Koszyk 0
Opis:
Trzeci tom bestsellerowego cyklu NIEŚMIERTELNI, zapoczątkowanego powieścią „Ever”. Ever i Damen towarzyszyli sobie w poprzednich niezliczonych wcieleniach: wspólnie zwalczyli najpotężniejszych wrogów, by zawsze móc być razem. I kiedy już szczęście jest w zasięgu ręki, na Damena spada okrutna klątwa. Teraz każdy dotyk czy muśnięcie ust może oznaczać jego nagłą śmierć i wtrącenie do Shadowlandu – krainy cieni. Pragnąc ocalić ukochanego, Ever zaczyna interesować się magią ... Pomaga jej nieoczekiwany sprzymierzeniec – surfer o imieniu Jude. Mimo że ci dwoje dopiero się poznali, czują, że spotkali się już wcześniej, dużo wcześniej. Choć Ever jest lojalna wobec Damena, coś przyciąga ją do Jude’a – zielonookiego blondyna o złotych włosach, z talentem do magii i tajemniczą przeszłością. Ever zawsze wierzyła, że to Damen jest jej bratnią duszą, jej przeznaczeniem. A jeśli los miał wobec tej dwójki inne plany? Wieczna miłość nieśmiertelnych zostaje wystawiona na ciężką próbę. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Alyson Noel
  • 2011
  • 0
  • 320
  • 205
  • 128
  • 9788324590483
  • 9788324590483
  • ZA192

Recenzje czytelników

wciąga:)

Ocena:
Autor:
Data:
Czekałam na 3 część i się nie zawiodłam, jest super! A kiedy będzie 4?
Czy ta recenzja była przydatna?

Walka z klątwą

Ocena:
Autor:
Data:
Informacje wstępne:

Tytuł oryginalny: „Shadowland”
Tłumaczenie: Dobromira Jankowska
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Rok wydania: 2011


„Kiedy już zapewnimy sobie podstawowe potrzeby, schronienie i pokarm, resztę życia spędzamy szukając miłości.”

Poprzednia cześć cyklu Nieśmiertelni, a właściwie jej zakończenie spowodowało, że mimo, iż nie przepadam za fantastyką, miałam ochotę przeczytać kolejny tom. Lektura książki
"W cieniu klątwy" ... już za mną i powiem szczerze, że powieść jest zdecydowanie najsłabszą częścią składającej się z sześciu utworów sagi. No, ale po kolei. Najpierw krótki zarys fabuły, przedstawienie sytuacji bohaterów, słówko o języku i stylu jakim posługuje się Pani Noël oraz ocena końcowa, która w tym przypadku będzie dość surowa.

Nastoletniej miłości część trzecia. Po raz kolejny spotykamy Ever, która obdarzona jest rzadko spotykanymi mocami i posiada również szereg innych umiejętności, takich jak choćby czytanie w myślach. Tym razem dziewczyna musi zapłacić za niewłaściwą decyzję niezwykle wysoką cenę. Ona i jej "nieziemsko" przystojny nieśmiertelny chłopak, nie mogą przebywać ze sobą zbyt blisko. Innymi słowy nie wolno im się nawet dotknąć, tak więc wszelkie pocałunki, przytulania czy inne oznaki czułości nie wchodzą w grę. Jeśli młodzi zbytnio się do siebie zbliżą, skutki będą tragiczne. Powodem takiego stanu rzeczy jest tytułowa klątwa. Teraz to ona zaprząta myśli i determinuje działania bohaterów. Ever zrobi wszystko, aby naprawić swój błąd i móc ponownie trzymać Damena w objęciach. Jednak to zadanie wcale nie będzie takie proste. Antidotum, którego potrzebuje dziewczyna, posiada tylko jedna osoba. Jest nią Romano, chłopak, któremu nasza bohaterka już raz zaufała, i który ją oszukał. Czy nastolatka zdoła zdobyć to, na czym tak bardzo jej zależy? Jak ułożą się jej relacje
z przyjaciółmi i ciotką? Tego wszystkiego dowiecie się już z książki. Oprócz dwójki głównych postaci oraz ich znajomych, na horyzoncie pojawia się ktoś jeszcze. Tym kimś jest Jude- zielonooki surfer, który oferuje Ever pracę i pokazuje coś, co może pomóc jej odzyskać Damena. Ażeby nie było nudno, autorka postanowiła stworzyć trójkąt miłosny. Niczym Stephanie Meyer w "Księżycu w nowiu". Dlaczego wspominam sagę, od której zaczęła się moda na wampiry i inne zmiennokształtne? A no dlatego, że schemat pozostał ten sam. Niby Ever podobnie jak Izabella Swan wie, że to Damen (Edward) jest tym jedynym, tym zapisanym w gwiazdach. Chociaż to z nim przebywała w kolejnych wcieleniach i to jego kocha, nie potrafi przejść obojętnie obok chłopca, którego spotkała w pracy. Jude podobnie jak Jacob jest kimś, kto choć nie robi zbyt wiele i tak wprawia dziewczynę w zakłopotanie. Podobieństw do wampirzej sagi można by znaleźć jeszcze kilka. Styl autorki ani się nie poprawił, ani znacznie nie pogorszył. Amerykanka nadal stawia na krótkie dialogi i opisy. Może i ma lekkie pióro a jej proza nie jest zbyt wymagająca czy specjalnie wartościowa, ale nic z tego nie wynika. Czyta się szybko, zapomina jeszcze szybciej. Bohaterowie nadal są jacyś tacy przerysowani, bez wyrazu, nakreśleni od tak, bo o kimś trzeba opowiedzieć. Niektóre monologi Ever sprawiały, że podczas lektury nie mogłam przestać się śmiać. Nie chodzi o to, że było w nich coś zabawnego. Po prostu śmieszyły mnie zdania, które wypowiadała, jej dziecinne zachowanie i dziwne pomysły. Właśnie skoro o pomysłach mowa... Czasem podczas czytania miałam wrażenie, że Amerykanka traci wątek, gubi się w tym, co podpowiada jej wyobraźnia. Jakiś tam zamysł był, niektóre fragmenty np. na temat wędrówki dusz są napisane całkiem ciekawie a reszta? Niedopracowana, mało zaskakująca jednym słowem nudna. Mówiąc szczerze, trochę straciłam ochotę na czytanie kolejnych tomów sagi o przygodach nastoletniej Ever. Choć z drugiej strony pisząc historię, która nie zamyka się w jednej książce, zawsze może zdarzyć się słabsza część. Mam nadzieję, że następna książka, która stoi na mojej półce i jest kontynuacją historii zakochanej dwójki, będzie nieco lepsza.

Dobrze trochę sobie ponarzekałam. Teraz pytanie: Czy w "W cieniu klątwy" ma jakieś mocne strony, które mogłyby zachęcić do jej przeczytania? Niewiele, ale owszem ma. Pierwszy z nich to fakt, że nie ma w niej żadnych wampirów, wilkołaków i tym podobnych istot, bo od nich większość czytelników, nawet fani fantastyki muszą od czasu do czasu odpocząć. Drugi atut, to krótkie rozdziały i całkiem sensowne dialogi, które czasem śmieszą niekiedy irytują, ale chociaż wywołują jakieś emocje. Według mnie, autorka powinna trochę bardziej się postarać przy konstruowaniu swoich historii, dopracować pewnie szczegóły. Wtedy tych dobrych stron mogłabym wymienić więcej? A tak nie ma w tej książce zbyt wielu aspektów, które powodowałyby, że mogłabym ją zarekomendować. Nie będę więc tego robić. Nie będę jej zachwalać, polecać, bo nie mam ku temu podstaw. Mogę za to napisać, że jest to książka pełna niedociągnięć i absurdu. Jak dla mnie, za dużo w niej chaosu
i niepotrzebny trójkąt miłosny. No, ale nazwa gatunku zobowiązuje. Tak, jak wcześniej pisałam, nie jest to książka warta przeczytania. Być może sięgną po nią Ci, którzy czytali poprzednie tomy cyklu i są ciekawi, jak potoczy się historia zakochanych nastolatków.
Recenzja pochodzi z mojego bloga http://anne18-recenzentka.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.