Koszyk 0
Opis:
 Savannah, piękne miasto o barwnej historii, pod urokliwą fasadą kryje mroczne tajemnice. Jego mieszkańcy parają się hoodoo – niebezpiecznym rodzajem magii. Mercy Taylor doskonale zna miejscowe sekrety, bo wychowała się w rodzinie najpotężniejszych czarownic amerykańskiego Południa. Sama nie posiada żadnych talentów, ale nie martwi jej to specjalnie aż do momentu,  w któ ... rym w wyniku tragicznych wydarzeń umiera głowa jej rodziny. Nagle ktoś musi powstrzymać zło, które, dotąd kontrolowane przez czarownice z rodu Taylor, zaczyna wydostawać się na powierzchnię. I okazuje się, że to od Mercy będą zależały losy całego rodu… i być może miasta.Pierwszy tom bestsellerowej sagi „Wiedźmy z Savannah”, w której magia przeplata się z miłością, zdradą i mnóstwem tajemnic! Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • J.D. Horn
  • 2015
  • 1
  • 336
  • 205
  • 143
  • 978837229-459-3
  • 9788372294593
  • ZCJFG
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Magia? Proszę bardzo

Ocena:
Autor:
Data:
Ciągle poszukuję książek o magii, które by mnie wciągnęły, a przede wszystkim zaskoczyły. Takim oto sposobem w moje ręce trafił pierwszy tom serii Wiedźm z Savannah.

Jeżeli ktoś nazwałby mnie wiedźmą, to zapewne bym się obraziła. Mercy – główna bohaterka Rodu oddałaby wiele, by być postrzegana, jako osoba obdarzona mocą. Niestety, jej siostra bliźniaczka – Maisie odziedziczyła całość mocy. Los stara się zadrwić z faworytki, gdyż to Mercy wyłowiła czerwony los oznajmujący ... że to ona jest wybranką. Wszystko nabiera szybszego tempa, gdy głowa rodziny Taylorów umiera w dziwnych okolicznościach. Kto stoi za tą zbrodnią? Oraz co z narzeczonym Maisie, który nie potrafi oderwać wzroku od jej siostry?

Od dłuższego czasu nie miałam styczności z książka, która tak by mnie wciągnęła w wykreowany świat. Nawet chwilami się czułam, jakby ta historia wydarzyła się naprawdę. Że gdzieś tam w Savannah istnieje ród Taylorów, który trzyma granicę między naszym światem, a egzystencją demonów. Nareszcie spotkałam się z książką dla nastolatków, gdzie główna bohaterka wkracza w dorosłe życie. Oczywiście przypominając, że w Stanach Zjednoczonych pełnoletność otrzymuje się w wieku 21 lat. Kreacji charakteru Mercy nie mam nic do zarzucenia. Naprawdę była to bohaterka z krwi i kości, która popełnia błędy i stara się je naprawić.

Największym zaskoczeniem była tajemnica, a wręcz mogłabym powiedzieć, wieloletnie opowiadane kłamstwa, którymi częstowali główną bohaterkę. Odkrywanie tych tajemnic i doszukiwanie się prawdy wraz z nią, sprawiło mi wiele przyjemności. Dawno nie byłam tak często zaskakiwana, tego właśnie szukam w książkach. Książka musi mnie zaskakiwać, a nie zdawałam sobie sprawy z tego, że będę miała rozdziawioną buzię cały czas.

Chciałabym się nawet pokusić o stwierdzenie, że znajdziemy tutaj kryminał, czy nawet thriller. W dodatku obcujemy z magią, a kto nie lubi się pławić w takich historiach? Któż z was nie chciałby czytać w myślach, czy wpływać na zachowanie innych? To tylko przykłady magicznych zdolności, które tutaj znajdziecie, a każda część będzie was zaskakiwać. Zdecydowanie mogę polecić tę historię wszystkim, nawet tym, którzy do wiedźm podchodzili dość sceptycznie.

Osoby, które lubią w takiej historii wątek miłości, nie zawiodą się. Nie jest on wcale przeszacowany, czy przesłodzony. Pokuszę się o stwierdzenie, że jest dość gorzki, ale o tym przekonacie się, gdy sięgniecie po tę książkę.

Reasumując, to idealna historia na wiosenne dni. Sądzę, że poczujecie powiew magii, gdy będziecie przewracać kolejne strony tej książki. Ale na premierę musicie poczekać do 22 kwietnia. Z ręką na sercu, macie na co czekać ;)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Zlot Czarownic z Savannah

Ocena:
Autor:
Data:
Savannah od zawsze jest znane jako miasto czarownic. Taka opina rozsławiła się dzięki właśnie twojej rodzinie. Całej rodzinie, tylko nie tobie. Los chciał, że moc otrzymał twój brat bliźniak, a ty zostałeś bez niczego. Zostałeś Rozczarowaniem. Cała rodzina wstydzi się tego, że pośród nich jest osoba niemagiczna. Przynajmniej takie odnosisz wrażenie. Oczywiście wiesz, że cię kochają, ale jednak są zawiedzeni, że nie jesteś taki jak twój perfekcyjny bliźniak. Nie jesteś piękny ... inteligentny i miły. A przede wszystkim, nie jesteś magiczny. Nie należysz do ich świata.

Savannah, piękne miasto o barwnej historii, pod urokliwą fasadą kryje mroczne tajemnice. Jego mieszkańcy parają się hoodoo – niebezpiecznym rodzajem magii. Mercy Taylor doskonale zna miejscowe sekrety, bo wychowała się w rodzinie najpotężniejszych czarownic amerykańskiego Południa. Sama nie posiada żadnych talentów, ale nie martwi jej to specjalnie aż do momentu, w którym w wyniku tragicznych wydarzeń umiera głowa jej rodziny. Nagle ktoś musi powstrzymać zło, które, dotąd kontrolowane przez czarownice z rodu Taylor, zaczyna wydostawać się na powierzchnię. I okazuje się, że to od Mercy będą zależały losy całego rodu... i być może miasta.

Wbrew wszystkiemu ostatnimi czasy temat czarownic, czarodziejek i wiedźm jest poruszany w książkach bardzo rzadko. Przynajmniej w tych, które są wydawane w Polsce. A szkoda, bo to jest naprawdę ciekawy temat, który można rozwinąć w zupełnie różnych kierunkach. Więc gdy tylko usłyszałam o planach wydania tej książki w naszym ojczystym języku oczy mi się zaświeciły. Odkąd pamiętam, uwielbiałam bajki z czarodziejkami pod każdą postacią. Mogła to być wróżka, która posługiwała się magią lub czarownica z domku z piernika. Mniejsza z tym. Już po pierwszych zdaniach opisu powieści wiedziałam, że to będzie to. Tego właśnie mi brakowało. I znalazłam dokładnie to, czego szukałam od dawna.

W sumie obawiałam się, że książka jest autorstwa mężczyzny. Przecież wiadomo, że książka spod pióra płci męskiej czytana z perspektywy kobiety to dwa różne punkty widzenia tych samych historii. Ale w tym wypadku, mamy w ogóle inną sprawę. J.D. Horn pisze bardzo lekkim i przyjemnym językiem. Dowód? Ogólnie bardzo nie lubię czytać na tablecie czy telefonie, bo mam taki problem, że po przeczytaniu zdania od razu je zapominam – po prostu nie potrafię się skupić. I w końcu wiadomo, że trzymanie w ręce egzemplarza w wydaniu papierowym jest zupełnie inną sprawą, niż czytanie z jakiegoś cieniutkiego urządzenia. Wróćmy do tematu. Książkę która ma 330 stron przeczytałam na tablecie w jeden dzień. Czekaj. Ja tego nie przeczytałam. Ja to „pożarłam” i czuję duży niedosyt.

Ród pod względem bohaterów jest tak zawiły jak labirynt. W pewnym momencie się w tym wszystkim pogubiłam, bo nagle pojawiło się z ponad 10 nowych postaci i zorientowanie się w tym wszystkim graniczyło z cudem, ale w końcu się udało. Główni bohaterowie są dobrze wykreowani, co jest wielkim plusem. A na przykład postacie drugoplanowe są już mniej szczegółowo przedstawianie, a jednak nadal na tyle wyraźne, że można się w nich zorientować. Jeśli ktoś mnie zapyta o ulubioną postać z Rodu, bez większego zastanowienia od razu odpowiem – Oliver, czyli wujek Mercy. Niezwykle sympatyczny i troskliwy, a jednak ma w sobie to „coś”. Są dwie rzeczy które mnie zdenerwowały. Pierwszą jest „prawie-że” trójkąt miłosny który strasznie denerwuje czytelnika. Drugą i ostatnią rzeczą są cały czas powtarzające się wątki. Ale to tylko do pewnego momentu. Jednak nie można tego uznać za aż tak wielkie błędy, a raczej jako potknięcia początkującego pisarza.

Pierwszy tom serii Czarownice z Savannah, czyli Ród jest tak bardzo porywający, że za oknem może być burza śnieżna czy przejść tornado, a Czytelnik nawet tego nie zauważy. Książka idealna na pochmurne wieczory, albo w sam raz na długą podróż. Jest tylko jedna sprawa. Radzę ci, Czytelniku, upewnić się, że na dzień następny nie masz zaplanowanych żadnych ważnych rzeczy. Jeśli masz – nie sięgaj po Ród, bo będziesz miał poważne problemy z powrotem na ziemię.

9/10

„Trzeba podjąć decyzję i za każdym razem, gdy zło wyrządzone ci przez daną osobę wraca, starać się koncentrować na jej zaletach.”


http://boook-reviews.blogspot.com/2015/04/jd-horn-rod.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.