Koszyk 0
Opis:
W swoim drugim, oszałamiającym zbiorze ponad trzydziestu opowiadań Neil Gaiman zapuszcza się na niezbadane terytoria pomiędzy życiem i śmiercią, percepcją i rzeczywistością, ciemnością i światłem. Rzeczy ulotne, poruszające zmysły, wyobraźnię i serce, to cudowny dar jednego z najniezwyklejszych artystów naszych czasów.
  • Mag
  • twarda
Mniej Więcej
  • Neil Gaiman
  • 2015
  • 3
  • 346
  • 202
  • 133
  • 978837480-559-9
  • 9788374805599
  • ZCRKG

Recenzje czytelników

Niesamowite cuda i zmyślenia w Gaimanowskim stylu...

Ocena:
Autor:
Data:
"Dla porządku, nie oczekuję, że mi uwierzycie. Przynajmniej nie do końca. Ostatecznie jestem zawodowym kłamcą, choć lubię sądzić, że kłamcą uczciwym."[s. 152]

Gaiman jest niesamowitym pisarzem i udowadnia to nie tylko w swoich powieściach, ale i w krótkich formach, gdzie ma większą swobodę działania, umożliwiającą mu dowolną zabawę słowem pisanym, jaką tylko sobie wymarzy. Tym razem otrzymujemy od niego zbiór pełen historii strasznych, ulotnych, jak i osobliwych ... przeważnie z otwartymi zakończeniami. Również i w tym zbiorze Gaiman pokusił się o długi wstęp z wyjaśnieniami genezy wszystkich utworów, bądź historii z nimi związanych, natomiast same opowiadania przybliżają nam inne wyobrażenie Sherlocka Holmesa, mroczne walentynki w towarzystwie Arlekina czy ukazują świat niczym z "Matrixa". Moim ulubieńcem z całej książki stała się historia o ptaku słońca, do której z pewnością kiedyś powrócę.

Zbiór ten zawiera opowiadania odpowiednie na obecną porę roku, gdyż klimatycznie wpasowuje się on w jesień, dzień Wszystkich Świętych oraz Halloween. Historie w nim zawarte krążą wokół tematu duchów, śmierci, życia pozagrobowego, wampirów itp. Są wręcz idealne, jeśli pragnie się poczuć dreszczyk strachu, kiedy jest już ciemno, a za oknem pada deszcz. Jak to się w takich zbiorach zdarza, niektóre opowiadania są lepsze, inne gorsze, jedno pojawiło się już w czytanym przeze mnie zbiorze "Dym i lustra", jednak zdecydowanie całość zasługuje na uwagę i uznanie. Wszystkie czyta się szybko i przyjemnie, choć niektóre historie z pewnością do takich nie należą. Gaiman sprawnie balansuje pomiędzy humorem a grozą, niekiedy zahaczając o obrzydliwość, absurd czy bluźnierstwo. Jak zatem widać, zbiór ten to istna mieszanka wybuchowa, okraszona przyjemnym dodatkiem w postaci opowiadania ze świata "Amerykańskich bogów" na samym końcu.

"Nic, tak jak coś, może wydarzyć się wszędzie."[s. 113]

Choć styl autora należy do takich, że albo go uwielbiamy albo nienawidzimy, to z pewnością w tym zbiorze każdy znalazłby dla siebie coś dobrego. Neil Gaiman to pisarz, który bawi się stylem i słowami, drażni zmysły czytelnika i pobudza jego wyobraźnię, zmuszając ją do znacznego wysiłku. Także nasz umysł nie ma wolnego podczas lektury tejże pozycji, gdyż autor podsuwa ukryte aluzje, zagadki do rozwiązania, a rzeczy z pozoru nie będące niczym niezwykłym ukazują ukryte w sobie znaczenia, każące zastanowić się nad otaczającą nas rzeczywistością.

"Rzeczy ulotne" to książka warta polecenia, nie tylko miłośnikom tego wspaniałego pisarza, ale również wielbicielom krótkiej formy, strasznych historii, czy osobom pragnącym zapoznać się z twórczością Gaimana, zaczynając od czegoś lżejszego. Z przyjemnością czytałam zawarte w niej opowiadania, interpretowałam niektóre zakończenia na własny sposób i bawiłam się po prostu wyśmienicie. Po pozycje tego autora nadal będę sięgać bez wahania, mając nadzieję, że okażą się równie dobre, co dotychczas przeze mnie czytane.

"Nie wie sama, gdzie czeka każda z powieści,
nim zostanie opowiedziana."[s. 293]
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Prawdziwa uczta!

Ocena:
Autor:
Data:
Opowiadania Gaimana mają w sobie coś takiego, co wywołuje na naszej skórze mimowolny dreszcz. Zaczynamy mieć nieodpartą ochotę, aby obejrzeć się przez ramię i zerknąć pod łóżko, aby sprawdzić czy na pewno jesteśmy sami. Co więcej, pod wpływem gaimanowskiej wyobraźni, patrzymy z podejrzliwością nawet na znajome dotychczas twarze i miejsca, doszukując się w nich oznak inności, magii, albo i nawet niebezpieczeństwa ... To sztuka opanowana przez Gaimana do perfekcji: umiejętność wywołania strachu przed tym, co niby oswojone i dobrze znane. Za każdym razem staram się opisać sedno tego talentu, ale gdzieś mi ono umyka. Dzisiaj mogę chyba śmiało stwierdzić, że sekret ten leży w zdolności do wplatania jednego, cieniutkiego i czasami urywanego nagle wątku nierzeczywistego w historię prawdziwą, twardo stąpającą po realnym świecie. Tak właśnie pisze Gaiman. Najpierw nakreśla opowieść podobną do naszego codziennego życia, a później powoli odkrywa jej drugie, bardzo mroczne dno. Prawdziwa uczta dla czytelnika! "Rzeczy ulotne" zawierają również kilka poematów, które są dość zgrabne, ale nie tak świetne jak same opowiadania. No może za wyjątkiem tego pod tytułem: "Dzień, w którym przybyły spodki", który baaardzo przypadł mi do gustu. Reasumując, książkę polecam bardzo, choć kilka opowiadań można znaleźć we wcześniejszych publikacjach. Gaiman to pisarz, po którego ZAWSZE warto sięgnąć :) Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.