Koszyk 0
Opis:
Zwariowany humor i świetna zabawa! Od pamiętnych wakacji spędzonych w Szkole Strachu minął rok i wydaje się, że Lulu, Madeleine, Theo i Garrison już doskonale radzą sobie z fobiami. Tymczasem zgodnie z umową podpisaną przez rodziców muszą spędzić za murami Summerstone kolejne lato. A tu czeka na nich nowa uczennica, Hyacintha. Dziewczynka najbardziej na świecie boi się samotności, stara się więc usilnie ze wszystkimi zaprzyjaźnić. Jest to dość denerwujące i uciążliwe. I nie ułatwia zadania ... jakie postawiła przed uczniami pani Wellington - mają oni schwytać grasującego po szkole włamywacza. Tylko jak przejrzeć zamiary złodzieja, którego łupem padają jedynie peruki i fotografie z konkursów piękności? Kolejna część cyklu Szkoła Strachu przenosi nas do znanego, ale wciąż zaskakującego świata, w którym rządzi nieprzewidywalna dyrektorka, a towarzyszą jej szczery do bólu Schmidty i koty wytresowane tak, aby zachowywały się jak niewytresowane. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • WAB
  • twarda
Mniej Więcej
  • Gitty Daneshvari
  • 2012
  • 1
  • 272
  • 200
  • 130
  • 978-83-7747-676-5
  • 9788377476765
  • ZAOXH
  • 10-13 lat

Recenzje czytelników

Jeszcze nie koniec lekcji

Ocena:
Autor:
Data:
"Szkoła strachu. Jeszcze nie koniec lekcji!" to książka idealna na dzieci w wieku 8-11 lat. Przekonuje ona, że fobie można pokonać. Strach przed pająkami, samotnością, wodą to nic złego. Trzeba tylko nauczyć się pokonywać swoje lęki. Polecam tę książkę dzieciom, które czegoś się boją. Dzięki tej książeczce w przyjemny i bardzo zabawny sposób przekonają się, że fobie można pokonywać.
Czy ta recenzja była przydatna?

Powrót do Szkoły Strachu

Ocena:
Autor:
Data:
Akcja rozpoczyna się w momencie przyjazdu czwórki głównych bohaterów- Lulu, Madeleine, Theo i Garrisona do Szkoły Strachu, czyli miejsca, w którym pod przewodnictwem Pani Wellington będą mogli zmierzyć się ze swoimi obsesjami i pozbyć się ich na zawsze. Niestety, w szkole pojawia się nowa uczennica- Hyacyntha. Dziewczynka zaczyna sprawiać naszym bohaterom nie małe problemy. W międzyczasie tajemniczy złodziej kradnie kilka starych peruk należących do Wellington ... zostawiając po sobie tylko liścik pełen gróźb i stawianych warunków. Starsza pani postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Wraz z uczniami, psem i służącym porzuca willę i rusza na spotkanie z włamywaczem uzbrojona w zestaw do makijażu, tiulową spódniczkę i piątkę dzieci na tylnych siedzeniach.

Niesamowicie zabawna powieść rządząca się totalnym absurdem. Każdy rozdział rozpoczyna się naukową nazwą fobii i jej wyjaśnieniem. Miałam wrażenie, że już to gdzieś widziałam. Dopiero potem, robiąc porządki w książkach znalazłam poszukiwane przeze mnie tomiszcze, noszące tytuł ,, Pragnienie". Uważam, że taki zabieg jest naprawdę fajnym pomysłem. Może niezbyt oryginalnym, jak się okazało, ale ciekawym i przykuwającym wzrok. Książka ma prostą fabułę, choć może się zdawać, iż posiada ona wiele wątków. Pisana jest bardzo prostym językiem.Z początku myślałam, że najbardziej irytującą postacią będzie Theo ze względu na przemądrzałość, jednak gdy pojawiła się Hyacyntha, zmieniłam zdanie. Ta dziewczynka to istny diabeł! Wciąż coś komentowała i to w bardzo niegrzeczny sposób, następnie zrzucając winę na fretkę, którą ze sobą przywiozła. Nie uchodziło to uwadze dzieci, które z każdą chwilą coraz bardziej miały dość najmłodszej z nich. Anielska cierpliwość to przy niej o wiele za mało. Podejrzewam, że postać ta została stworzona tylko na potrzeby rozwinięcia pewnego wątku, bo gdyby go nie było, okazałaby się zbędna. Pani Wellington jest kobietą całkowicie oderwaną od rzeczywistości, z własną paranoją, co jest odrobinę dziwne biorąc pod uwagę, że prowadzi szkołę, która ma na celu wyleczenie innych z ich obsesji. Bohaterowie w jakiś dziwny, pokręcony sposób się dopełniają. Niewiele można powiedzieć o tej pozycji. Mogłabym niepotrzebnie rozpisywać się na temat innych postaci, ale są one mimo wyraźnych charakterów zwykłe. Razem tworzą wybuchową mieszankę, ale osobno są jak pojedyncze strony wyrwane z książki. Możesz przeczytać dwudziestą, ale bez pozostałych trzystu nic nie zrozumiesz.

Podsumowując, nadal uważam, że powieść ta skierowana jest do młodszych czytelników. Jednakże, jeśli masz dziwaczne poczucie humoru i niedosyt pokręconych bohaterów, ta książka jest z pewnością dla ciebie.

Podróże Międzyksiążkowe
blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.