Koszyk 0
Opis:
  Najlepszy romans 2015 w iBooks Store Jedna z najchętniej czytanych powieści 2015 roku przez użytkowniczki największego portalu literackiego Goodreads Ona ma właśnie pójść na pewien układ z niegrzecznym studentem… Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który rozbudził jej namiętność. Wydaje się, że jest pewna siebie w każdym aspekcie życia, ale jeś ... li chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że ciągnie za sobą dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, będzie musiała zainteresować go sobą. Chcąc osiągnąć swój cel, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korepetycji nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej, idzie na fałszywa randkę… On dla kariery sportowej przyjmuje niemoralną propozycję… Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze w hokeju, ale gdy średnia jego ocen na studiach gwałtownie spada, grozi mu katastrofa. Decyduje się pomóc pewnej brunetce, która chce  wzbudzić zazdrość w innym chłopaku. Ona z kolei pomoże Garrettowi w nauce. Ale jeden  nieoczekiwany pocałunek rozpala żar dwojga ciał i hokeista szybko uświadamia sobie, że udawanie nie wchodzi w grę. Musi teraz przekonać Hannah, że mężczyzna o którym marzy, wygląda dokładnie tak jak on… Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Elle Kennedy
  • 2016
  • 1
  • 464
  • 205
  • 140
  • *, 978837785-859-2
  • 9788377858592
  • ZD6TO

Recenzje czytelników

Układ

Ocena:
Autor:
Data:
Garrett Graham ma tylko jeden cel, pragnie zostać zawodowym hokeistą. Zawala test z etyki i musi wykombinować sposób, by szybko nadrobić zaległości i nie wypaść z drużyny. Hannah Wells, studentka muzyki jest atrakcyjną dziewczyną, która wzdycha do pewnego chłopaka, lecz on nie zwraca na nią uwagi. Kiedy dostaje piątkę z etyki zaczyna być nękana przez Garretta, który żąda korepetycji. Co ich połączy? Układ. On może dać jej popularność, dzięki której zdobędzie wymożonego chłopaka ... a ona może pomóc Garrettowi zaliczyć poprawkę. Czy uda im się osiągnąć cele, które sobie postawili, czy może postawią nowe, które wywrócą ich życie do góry nogami.

Garrett jest playboyem, który nie szuka stałej dziewczyny, pragnie tylko od czasu do czasu dobrze się zabawić, a chętnych by mu zaoferować swoje wdzięki nie brakuje. Hannah jest delikatną emocjonalnie dziewczyną, lecz skrywa w sobie silną dziewczynę. Tak naprawdę bohaterowie nie zaskakują oryginalnością. Szczerze powiem, że już kilka razy spotkałam bohaterów podobnych do nich, a tematy, które zostały poruszone wielokrotnie występowały w innych powieściach. On ma nieciekawą sytuację rodzinną, ona w wieku piętnastu lat została bardzo skrzywdzona. Możecie bardzo łatwo domyślić się, w jaki sposób i uważam, że nie jest to spoilerem z mojej strony, gdyż ta informacja pada na pierwszej stroni książki. Utarta fabuła w żadnym calu mi nie przeszkadzała, więc co w tej książce jest wyjątkowego?

Wracając do pozoru pospolitych postaci, muszę wyjaśnić, że Hannah skradła moją sympatię swoim podejściem do świata. Nie nosi w sobie ogromnego bólu i nie zamyka się i swojej skorupie. Ona pragnie życia i chwyta garściami szczęście, które staje na jej drodze. Pracuję, by żyć normalnie, a jej przypadek pięknie pokazuję, że z traumy wywołanej druzgocącymi wydarzeniami można się podźwignąć i nadal cieszyć życiem, przyjaciółmi, miłością oraz seksem. Co do Garretta muszę zaznaczyć, że podeszłam do niego z rezerwą. Popularni sportowcy potrafią być irytujący, a on pomimo swojej pewności siebie, oraz uprawiania częstego i niezobowiązującego seksu, jest niezwykle przyjemny w odbiorze. Jasno stawia zasady i ma urok, któremu trudno się oprzeć. W tym bohaterze można się zakochać i wzdychać jeszcze długo po skończeniu lektury.

Bardzo żałuje, że w książce zabrakło tekstu piosenki, który byłyby tu doskonałym dopełnieniem. Hannah studiuje muzykologie, śpiewa Garrettowi. Jej piosenka zaprząta moje myśli od momentu, kiedy ten temat został poruszony i jestem bardzo ciekawa słów i samego przekazu utworu. Szkoda i jeszcze raz szkoda.

Narracja prowadzona jest z perspektywy Garretta oraz Hannah i uważam, że tak opowiedziana historia wypadła znakomicie. Autorka doskonale przedstawiła sposób myślenia kobiety i mężczyzny. Miałam wrażenie, że powieść napisało dwóch autorów, odmiennych płci, ponieważ, kiedy to Garrett był narratorem, naprawdę można było dostrzec jego dusze i sposób męskiego rozumowania. Jego język był dosadny, a niektóre przemyślenia jawnie seksistowskie. Jest to romans, w którym nie brak namiętności i rewelacyjnego seksu. Momenty bliskości między bohaterami są świeże, lekkie i podniecające. Nie dostrzegam tu powtórzeń, które bardzo często są zmorą tego typu powieści. Pani Elle Kennedy piszę z pazurem, który pokochałam od pierwszej strony a humor, który bardzo często można dojrzeć w tej powieści jest dodatkowym plusem.

„Układ” to pierwszorzędny romans, który całkowicie zniewala czytelnika. Fascynująca kreacja bohaterów i doskonale prowadzona narracja, a całości dopełnia uczucie, które rozwija się na oczach czytelnika. Historia na pozór wielokrotnie roztrząsana została przedstawiona w niemal idealny sposób. „Układ” wkradł się na moją listę ulubionych książek i już nie mogę doczekać się, kiedy ponownie przeczytam tę książkę, a z pewnością nastąpi to wkrótce. Polecam!
5+/6
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Ocena:
Autor:
Data:
„ - Nie pozwolisz, żeby coś złego mnie spotkało, prawda, Garrett?
[…]
- Nigdy.”

Często napotykamy książki, które wraz z ostatnią stroną zabierają walizkę i wychodzą z naszej pamięci. Są jednak i takie, które rozkładając swoje bagaże zamierzają w niej zostać na bardzo długi czas. Wkraczając w świadomość przetrząsają nią i zmieniają, a my, biedni od nadmiaru emocji zaczynamy żyć ich życiem, nie będąc w stanie myśleć o tym, co tak naprawdę dzieje się wokół nas ... Marzec jest dla mnie pod tym względem istną kumulacją, literackim apogeum, które zabiera mnie nie na wyżyny, ale szczyty najpiękniejszych wrażeń. Pomimo tego, że nie minęła połowa miesiąca ja przeczytałam już dwie książki, które wręcz mnie osłupiły. Trzecia zaś, na jakiś czas odebrała mi mowę sprawiając, że wszystko, co dotychczas wydawało się dobre, wyblakło, a maksymalna ocena (czasami przeze mnie przyznawana) nabrała nowego znaczenia. Przed Wami „Układ” autorstwa Elle Kennedy.

Hannah Wells, ładna, ale raczej wyciszona i wycofana z życia towarzyskiego studentka przepada zakochując się po uszy w pewnym przystojnym futboliście. Może gdyby była nieco odważniejsza, podeszłaby do niego zwracając swoją uwagę. Niestety bagaż trudnych doświadczeń sprawia, że póki co woli przyglądać się mu z daleka. Pewnego dnia, kiedy jako nieliczna otrzymuje z niełatwego testu zaliczeniowego pozytywną ocenę, przyciąga do siebie Garretta Grahama, popularnego, ale i mającego renomę lowelasa kapitana drużyny hokejowej, który w zamian za udzielone mu korepetycje proponuje jej całkiem korzystny układ. Ona uratuje jego karierę pomagając mu w zdobyciu dobrego stopnia, on z kolei sprawi, że stanie się słynniejsza i pomoże jej w pozyskaniu serca tego, który od dłuższego czasu okazuje się obiektem jej westchnień. Poplątany i trzymany w tajemnicy układ mało znanej studentki i przystojnego, pożądanego sportowca zaczyna jednak wymykać się im spod kontroli. Garrett uświadamia sobie to, że Hannah jest dziewczyną całkowicie inną aniżeli te wszystkie, z którymi ma okazję przebywać na co dzień. A jeden pocałunek sprawia, że ich dotychczasowe plany zaczną przybierać inny obrót.

