Koszyk 0
Opis:
Opowieść o sile marzeń i o domu, który jest w nas. Trzeba go tylko odnaleźć. Przewrotny los połączył trzy kobiety mieszkające przy uliczce Leśnych Dzwonków. Szczęście ma jednak to do siebie, że nie trwa długo, a przyszłość skrywa wiele niespodzianek, nie zawsze radosnych… Julia postanowiła zacząć wszystko od nowa. Spakowała do samochodu dorobek całego życia i ruszyła przed siebie, byle dalej od rozczarowań i zdrady. Czuła ... że mały domek w Bieszczadach może stać się jej bezpieczną przystanią, nie wiedziała jednak, co ją czeka na końcu drogi. Gosia i Kamila, przyjaciółki Julii z Milanówka, muszą zmierzyć się z mroczną tajemnicą, przez którą już utraciły najbliższą im osobę. Łukasz zostaje wciągnięty w niebezpieczną grę. W tej grze stawką jest życie kogoś, kogo kocha. Jeden błąd i nadzieja znów zmieni się w rozpacz. Czy dla Gosi, Kamili i Julii znów zaświeci słońce? Czy odnajdą bezpieczną przystań? I czy los okaże się wreszcie łaskawy? Przystań Julii to ostatni tom z „serii kwiatowej” Katarzyny Michalak, autorki, którą pokochały polskie czytelniczki. Jeżeli chcecie poznać wcześniejsze losy mieszkanek ulicy Leśnych Dzwonków, przeczytajcie poprzednie powieści z serii: Ogród Kamili i Zacisze Gosi. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Znak
  • twarda
Mniej Więcej
  • Katarzyna Michalak
  • 2014
  • 1
  • 298
  • 211
  • 150
  • 978-83-240-2647-0
  • 9788324026470
  • ZBMRV

Recenzje czytelników

Seria kwiatowa

Ocena:
Autor:
Data:
Ponownie wracamy na ulicę Leśnych Dzwonków, do Kamili, Łukasza i Gosi, którzy trwają w żałobie po niespodziewanej śmierci Jakuba. Ten tom opowiada także o losach Julii, która układa sobie życie na nowo, tym razem nie w Milanówku ale…w górach. Czy Julia odnajdzie tam szczęście? Czy Kamila, Gosia i Łukasz poradzą sobie z żałobą i przeciwnościami, jakie szykuje dla nich los?

Pierwsze, do czego muszę się przyczepić to poziom absurdu w niektórych scenach. To mi się najbardziej rzuciło w oczy ... Nie będę mówić, w którym momencie, ponieważ nie chcę robić spojlerów, jednakże co najmniej cztery razy zdziwienie odebrało mi mowę. Tyle samo razy sprawdzałam w przeróżnych źródłach, czy dana czynność lub wydarzenie jest w ogóle możliwe do zrealizowania. I wyszło, że nie jest.

Główni bohaterowie na moich oczach zamieniają się w przestających myśleć racjonalnie histeryków, wietrzących wszędzie teorie spiskowe. Prym tutaj wiedzie Kamila, której przemiana z nieśmiałej, zagubionej kobietki w pewną siebie, rozhisteryzowaną i przedsiębiorczą panią prezes ogromnej firmy, może doprowadzić niejednego czytelnika o zawrót głowy. Czytałam wiele książek lecz z tak spektakularną przemianą jeszcze się nie spotkałam. To już nie jest przemiana o 180 stopni ale co najmniej o dwa razy tyle.

O wiele bardziej wciągająca i zbliżona do rzeczywistości jest historia Julii. Wielu czytelników zarzucało tutaj autorce, że to niemożliwe aby Julia była aż taką gapą. Ależ możliwe, moi drodzy. Dla osoby, która przez ponad pół życia nie musiała o nic się martwić, ponieważ wszystko było robione za nią, rozpalenie pieca i dorzucenie węgla może być wielkim wyczynem. I nie mówię tego z ironią. Perypetie Julii są, moim zdaniem, bardzo ciekawe i warto przeczytać tą książkę dla nich.

Fabuła, tak jak wspominałam na początku, trochę za bardzo zaczęła przypominać telenowelę. Co prawda autorka trochę wstrzymała się z dobijaniem swoich bohaterów rozmaitymi nieszczęściami, jednakże nadal wydarzeń mamy sporo, ale bardziej komediowych, niż strasznych. Podejrzewam, że autorka chciała wzbudzić w czytelniku napięcie. Niestety, we mnie, w niektórych momentach, wzbudziła pusty śmiech.

Autorka opuściła się w poziomie dialogów, które w wielu momentach są bardzo infantylne i przesłodzone. W poprzednich tomach było nieco lepiej. od tym względem najlepsza była druga część serii.

Jaki są moje uczucia po przeczytaniu całej serii kwiatowej? Mieszane. Nie ma poczucia, że straciłam czas, chociaż czasami miałam wrażenie, że mogłabym go spożytkować nieco lepiej. Polubiłam bardzo postacie Gosi i Łukasza. I chyba były to jedyne postacie, które mnie nie irytowały. No, może jeszcze Jakub. Nie jest to seria, którą poleciłabym bezwarunkowo. Osoby, które lubią literaturę obyczajową ze sporą dozą dramatyzmu mogłabym polecić tą pozycję. Myślę, że seria kwiatowa przypadnie im do gustu.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Przystań Julii

Ocena:
Autor:
Data:
Życiorysu autorki przybliżać Wam nie będę, gdyż w Internecie znajdziecie wiele informacji jej dotyczących. Kasia Michalak skradła moje serce kilka lat temu książką "Rok w Poziomce" i to od niej zaczęła się moja przygoda z twórczością tej polskiej pisarki. "Przystań Julii" jest moją piętnastą przeczytaną powieścią z licznej gromadki opublikowanej przez autorkę. Pani Kasia napisała już typowe babskie obyczajówki, powieści z tematami życiowo trudnymi, erotyki oraz fantastykę ... Niniejsza książka jest trzecim i jednocześnie ostatnim tomem Serii Kwiatowej. To właśnie z tego powodu, nie sięgnęłam po książkę w chwili, gdy do mnie przybyła... Choć bardzo mnie do niej ciągnęło to bałam się... rozstania z Milanówkiem i bohaterkami z ulicy Leśnych Dzwonków. Nie chciałam, by przygoda w świecie Kamili się skończyła. Ale w końcu ciekawość zwyciężyła!
Jeśli nie czytaliście dwóch poprzednich tomów tej serii nie psujcie sobie dobrej zabawy i nie czytajcie dalszego ciągu tej recenzji. Ale decyzja jest Wasza.

Julia Stern, jak pamiętamy z poprzedniego tomu, zamieszkała w wilii należącej wcześniej do Janki. Jednak w wyniku rozwodu, odtrącenia przez córkę i wreszcie odebrania jej przez byłego męża nawet możliwości zajmowania tego domu, musiała szukać innego miejsca na Ziemi. Udała się więc na Podkarpacie, gdzie ciocia Dorota pozostawiła jej malutki domek we wsi otoczonej lasami. Julia jeszcze przed dotarciem do celu zdążyła poznać jednego ze swoich sąsiadów - Grzegorza Bogdańskiego. Pomógł jej dotrzeć do "Chatki Dorotki" - jak miejscowi nazywali domek jej cioci - rozpalić w piecu a nawet rozrysował plan jak dojechać do jego domu. Julia nie skorzystała z propozycji noclegu w pensjonacie Grzegorza, wolała pozostać ze swoją kotką Bezą u siebie. Bo przecież ten dom jest tylko jej i nikt nie ma prawa go jej odebrać! Aby mieć z czego żyć Julia rozmyśla nad wznowieniem działalności swojego internetowego sklepiku z rękodziełem. To chyba wynik pięknych widoków za oknem oraz rześkiego, czystego górskiego powietrza. Czy częste pobudki spowodowane podkładaniem do pieca nie odstraszą Julii i od tego miejsca? Czy znajdzie tutaj potrzebny spokój duszy? A może odnajdzie miłość, tak potrzebną jej do szczęścia? Kobieta przed czterdziestką też może jeszcze kochać! By nie zdradzać zbyt wielu szczegółów, napiszę tylko że w życiu Julii - zawodowym i osobistym - zajdą spore zmiany. Pojawi się kolejny - po Grześku - mężczyzna a swoje łapki maczała w tym Beza :) Co z tego wyniknie?

