Koszyk 0
Opis:
Literacka zagadka roku Profesorowa Szczupaczyńska ma tysiąc spraw na głowie. Musi pamiętać o pulardzie na obiad, nie zapomnieć kupić wina przeciwko cholerze, sprawdzić, czy nowa służąca dobrze wyczyściła srebra. I jednocześnie potwornie się nudzi. Kraków w 1893 roku nie obfituje w atrakcje. Kiedy więc przypadkiem dowiaduje się, że w słynnym Domu Helclów zaginęł ... a jedna z pensjonariuszek, zaczyna działać. Z wrodzoną dociekliwością – niektórzy mogliby ją nazwać wścibstwem – rozpoczyna śledztwo. Kryminał Szymiczkowej to zaskakujący pastisz literatury z epoki, który dowodzi, że w mieszczańskim świecie pani Dulskiej jest miejsce na sensacyjną aferę. Przekorna gra z konwencją, wyjątkowy styl, cięte dialogi i przewrotny portret Krakowa końca XIX wieku. Błyskotliwa powieść Szymiczkowej wdzięk klasycznego kryminału łączy z pyszną satyrą na dawno minioną epokę. Maryla Szymiczkowa, wdowa po prenumeratorze „Przekroju” w twardej oprawie, królowa pischingera, niegdysiejsza gwiazda Piwnicy pod Baranami i korektorka w „Tygodniku Powszechnym”. Dziś co niedzielę, po sumie w Mariackim, można ją spotkać na kawie u Noworola, a do niedawna wieczorami w Nowej Prowincji. Marylę Szymiczkową powołali do życia literaci:Jacek Dehnel (ur. 1980) pisarz, poeta, tłumacz. Prowadzi bloga poświęconego międzywojennemu tabloidowi kryminalnemu „Tajny Detektyw”. Piotr Tarczyński (ur. 1983) tłumacz, historyk, amerykanista. Krakus od pokoleń, od dziesięciu lat na emigracji w Warszawie. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Znak
  • miękka
Mniej Więcej
  • Jacek Dehnel, Piotr Tarczyński, Maryla Szymiczkowa
  • 2015
  • 1
  • 288
  • 205
  • 144
  • 97883240-3505-2
  • 9788324035052
  • ZCNG3

Recenzje czytelników

Pastisz kryminałów godny klasycznych mistrzów gatunku

Ocena:
Autor:
Data:
Dopiero co opuściłam XIX-wieczny Kraków, którym przesiąknięta jest Tajemnica Domu Helclów, a już chcę tam wrócić. Po zakończeniu lektury czuję pewien niedosyt – czy to już naprawdę koniec?

Ale od początku. Tajemnica Domu Helclów jest esencją XIX-wiecznego Krakowa. Autorka Maryla Szymiczkowa postarała się, abyśmy już od pierwszych kart powieści przenieśli się w czasie i poczuli, jak w dawnej Galicji – jednej z części Cesarstwa Austro-Węgierskiego ... I tutaj wielkie zaskoczenie – sama Szymiczkowa została stworzona – to postać fikcyjna autorstwa dwóch wybitnych, młodych, polskich literatów Piotra Tarczyńskiego i Jacka Dehnela. Panowie z pietyzmem i niezwykłą starannością odwzorowali nie tylko klimat dawnej stolicy Polski, ale i XIX-wiecznego kryminału. I tutaj ten autorski duet stanął na wysokości zadania. Przewracając kolejne stronice mamy wrażenie, jakby w naszych rękach nie była powieść stworzona w roku 2015, lecz co najmniej 150 lat starsza. Wiem, że niektórym osobom mogą przeszkadzać momentami dość szczegółowe opisy, jednak to właśnie dzięki nim możemy dosłownie przenieść się do czasów Zofii Szczupaczyńskiej.

A właśnie – Zofia Szczupaczyńska – główna bohaterka książki to osoba bardzo ciekawa. Na co dzień żona uznanego profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego – Ignacego Szczupaczyńskigo i zapalona organizatorka festynów dobroczynnych. Amatorsko – pani detektyw, która pomaga rozwikłać zagadkę z tajemniczym zniknięciem jednej z pensjonariuszek Domu Helclów. Szczupaczyńska to połączenie wybujałego ego niczym u Herkulesa Poirot, wścibstwa Panny Marple oraz drobnomieszczaństwa i impertynencji Pani Dulskiej. Jest to osoba o silnym charakterze, która może na początku nas irytować, jednak nie sposób jej nie lubić. Jej zaradność i pomysłowość zaskakuje nas, ale i wywołuje uśmiech na twarzy. Podejmowane przez nią działania wzbudzają także podziw – w końcu kobieta w tamtych czasach miała nieco ograniczone możliwości, jeśli chodzi o rozwiązywanie zagadek kryminalnych. Przy tym wszystkim Zofia jest bardzo ludzka, gdyż ma wiele wad (jest zazdrosna, do bólu oszczędna i zawsze szuka dziury w całym – szczególnie jeśli chodzi o powody do zwolnienia kolejnych służących).

Tajemnica Domu Helclów nawiązuje do najbardziej znanych, klasycznych pozycji tego gatunku. Jednocześnie jest to doskonały pastisz, eksperyment, który mam nadzieje będzie kontynuowany, gdyż według mnie jest bardzo udany. Sięgając po tą książkę musimy pamiętać, o tym, że jest napisana specyficznym językiem – przesiąkniętym gwarą krakowską, zapożyczeniami oraz archaizmami. Osoby, które znają prozę Jacka Dehnela z pewnością będą zachwycone. Wiedziałam czego mogę się spodziewać po przeczytaniu Lali i Rynku w Smyrnie – moje oczekiwania zostały spełnione. Mam świadomość tego, że nie jest to powieść dla wszystkich, ale zachęcam każdego z Was do zapoznania się z fragmentami książki, gdyż naprawdę warto rozwikłać tą niesamowitą Tajemnicę Domu Helclów.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Na tropie zbrodni...i konwenansów!

Ocena:
Autor:
Data:
Powieść magicznie przenosi do XIX wieku, do Krakowa. Wciąga w sieć konwenansów towarzyskich charakterystycznych dla tamtych czasów, a dla nas – odrobinę zabawnych, odrobinę już pewnie niezrozumiałych. Dowcipna, momentami odrobinę sarkastyczna, nie pozwoliła mi się oderwać od lektury. Czytałam bardzo szybko, bo odkrywanie kolejnych tajemnic bohaterów było ciekawe „samo w sobie”, a jednocześnie przybliżało do rozwiązania sensacyjnej zagadki. Lubię książki napisane takim stylem ... a ta jest naprawdę świetna, inteligentna, umiejętnie dozuje emocje i stopniuje napięcie.


Główna bohaterka, pani profesorowa Szczupaczyńska, potrafi zadbać o swoje interesy i tak przeprowadzać rozgrywki towarzyskie, by osiągnąć jak najwięcej i wspinać się jak najwyżej po drabinie społecznych awansów. Gdy przypadkiem w trakcie wizyty w Domu Helclów wpada na trop tajemniczego zaginięcia jednej z lokatorek, a następnie morderstwa kolejnej, budzi się w niej instynkt śledczy. W tajemnicy przed mężem, wykorzystując swoje kontakty i przebiegłość, dąży do rozwikłania zagadki. Po drodze mamy okazje dowiedzieć się o wielu sekretach poszczególnych postaci i zostajemy wprowadzeni w dziewiętnastowieczny świat intryg towarzyskich oraz gry pozorów, która ma na celu osiągnięcie jak najwyższego statusu. Wplecenie w treść postaci historycznych wywołuje uśmiech na twarzy i sprawia, przynajmniej w moim odczuciu, że ta książka jest jeszcze lepsza.


Książka jest bardzo przyjemna, przemyślana, wciągająca, zaskakuje, rozwiązanie nie jest oczywiste. POLECAM!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.