Główna bohaterka to zwykła, sympatyczna dziewczyna, której nie zależy na rozgłosie i sławie. Jednak zauroczenie pcha ją w kierunku popełnienia całkiem odważnego, jak na nią, kroku, w wyniku czego zgadza się na pomoc w nauce jednemu z najpopularniejszych studentów uniwersytetu. Wszystko po to, by niebieskooki Justin w końcu zwrócił na nią uwagę. Trafiając do codzienności hokeisty, Garretta Grahama, zderza się z całkowitym przeciwieństwem jej samej. Chłopak nie stroni od imprez czy przelotnych przygód z kobietami. Bawi się życiem, chociaż nie korzysta ze sławy ojca, którego nazwisko znają prawie wszyscy. Ciężko pracuje na swój sukces, jest inteligentny, a pod powierzchnią pięknej skorupy skrywa cechy, którymi dzieli się tylko z nielicznymi. Kiedy tych dwoje staje na tej samej drodze, łączące się światy zaczynają tworzyć wybuchową mieszankę emocji mogących sporo namieszać. Czy Garrett zdobędzie jej serce, dotąd zajęte przez kogoś innego? A może postanowi się nią tylko zabawić? Czy Hannah zrozumie, że to nie Justin jest jej pisany?

Literacka para wykreowana na potrzeby tej książki bez dwóch zdań i zbędnych wyjaśnień należy do tych, których nie da się nie lubić. Poznając całą historię z perspektywy zarówno jego, jak i jej, możemy bliżej przyjrzeć się ich codzienności zgłębiając się we wszystkich planach, założeniach i myślach. Wyjątkowi, charyzmatyczni, porywający i często zabawni bohaterowie pozyskują serce swoimi genialnymi cechami charakteru, ale i wiarygodnością. Ona – niedostępna i wycofana, on – idealny, rozchwytywany i otwarty. Tych dwoje, jakby się wydawało, raczej nie potrafiłoby się dogadać. A jednak. Los lubi bowiem szykować niespodzianki, a z pewnością też uwielbia to robić Elle Kennedy, która przygotowała moim zmysłom jedną z najlepszych, czytelniczych uczt.

„ – Twój skóra jest tak jedwabista – szepcze.
- Czy to tekst z kartek Hallmark? – żartuję.”

Akcja powieści nie tylko wciąga, a wręcz porywa nie pozwalając się nudzić. Brak męczących opisów ustępuje tutaj miejsca dialogom, przy których można się autentycznie wzruszyć, ale i niewątpliwie roześmiać na cały głos. Już dawno żadna książka nie wprowadziła mnie w tak pozytywny nastrój i uwierzcie – wcale nie tak łatwo się go pozbyć. Klimat kampusu, idący na całość, często sympatyczni drugoplanowi bohaterowie i to rodzące się uczucie, które w teorii niby tak bardzo proste, w praktyce stawia ostrożne kroki, stale badając bezpieczny grunt.

Na wielki plus zasługuje także unosząca się cały czas w powietrzu namiętność. Brak jej wulgaryzmu, a jednak bohaterowie zapuszczają się naprawdę daleko, serwując tym samym apetyczne sceny, które czyta się z wypiekami na twarzy. Garrett naprawdę potrafi czarować, a niejedna czytelniczka chciałaby znaleźć się na miejscu Hannah. Czy i Wam przypadłby do gustu? O tym naprawdę warto się przekonać.

Rozpalająca i zniewalająca akcja, zapadające w pamięć, wyraziste postaci, wyczuwalny niebanalny klimat powieści cały czas przewijający się w tle wydarzeń oraz dialogi - porywające, rozczulające, ale i żartobliwe. Grzechem byłoby powiedzieć o tej książce coś złego i z pewnością stanie ona na podium mojej listy ulubionych powieści. Jest tak dobra, że aż niebezpieczna , a moim jedynym zastrzeżeniem jest to, że z jej powodu zapomniałam o wielu domowych obowiązkach. Polecam ją wszystkim kobietom, w szczególności tym kochającym romantyczne i namiętne historie studenckiej, prawdziwej miłości. A ja sama nie wiem, czy życzyć sobie więcej takich książek, czy też i nie. Bo przez takie treści człowiek zapomina o własnym istnieniu tkwiąc na jakiś czas pośród malowanych atramentem słów.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.