Koszyk 0
Opis:
Ta książka przeżyje nas wszystkich ("El Pais"). Dwustu bohaterów, siedem wieków historii Europy, cztery kraje. Zatrważające studium zła. Cabre z klasztoru w Hiszpanii zabiera nas do seminarium w Rzymie, by następnie przenieść w czasy szalejącej inkwizycji. A potem do Berlina i Paryża. Starodruki, klasztory, księża, antyki - opus magnum poczytnego katalońskiego Autora.
Mniej Więcej
  • Jaume Cabre
  • 2013
  • 0
  • 768
  • 236
  • 145
  • *, 97883-63656-249
  • 9788363656249
  • ZAV79

Recenzje czytelników

Literackie wyznanie

Ocena:
Autor:
Data:
Dopiero wczoraj wieczorem, idąc mokrymi ulicami Vallcarki, zrozumiałem, że przyjście na świat w tej rodzinie było niewybaczalnym błędem[1].

Tymi słowami swoją opowieść rozpoczyna Adrian Ardèvol, narrator a zarazem bohater wybitnej powieści Jaume Cabré pt.: "Wyznaję", która podbiła serca czytelników na całym świecie. Ta niewątpliwie najpopularniejsza obecnie powieść stworzona przez katalońskiego pisarza, doczekała się już przekładu w kilkunastu językach. Jedni mówią o niej " ... powieść- katedra", inni uważają, że jej wydanie doprowadziło do przełomu w literaturze europejskiej. Czym tak naprawdę urzeka nas ta ponad siedmiusetstronicowa pozycja? Szczerością, prostotą i znakomitym połączeniem wątków fabularnych z różnych stuleci.

Adrian spisuje swą opowieść po latach. Jako mężczyzna w podeszłym wieku tworzy swoiste wyznanie, w którym jak na spowiedzi przedstawia nam historię swej rodziny sięgając do czasów znanych mu jedynie z fragmentów podsłuchanych podczas rozmów dorosłych. W ten sposób poznajemy jego ojca Feliksa, niegdyś świetnie zapowiadającego się duchownego, który podczas swojego pobytu na studiach teologicznych w Rzymie spotkał piękną Karolinę Amato. To dla niej Feliks porzucił powołanie, ale to nie z nią spłodził Adriana. Matka naszego bohatera, Carme Bosch, córka profesora stanowiła zupełne przeciwieństwo Karoliny. W sprawach wychowania dziecka okazała się jednak być podobna do swego późniejszego męża. Różnica pomiędzy wizjami przyszłej kariery małego Adriana polegała wyłącznie na tym, iż matka marzyła, by jej syn został uznanym skrzypkiem, ojciec zaś widział w nim prawnika, historyka, a przede wszystkim poliglotę. Jak się już pewnie domyślacie, chłopiec nie miał szczęśliwego dzieciństwa. Jego jedynymi towarzyszami zabaw byli służący mu wiernie niemal do ostatnich dni: szeryf Carson i Czarny Orzeł. Zabawki nie zastąpiły jednak Adrianowi miłości rodzicielskiej, a dalsze koleje losu naszego bohatera, jeszcze bardziej utwierdziły go w przekonaniu, że całe zło, które go w życiu spotkało, zawdzięcza właśnie swojej rodzinie.

Wspomnienia narratora tej powieści nie powstały wyłącznie po to, by pełnić funkcję terapeutyczną dla doświadczonego przez los bohatera. Adrian spisał je w takiej właśnie formie, by opowiedzieć całe swoje życie najważniejszej dla niego kobiecie - Sarze Voltes-Epstein. Krótka znajomość z piękną Sarą, przerwana nagle z niewiadomych przyczyn, powraca po latach do swych pierwocin. I choć kochankowie nie wiedzą zbyt wiele o tym, co wydarzyło się, gdy byli rozdzieleni, to Adrian postanawia postawić wszystko na jedną kartę i zamieszkać z dojrzałą już malarką, w której niegdyś ulokował młodzieńcze uczucia. Związek tych dwojga nie należy jednak do najłatwiejszych i nieustannie napotyka na swojej drodze przeszkody. Czy Adrianowi uda się znaleźć szczęście u boku jedynej prawdziwie kochającej go osoby?

W tej obszernej i wielowątkowej historii, którą zaserwował nam w swej powieści Cabré, stale przenosimy się w czasie i poznajemy z pozoru nie związane ze sobą fakty. Najpierw napotykamy na Jachiama z Pardàcu, który w obawie przed zemstą Bulchanija Brocii musi zbiegać z rodzinnej Moeny. Potem otwierają się przed nami drzwi skromnego klasztoru w Sant Pere del Burgal, gdzie swoje miejsce na ziemi odnajdują wyjątkowi bohaterowie. Chwilę później znajdujemy się w mieszkaniu doktora Ariberta Voigta, który wykonuje eksperymenty na więźniach obozu w Auschwitz- Birkenau, by podsłuchać jego rozmowę ze znanym nam skądinąd Rudolfem Hӧssem. Odnajdziemy tu również żydowską rodzinę, która zginęła z rąk nazistów i wiele innych postaci, o jakich nie pora teraz wspominać. Ciekawa jest jednak nie tak rozległa gama bohaterów rodem z różnych epok, a powody, dla których narrator nam je przedstawia. Mamy bowiem okazję obcować z nimi tylko dlatego, że są one w jakiś sposób związane z największymi skarbami domu Ardèvolów, czyli unikatowymi skrzypcami z 1764 roku wykonanymi przez Lorenza Storioniego i obrazem przedstawiającym wzgórze klasztoru w Sant Pere del Burgal. To dzięki nim cofamy się z Adrianem w czasie i poznajemy odrębną historię tych wybitnych dzieł sztuki. Znakomite wyczucie artystyczne naszego bohatera, odziedziczone po ojcu (wybitnym antykwaryście), zapewnia nam podczas lektury dziesiątki różnych aluzji do szeroko pojętych dzieł sztuki. Znajdą się wśród nich nie tylko pisma Homera, obrazy Poussina, mitologia Greków i Rzymian, Biblia, ale również "Sonata Kreutzerowska", którą mały Adrian ćwiczy z nauczycielem skrzypiec. To natężenie wszelakich odniesień i nieustanne przeskakiwanie od osobistych refleksji do wątków historycznych wbrew pozorom wcale nie zaburza nam lektury, a wręcz dodaje jej wyjątkowości i obliguje do uważnego śledzenia wszystkich połączonych w powieści elementów.

O tak genialnej książce, jak "Wyznaję" mogłabym opowiadać godzinami. Aż dziw, że do tej pory jest to jedyna powieść Jaume Cabré, która ukazała się na polskim rynku wydawniczym. Nie byłoby jej jednak z nami, gdyby nie znakomity przekład autorstwa świetnej iberystki Anny Sawickiej. Tłumaczka zadbała bowiem o to, by zachować w brzmieniu oryginalnym akurat te cytaty, które nie wymagały tłumaczenia, bo sama ich obecność była wystarczająco wymowna. Ponadto zachowana została również sama forma katalońskiego oryginału powieści, w której kolejne historie następują po sobie bez wyraźnego, graficznego ostrzeżenia. I choć czasem po odłożeniu książki na kilka dni trzeba cofnąć się o jedną stronę, by przypomnieć sobie czytany wątek, to ani przez chwilę nie widzi się w tym układzie niczego zdrożnego. Co więcej, im bardziej się skupiamy, tym głębiej wnikamy do świata, który z całych sił pragnie przedstawić nam Adrian Ardèvol.

Co ciekawe, "Wyznaję" nie jest thrillerem psychologicznym, a mimo tego, trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Im dalej zapuszczamy się w świat Adriana, tym bardziej chcemy poznać zakończenie całej opowieści i dowiedzieć się, co ostatecznie stało się z naszym bohaterem. I kiedy jesteśmy już niemal na ostatniej stronie, zostajemy przez autora kompletnie zaskoczeni. A potem jeszcze długo po lekturze myślimy nad tym, jakie alternatywy dopisać mogło tej historii życie. Jeśli zatem chcecie dzięki książce przeżyć coś wyjątkowego i odbyć podróż po Europie od czasów nowożytnych po współczesność, to nie wahajcie się ani chwili, tylko weźcie do ręki tę "wielką powieść europejską" i pozwólcie historii Adriana po raz kolejny zatoczyć dziejowe koło. Obiecuję, że emocje towarzyszące lekturze tej książki, będą z Wami jeszcze na długo, po odłożeniu jej na półkę w Waszej domowej bibliotece.

[1] J. Cabré: "Wyznaję". Przeł. Anna Sawicka. Warszawa 2013, s. 15.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Każda strona tej książki jest warta wielokrotnego czytania...

Ocena:
Autor:
Data:
"Wyznaję" zbiera doskonałe recenzje krytyków literackich i czytelników. Tak doskonałego dzieła, bo inaczej o tej książce mówić się nie da, sama dawno nie miałam okazji czytać. Tekst dosłownie modeluje wyobraźnię Czytelnika. W "Wyznaję" jest wszystko, czego można chcieć od doskonałej literatury - świetna narracja, ciekawe wątki z historią w tle, które wpływają na rozwijającą się fabułę i życie bohaterów, ale przede wszystkim wielki kunszt pisarski. Lektura naprawdę wybitna.
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.