piękna Parma kryje brudne interesy, machlojki, handel narkotykami, prostytucję, gangi i mafię. Soneri walczy z tym swoimi sposobami, co niestety nie zawsze mu się udaje. Prywatnie u jego boku stoi Angela, pani mecenas, z którą komisarz nie tylko konsultuje swoje spostrzeżenia, ale i zasięga rady. Soneri jest cichym, spokojnym człowiekiem, którego złości jedynie upadek ukochanego miasta. Zna się na swojej pracy, ma zaufanych pomocników, Juvarę i Draghiego, którzy bez dyskusji wykonują polecenia komisarza. Ma także nieodzowną w pracy policjanta intuicję, która prowadzi go do celu, gdy inni uważają, że wszystko już jest jasne. Zwłaszcza jego przełożony Capuozzo, zatwardziały przeciwnik Soneriego, któremu zależy tylko na pokazaniu mediom skutecznych działań policyjnych i umniejszeniu zasług komisarza.

Fabuła „Z pustymi rękami” nie wydaje się być skomplikowana, jednak jest wielowarstwowa. Na wierzchu mamy zabójstwo handlowca Galluzza, a pod spodem odkrywamy kolejno ciemne sprawki mieszkańców Parmy. Upał powoduje, że atmosfera jest bardzo gęsta, krąg podejrzanych zamiast się zmniejszać zaczyna rosnąć, a to co było oczywiste robi się coraz bardziej skomplikowane. Autor zaprezentował tutaj dokładne, konkretne policyjne dochodzenie, zwracając uwagę na wszystkie przeszkody, z jakimi muszą borykać się śledczy. Zbieranie dowodów, łączenie w całość poszczególnych wątków, odnajdywanie świadków i wydobywanie z trudem zeznań oraz mozolne dochodzenie do prawdy. Akcja książki toczy się powoli, niespiesznie, a Soneri krok po kroku wyjaśnia kolejne zagadki.

„Z pustymi rękami” Valeria Varesiego to świetny kryminał, gdzie znajdziemy wszystko to, co porządny kryminał powinien zawierać. Kawał dobrej policyjnej roboty, doskonale skrojone sylwetki bohaterów i rewelacyjnie oddana duszna atmosfera miasta, której przyczyną nie jest tylko upał. Gorąco polecam!

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena