Koszyk 0
Opis:
Trzy sympatyczne jeżopiski, niezadowolone z objaśnień starszyzny i dostępnej im wiedzy teoretycznej, ruszają w nieznane z żelaznym postanowieniem, aby ustalić, skąd się biorą słowa. Wyprawa staje się okazją nie tylko do poznania nowych słów, ale także świata pełnego baśniowych stworów, lądów, tajemnic i czarodziejskich mocy. Żądza wiedzy zostanie jeżopiskom szczodrze wynagrodzona. Przede wszystkim nauczy ich mierzenia się z nieznanym i pokaże, jak ważna jest przyjaźń. .. ... ujrzeli pod skałą dziwnego zwierza, który dreptał leniwie tu i tam, skubiąc co jakiś czas chwasty. Zwierz miał gruby, szary tułów, wsparty na czterech tłustych nogach oraz długaśną szyję w brązowe łaty, na której osadzona była głowa, jeszcze dziwniejsza niż cała reszta. Składały się na nią wielkie kapuściane uszy oraz długa, kręta trąba, którą zwierzak czasem owijał sobie szyję jak wężowatym szalikiem, kiedy indziej zaś spuszczał ją na ziemię, aby skubnąć chwasta. Z pyska ukrytego pod trąbą sterczały dwa białe kły. - To chyba słoń - powiedział Co. - A gdzie tam! - zaprotestował Gdzie. - To żyrafa. - Raczej szafa - mruknął Jak. - Długoszyja, trąbiasta szafa. - No jasne! - krzyknął Gdzie. - To słoniafa! Aby się z nimi dogadać, lepiej ich poznać, zrozumieć, Paca musi użyć całej swej wyobraźni, sprytu, humoru, a czasem nawet tupnąć ze złością. Książka dla dzieci w wieku 6-9 lat Książka otrzymała dofinansowanie ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Michał Lipszyc
  • 2012
  • 1
  • 58
  • 170
  • 245
  • 978-83-62248-76-6
  • 9788362248766
  • ZAKVD
  • 4-6 lat, 7-10 lat

Recenzje czytelników

Fajna :)

Ocena:
Szczerze powiedziawszy , mam mieszane uczucia co do tej lektury. Z jednej strony bardzo podoba mi się jej wydanie, z drugiej przygody Jeżopisków mogą być nie do końca zrozumiane przez dziecko... Ogólny sens książki jest oczywiście jasny, jednak zwariowana treść może być odrobinę za trudna ;)
Co, Gdzie i Jak na swej drodze spotkali wiele różnych stworzeń i odwiedzili wiele dziwnych miejsc. Napotkali na przykład coś wielkiego co zostało przez nich nazwane Glinozaurem ... weszli na Pola Przejęzyczenia, w wodzie zobaczyli Szczypaki, jedli Mordaczki, spotkali Jeżogbura oraz coś co wyglądało jak słoń i szafa jednocześnie więc zostało przez nich nazwane Słoniafą. No cóż długo by tak wymieniać. Sami widzicie, że małe Jeżopiski miały ciekawą i nieco zwariowaną przygodę...

Tak jak wspominałam, bardzo podoba mi się wydanie tej książki. Ciekawy format, ładne, śliskie kartki, dużo zabawy słowami, wiele ciekawych i szalonych czcionek oraz takie fajne, niestandardowe ilustracje... To wszystko to zdecydowanie same plusy :)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.