Koszyk 0
Opis:
Opowieść o Lenobii, nauczycielce jeździectwa w Domu Nocy. Lenobia Whitehall urodziła się w osiemnastowiecznej Francji, jako nieślubna córka barona. Jej nieprzeciętna uroda przyciągała uwagę mężczyzn, narażając dziewczynę na niebezpieczeństwo. W trosce o przyszłość córki matka wysłała ją pod przybranym nazwiskiem do Nowego Orleanu. Jednak zanim Lenobia dotarła do celu, musiała zmierzyć się ze złem. Ślubowanie Lenobii to historia trudnej miłości i tragedii, która pozwoliła na odkrycie daru Nyks.
Mniej Więcej
  • P.C. Cast, Kristin Cast
  • 2014
  • 1
  • 160
  • 205
  • 130
  • 978-83-245-8134-4
  • 9788324581344
  • ZBBAM

Recenzje czytelników

Trudny, nowy początek dziewczyny, która kocha konie, czyli "Ślubowanie Lenobii" P.C Cast + Kristin Cast

Ocena:
Autor:
Data:
Kolejne opowiadanie z serii "Dom Nocy". Tym razem na stronice autorki rzuciły nauczycielkę jeździectwa Lenobię.
W tej krótkiej historii poznajemy przeszłość nauczycielki z Domu Nocy w Tulsie. Opowieść zaczyna się, gdy Lenobia nie została jeszcze naznaczona, no chyba, że hańbą za coś, na co nie miała wpływu. To właśnie ona jest tą nieszczęsną, nieślubną córką barona, tak podobną do swojej przyrodniej siostry. Pewnego dnia otwiera się dla niej nadzieja.. ... na lepsze życie w całkiem nieznanym, nowym świecie. Lecz czy ta wyprawa będzie dla niej bezpieczną oazą? Na pewno zbliży ją do... koni, oczywiście.
Autorki po raz kolejny wplątały przeszłość bohaterów nawiązując do teraźniejszych losów w Domu Nocy w Tulsie. Jednak z tą różnicą, że "Ślubowanie Lenobii" można przeczytać nie znając kompletnie przygód Zoey Redbird, w porównaniu do "Przysięgi Smoka", gdzie tam było to niezbędne.
Ogólnie tą książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie, jednak zachwycona nie jestem. Oczekiwałam czegoś lepszego. "Przysięga Smoka" wypadła o wiele lepiej. Aczkolwiek fanom "Domu Nocy" polecam. Zawsze warto uzupełnić trochę informacji na temat naszych ukochanych bohaterów.
Być może Panie Cast się powoli wyczerpują... albo wręcz przeciwnie, nabierają siły na więcej. Się okaże w kolejnych częściach "Domu Nocu" oraz m.in. w "Klątwie Neferet", za którą premierą niecierpliwie czekam .

Przy okazji dziękuję serdecznie portalowi pozmierzchu.pl oraz wydawnictwu Książnica za możliwość wygrania tej lektury.

P.S Ilustracje w środku jak zwykle nieziemskie *.*
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

...

Ocena:
Autor:
Data:
Ślubowanie Lenobii to drugie z kolei opowiadanie z serii Domu Nocy i podobnie jak pierwsze, czyli Przysięga Smoka (zainteresowanych odsyłam do recenzji >>klik<<) bardzo różni się od jej właściwej treści. Przede wszystkim ta, jak i poprzednia historia ukazują przeszłość, a co za tym idzie młodość nauczycieli wykładających w Domu Nocy. Opowiadania te zupełnie odbiegają od tego, co znają czytelnicy tej serii ... Autorki po raz kolejny oszczędzają nam młodzieżowego slangu i nie ma co się zresztą dziwić, Ślubowanie… jak i Przysięga Smoka jest powrotem do przeszłości. W tym przypadku na pierwszy plan wysuwa się postać Lenobii Whitehall, nauczycielki jeździectwa.

Autorki przenoszą swoich czytelników (powinnam napisać czytelniczek) do osiemnastowiecznej Francji, do czasów młodości tytułowej bohaterki. Poznajemy ją jako młodziutką, wrażliwą i ułożoną dziewczynę, która za radą, a raczej rozkazem matki wyrusza na Minervie do Nowego Orleanu po lepsze życie. Zanim jednak dopłynie do nowego świata będzie musiała wytrzymać nadchodzący życiowy sztorm w wyniku którego złoży tytułowe ślubowanie. Jeśli chcecie dowiedzieć się czego dotyczy ślubowanie, to zapraszam do lektury książki. A jeśli nie jesteście przekonani, to przeczytajcie tych kilka słów, moje przemyślenia na temat niniejszej książki.