Jak przystało na tytułową bohaterkę, to Julia i jej historia wysuwa się w tym tomie na pierwszy plan. Jednak z zapartym tchem oczekiwałam nowych wieści dotyczących starych bohaterów: Kamili, Łukasza i Gosi. Jak będzie wyglądało ich życie po tak dotkliwej stracie jaką było odejście Jakuba? Zwłaszcza, że na jaw wychodzą niejasne przesłanki o tym, że to nie był zwykły wypadek. Łukasz przypuszcza, że to było morderstwo? Dlaczego tak uważa? Czy ma rację? Tajemnicza przesyłka otrzymana od fałszywego kuriera jeszcze bardziej utwierdza go w przekonaniu, że musi dociec prawdy a przede wszystkim zlokalizować HV475.
Dziwne zachowanie Łukasza, jego milczenie, znikanie i tajemnice bardzo źle wpływały na Kamilę, która pomna na wypadki z przeszłości podwójnie martwiła się o ukochanego. Łukasz milczeniem dbał o jej bezpieczeństwo czego ona nie była świadoma. Zajmowała się domem, ogrodem i ciężarną Gosią. Te dwie kobiety połączyła wspólna tragedia i razem starały się podtrzymywać na duchu. Czy lepiej by było, gdyby Łukasz uprzedził je o grożącym niebezpieczeństwie?
Łukasz próbował ogarnąć obowiązki we wszystkich polskich i zagranicznych firmach Kilińskiego, by nie zaprzepaścić wielu lat ciężkiej pracy przyjaciela. Do tego starał się odkrywać kolejne niespodzianki pozostawione mu i zaszyfrowane przez Jakuba. Czy uda mu się wyścig z czasem i z tymi, którzy przesłali anonimowy list? Jaką decyzję podejmie na końcu drogi? Czy je życie będzie dla niego ważniejsze - jednej osoby czy wielu milionów na całym świecie? Czy posłucha wskazówek pozostawionych przez Kilińskiego?

Powieść czytałam z ogromną ekscytacją. Po pierwsze dlatego, że uwielbiam książki autorki. Po drugie - bo pokochałam bohaterów trylogii kwiatowej. Po trzecie, ponieważ Michalak z "Przystani Julii" uczyniła powieść nie tylko obyczajową, ale i sensacyjną wręcz. Są bowiem groźby nieznanych sprawców i zazdrosnych kobiet, karne występki bohaterów, areszt, podsłuchy i ekshumacje. A Łukasz chyba nie byłby sobą, gdyby nie dostarczył czytelniczkom emocji związanych ze swoim kolejnym pobytem w szpitalu. Co stało się tym razem? Musicie koniecznie sięgnąć po lekturę!

Żeby z mojej recenzji nie wynikało, że w książce dzieją się same złe rzeczy muszę wspomnieć o pozytywnych i szczęśliwych zdarzeniach. Autorka postawiła bowiem na uświadomienie nam, że miłość, przyjaźń i pomoc są obok nas. Wystarczy tylko poprosić, czasem przeprosić i wszystko może się jeszcze ułożyć. Wie o tym Kamila, która od wielu lat doświadczała kolejnych strat i nieszczęść, aż do czasu.... Teraz wydaje się, że jej świat wreszcie będzie spokojny i ustabilizowany. Wie również Gosia, którą los okrutnie potraktował odbierając rodziców, dziecko, a po latach samotnego egzystowania kolejną otrzymaną od losu miłość. Jednak i w jej przypadku los podeśle promyczek słonka. Zaś co do Julii - tak jak pisałam, gdyby nie nieoceniona pomoc kotki, mieszkałaby już zawsze sama w "Chatce Dorotki" i zajmowała szyciem do sklepiku "Przystań Julii", a tak....

Radość z czytania tej świetnej powieści dawkowałam sobie przez dwa wieczory. Śmiejąc się i płacząc na przemian. Trzymając kciuki za powodzenie misji Łukasza. Polubiłam tych bohaterów jakby byli moimi sąsiadami - szkoda, że nie są. Będzie mi ich brakowało, choć ostatnie słowa autorki dają maleńką nadzieję, że może gdzieś, kiedyś...
Nie będę Wam pisać o języku, humorze, adrenalinie i emocjach. To wszystko jest w odpowiedniej ilości i jakości oraz daje czytelnikowi chwile idealnego zagłębienia się w dobrą polską literaturę. Zatem jeśli lubicie książki autorki, czytaliście poprzednie tomy to koniecznie sięgnijcie po wisienkę na torcie, jaką jest ta powieść! Mnie pozostaje przeczytanie innych pozycji Kasi Michalak.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena