Koszyk 0
Opis:
 Kylie różni się od swoich rówieśników nawet na obozie dla nadnaturalnych istot. Widzi duchy i nie należy do żadnego gatunku – za to ma cechy ich wszystkich. Teraz pochłania ją odkrywanie sekretów nowej tożsamości, martwi się jednak, że Lucas i jego stado nigdy nie zaakceptują tego, iż Kylie nie jest wilkołakiem…  A to sprawia, że dziewczyna znów zwraca się ... coraz bardziej w stronę Dereka, który jako jedyny jest w stanie przyjąć ją taką, jaką jest.Jakby tego było mało, Kylie nawiedza duch Holiday, komendantki obozu i najbliższej jej osoby. Jest tylko jeden mały szkopuł… Holiday żyje. Jeszcze. Kylie musi ocalić ją przed niewidocznym zagrożeniem, zanim będzie za późno. W świecie ciągłych wątpliwości i zamieszania tylko jedno wydaje się pewne: nie da się uniknąć zmian i wszystko kiedyś się kończy, nawet pobyt Kylie w Wodospadach Cienia.  Czwarta część bestsellerowej serii Wodospady Cienia tak jak poprzednie zabiera czytelników w zapierającą dech w piersiach podróż po świecie elfów, wilkołaków, czarownic i… kameleonów. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • C. C. Hunter
  • 2015
  • 1
  • 396
  • 204
  • 142
  • 978837229-458-6
  • 9788372294586
  • ZCH59
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Zaufaj swojej intuicji.

Ocena:
Data:
Po przeczytaniu „Zabranej o zmierzchu” miałam tak dużo pytań w głowie, że z wielką niecierpliwością czekałam na kolejną część. W końcu miałam poznać odpowiedzi i bliżej zrozumieć gatunek, do którego należy Kylie. I tak ukazał się już czwarty tom – „Szepty o wschodzie księżyca”. Wiedziałam, że nie zawiodę się na autorce i miałam przeczucie, że będzie to najlepsza część ze wszystkich. Moje intuicja mnie nie zawiodła.

Kylie poznała kim albo czym w końcu jest. Jest kameleonem ... jak jej prawdziwy ojciec. Gdy myślała, że to rozwiąże nieco jej problemów nagle zaczęły ją przytłaczać pytania, na które nikt nie znał odpowiedzi. Co to znaczy być kameleonem? Jakie się wiążą z tym gatunkiem moce? Kylie nie było łatwo, gdyż jej wzór nieustannie się zmieniał. Raz była czarownicą, raz wampirem, a nawet wilkołakiem. Czuła się wyobcowana i zagubiona bardziej niż kiedykolwiek. Mogła liczyć na wsparcie ze strony najbliższych przyjaciół, jednak jej związek z Lucasem został wystawiony na próbę. Dziewczynę coraz bardziej bolał fakt, że Lucas nie akceptuje jej skłonności porozumiewania się z duchami. Na dodatek to wataha okazuje się dla niego ważniejsza niż uczucie do Kylie. Czy dziewczyna poradzi sobie z odtrąceniem i będzie mogła w pełni zaufać Lucasowi, który wyraźnie coś przed nią ukrywa?

Kylie próbuje rozwiązać zagadkę z duchem Holiday. Nie jest to łatwe zadanie. Traktuje Holiday jak swoją siostrę, siostrę która może niedługo umrzeć. W tych trudnych chwilach jest przy niej Derek, jej dawna miłość. Półelf wyznał jej miłość, lecz nie może oczekiwać od Kylie niczego więcej, niż tylko przyjaźni. Kylie zaczyna się zastanawiać, czy dobrze zrobiła wybierając Lucasa. Nie jest pewna swoich uczuć, jednak gdy zrozumiała, kogo tak naprawdę kocha, jej świat miłosny się zawalił. Czy zdoła wybaczyć zdradę?

Powieść jak zawsze mnie zachwyciła. Zdecydowanie trzyma poziom swoich poprzedniczek, jednak według mnie jest to najlepsza część, jak do tej pory. Ciężko było mi rozstać się z książką chociaż na chwilę. Powiedzieć, że ta powieść wciąga to za mało. Rozdziały kończą się w takich momentach, że dosłownie trzeba przeczytać następny. Najgorzej się czułam, gdy zorientowałam się, że czytam ostatnie strony. Czułam narastające napięcie towarzyszące świetnemu zakończeniu, które wciąż obija się echem w moje głowie. Nie ukrywam, że zrodziły się nowe pytania, na które uzyskam odpowiedź zapewne w ostatniej części Wodospadów Cienia. Chęć poznania dalszych losów Kylie i jej przyjaciół jest tak silna, że już mam tzw. kaca książkowego. Najgorsze są te pytania, na które chciałabym znać odpowiedź już teraz. A jakie to pytania, tego nie będę zdradzała, by nie odebrać innym przyjemności z czytania. Zapewne po skończeniu tej książki każdemu będą krążyły po głowie te same bądź podobne pytania, co mnie w tej chwili.

Jako najlepszej części serii należy się wyróżnienie za wykreowane postacie. Bohaterowie są bardziej rozwinięci, każdy z nich ma wyrazisty charakter i postawę. możemy upodobnić się do każdego z nich i doskonale zrozumieć jego postępowanie. Akcja nieustannie pędzi do przodu, nie dając wytchnienia, a fabuła jest solidnie dopracowana. Myślę, że w tej powieści nie ma nic naciąganego. Wszystko się idealnie zazębia tworząc znakomitą całość.

Najbardziej podobały mi się dialogi. Większość z nich była zabawna i prosta, a przez to wszystko wydawało się bardzo naturalne i rzeczywiste. Przy niektórych śmiałam się do łez. Szczególna sympatią darzę dialogi z udziałem Delli, wyrazistej wampirzycy z sarkastycznym charakterkiem. Dialogi tej powieści są mocnym ogniwem, które nadają jej subtelnego urozmaicenia.

Wątek wręcz kryminalny nadaje powieści charakteru bardziej tajemniczego. Rozwiązanie zagadki ducha i morderstw śledzimy do ostatniej strony. Uwielbiam te emocje, które towarzyszą mi przy czytaniu zaskakujących momentów. Już teraz zazdroszczę wszystkim, którzy będą mieli okazję przeczytać „Szepty o wschodzie księżyca”. Tę książkę polecam każdemu czytelnikowi. Ja jestem zachwycona nie tylko tą częścią, ale całą serią Wodospadów Cienia, i z niecierpliwością czekam na niestety ostatnią już cześć tej kultowej serii.
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Kim jest Kylie?

Ocena:
Autor:
Data:
Kylie Galen w końcu wie, kim jest. Na jaw wyszła upragniona tajemnica jej pochodzenia. Jednak... nic nadal nie jest pewne w taki sposób, jaki nastolatka by sobie życzyła. Wciąż więcej jest wiadomych, niż nie wiadomych. Do tego JBF - rząd istot nadnaturalnych przejawia podejrzane zainteresowanie zdolnościami dziewczyny. Wszystko jeszcze bardziej komplikuje fakt, iż zaczynają ją nawiedzać duchy żyjących... Co to może oznaczać? I czy Kylie uda się rozwikłać nie tylko tą zagadkę ... ale także i tę dotyczącą tego, co potrafi?

Wodospady Cienia do dosyć specyficzna seria. W dobrym tego słowa znaczeniu. Sięgam po nią z prawdziwą przyjemnością, teraz już nie mając żadnych obaw czyhających za rogiem. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie jest prosta. C.C Hunter jest jedną z tych pisarek, które wraz z każdym kolejnym tomem rozkwitają i tworzą coś jeszcze lepszego od swoich poprzedniczek. Nic więc dziwnego, że cieszę się, iż cykl ten liczy sobie sześć tomów, bo jeśli dalej tak będzie szło, to finał pozostawi mnie w niezłej emocjonalnej rozsypce...

Jak już zapewne mogliście wywnioskować, czwarta część - "Szepty o wschodzie księżyca" dotychczas spodobała mi się najbardziej. A więc zajęła zaszczytne miejsce "Zabranej o zmierzchu". To naprawdę cudowne uczucie móc obserwować rozwój pisarzy, szczególnie na przełomie wielotomowych serii. Jak ci autorzy naprawiają błędy, które Wam przeszkadzały w poprzedniej części i jak z każdą kolejną tworzą coraz lepszą i spójną historię. C.C Hunter właśnie to robi. "Szepty o wschodzie księżyca" pochłonęłam, ciekawa każdej nadchodzącej kartki i tego, co przyniesie... Pamiętajcie, nic nie jest pewne! Najbardziej doceniłam fakt, iż pisarka ta skupiła się bardziej na wielowątkowości swojego dzieła, niż na romansie. Fakt, miłość nadal odgrywa tutaj istotną rolę i bardzo dobrze, bo to jedna z wielu zalet tej książki, ale już na całe szczęście nie gra pierwszych skrzypiec.

Kluczowa tajemnica wyszła na jaw. I nie obyło się to bez emocji. Jednak pomimo tego, iż sama Kylie - a czytelnik wraz z nią - wie, kim jest, nadal nie jest jej łatwo odnaleźć się w nadnaturalnym świecie. Co ma niby oznaczać fakt, że jest kameleonem, skoro nikt wcześniej ze znanych jej osób o tym nie słyszał? Sama ta koncepcja już po przeczytaniu trzeciego tomu brzmiała dla mnie niewiarygodnie, nawet jeśli chodzi o fantastykę i obawiałam się trochę, że pisarka z tego nie wybrnie i zaplącze się w swoich dobrych, aczykolwiek ryzykownych posunięciach. Jak się okazało - moje obawy były bezpodstawne. Zdecydowanie podoba mi się sposób, w którym C.C Hunter zmierza. Jest oryginalny i świeży, do tej pory nie spotkałam się jeszcze z taką koncepcją nigdzie indziej. A każdy szanujący się fan gatunku paranormal romance, że jest to prawdziwy ewenement. Co mogę więcej napisać? Z pewnością nikt nie poczuje się rozczarowany - autorka już o to zadbała, nawet z nawiązką.

Nie mam najmniejszego pojęcia, jak ja wytrzymam do premiery piątego tomu, takie zakończenie zgotowała swoim czytelnikom autorka! Emocjonujące i przesycone napięciem, zwiastujące fakt, iż naszą bohaterkę czeka nowa, zapewne pełna niebezpieczeństw przygoda. Zapowiada się naprawdę interesująco, ponieważ Kylie rozpoczyna kolejny rozdział w swoim nadnaturalnym życiu.

Wodospady Cienia za granicą cieszą się sporą popularnością i miło jest obserwować, jak zyskują coraz większe rzesze fanów w Polsce. Ten cykl zdecydowanie na to zasługuje. Przyciąga nie tylko magnetyzującymi okładkami, ale także i samą treścią. To przesycona humorem i emocjami seria, która umili każdemu kilka wieczorów, a może i nawet mniej, tak błyskawicznie się ją czyta! C.C Hunter kusi lekkością swojego warsztatu pisarskiego, ciekawymi kreacjami bohaterów, a także i dynamiczną oraz wartką akcją. Dodajcie do tego romans i wyjdzie Wam przepis na hit! Gdy już zaczniecie czytać, przepadniecie... Nie mogę się doczekać, gdy w moich dłoniach będzie wygodnie leżał piąty tom. Mam nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej!

"Wiesz, jest trochę ludzi, którzy wiedzą, kiedy umrą, i mogą odpowiednio wykorzystać pozstały im czas. Ale zwykle, gdy zaczynasz planować swój koniec, to przestajesz żyć dla jutra. Życie dla dzisiejszego dnia jest piękne. Zbyt wielu z nas o tym zapomina, ale by żyć w pełni, trzeba żyć i dla dziś, i dla jutra. Pomyśl o tym. Czy gdybyś wiedziała, że za pół roku umrzesz, to zaczęłabyś przedsięwzięcie, na którego dokończenie nie miałabyś szans? Poszłabyś na studia uczyć się na lekarza? Urodziłabyś dziecko, wiedząc, że zbyt szybko je zostawisz? Ludzie wiele tracą, gdy przestają żyć dla przyszłości."
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.