Zacznę od tego, że dla fanów i miłośników Domu Nocy jest to obowiązkowa lektura. Dlaczego? Dzięki niej dowiadujemy się (podobnie jak w przypadku Przysięgi Smoka) co spowodowało, że bohaterka stała się taka, a nie inna. Drugą sprawą jest to, że podobnie jak we wszystkich książkach z serii porusza wszelakie tematy przez co historia ta nie jest tylko czytadłem dla nastolatek, ale czymś więcej. W niniejszej pozycji obok matczynych uczuć i walki z przeciwnościami losu o swoje marzenia pojawia się także nie do końca pozytywny wizerunek księży. Wszystko to, a w szczególności ten ostatni aspekt zmusza do refleksji i szczerze powiedziawszy stawia kościół w niezbyt dobrym świetle…

Ślubowanie Lenobii to także klimatyczna podróż do przeszłości, niestety nie aż tak bardzo, jak w przypadku Przysięgi Smoka. Trochę brakowało mi osiemnastowiecznej Francji (głównie wyglądu dworu etc.), autorki mogły trochę dłużej zatrzymać się w miejscu aktualnego pobytu Lenobii, a nie od razu, bardzo szybko przejść do akcji właściwej. Jak wspomniałam wcześniej, historia ta napisana jest prostym i lekkim, a także niezwykle plastycznym językiem. Wraz z Lenobią mamy możliwość podziwiać przepiękne zachody i wschody słońca. Ponad to opisy te wprowadzają taki bardzo wakacyjny klimat, ale niestety nie zastąpi on innych niedociągnięć autorek.

Bohaterowie Ślubowania Lenobii są bardzo różnorodni i stety/niestety schematyczni. Mamy tutaj zły charakter, ideał mężczyzny, przyjaciółkę, opiekunkę, wielką miłość etc, ale na szczęście autorki łamią (przynajmniej próbują łamać) schematy poprzez akcję. Obfituje ona w wiele niespodziewanych zwrotów (jak to mają w zwyczaju panie Cast). Szczerze powiedziawszy jeśli książka jest przemyślana, to żadne schematy jej nie zaszkodzą. Poza tym od początku podchodziłam do serii na luzie i za dużo od niej nie wymagałam, zależało mi tylko zapomnieniu i przetrwaniu burzy w moim życiu, a tą rolę (wtedy dla mnie najważniejszą) spełniła. Ponad to okazała się (w porównaniu do innych książek dla młodzieży) kopalnią wszelkich postaw (nie tylko tych pozytywnych, ale również negatywnych) oraz niekończącą się i wciągającą podróżą po świecie fikcji, a także świetnym wyjściem ewakuacyjnym ze świata realnego. Powracając do Ślubowania Lenobii, niestety wydaje mi się, że niektóre wątki, a raczej zakończenie wątków potraktowano po „macoszemu” [SPOILER] np. ze śmiercią Martina, zresztą cały ten pożar taki trochę chaotyczny jest [SPOILER]. Jak dla mnie zabrakło mi bardziej szczegółowych opisów.

Ślubowanie Lenobii, tak jak Przysięga Smoka zawiera rysunki autorstwa Kim Doner, które przedstawiają zaklęte w ilustracji fragmenty historii. Szczerze powiedziawszy nie zachwyciły mnie tak bardzo, jak w pierwszym opowiadaniu z serii Domu Nocy. Owszem są ładne, ale czegoś mi w nich brakuje. Mój ulubiony możecie podziwiać obok. :)

Podsumowując, Ślubowanie Lenobii jest kolejną gratką dla fanów serii Domu Nocy (dla mnie także), ale trochę jej niestety brakuje. Przede wszystkim bardziej szczegółowych opisów, które spowodowałyby ożywienie całej tej historii. Momentami można odnieść wrażenie, że jest niekompletna i trochę płaska. Drugim mankamentem jest wcześniej wspomniane zakończenie, trochę chaotyczne. Czy czuję się rozczarowana? Zdecydowanie nie! No może troszeczkę, ale to i tak nie zmienia mojego podejścia do serii, wciąż jest jedną z moich ulubionych, bo dzięki niej mogę znowu poczuć się jak nastolatka. Na pewno autorkom nie można odmówić pomysłowości!

~*~

Śmierć uderza szybko i znienacka […] I nie rozróżnia między panem a sługą, po każdego w końcu przyjdzie. [1]

[…] nawet miłość nie zmieni świata, a już na pewno nie dla nas. [2]

[…] wybieraj […] bitwy, w których nie stracisz serca i duszy. [3]

___
[1] CAST P.C., CAST K.: Ślubowanie Lenobii. Poznań, Książnica 2014, s. 10.
[2] Tamże, s. 105.
[3] Tamże, s. 107.

[http://dzosefinn.blogspot.com/2014/06/cast-pc-kristin-slubowanie-lenobii.html]
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena