Koszyk 0
Opis:
Ludmiła, bohaterka kolejnej części „prowincjonalnego” tryptyku, po raz kolejny stawia czoło życiowym wyzwaniom. Tym razem znajdzie się na emocjonalnym zakręcie. Tajemnicze zniknięcie najbliższej osoby spowoduje, że kobieta wyruszy w zmieniającą jej życie podróż do północnych Włoch. Spotkanie z Aminą, ofiarą muzułmańskiej tyranii i organizacja jej ucieczki od męża to tylko niektóre z przystanków tej podróży. Na swoją mazurską prowincję wróci odmieniona i przekonana ... że szczęście to nie tylko miłość. A gdy już przewartościuje wszystko i od nowa ułoży swoje życie, pojawi się ktoś, na kogo wcale nie czekała. Czy po raz kolejny spotkanie okaże się nieprzypadkowe? Katarzyna Enerlich prowadzi nas do ciekawych mazurskich miejsc nad jeziorami Bełdany, Śniardwy i Mikołajskim, do leśniczówki w Śniardewnie i ruin po dawnym kurorcie w Kulinowie. Przedwojenne pocztówki z kolekcji Wojciecha Kujawskiego i zdjęcia opisywanych miejsc pomogą Czytelnikowi wejść w klimat opisywanej historii. „Prowincja pełna słońca” to trzecia część „prowincjonalnego” tryptyku. Czytelników, uwiedzionych „Prowincją pełną marzeń” i „Prowincją pełną gwiazd” okazało się tak wielu, że Autorka zdecydowała się na napisanie kontynuacji losów Ludmiły. Książka powstawała nad słonecznym brzegiem Adriatyku, w miejscowości Gatteo a Mare. Losy Aminy i jej matki są prawdziwe i stały się inspiracją do marokańskiego wątku powieści. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • MG
  • miękka
Mniej Więcej
  • Katarzyna Enerlich
  • 2011
  • 294
  • 220
  • 150
  • 978-83-7779-009-0
  • 9788377790090
  • ZADL4

Recenzje czytelników

Prowincja pełna słońca

Ocena:
Autor:
Data:
Od jakiegoś czasu bardzo chciałam przeczytać serię "Prowincja" Katarzyny Enerlich i w końcu wpadła w moje ręce. Co prawda zaczynam od końca, ale resztę muszę koniecznie skompletować.
Bardzo lubię takie książki - klimatyczne, z piękną okładką i opisujące miejsca, które mnie poruszają :)

Taka jest właśnie "Prowincja pełna słońca" - rozpoczyna się klimatycznie i sielsko. Jesteśmy na Mazurach, otacza nas piękna przyroda ... a w domku nad stawkiem mieszka kochająca się rodzina - Ludmiła, Martin i maleńka Zosia. Ona - artystka zajmująca się domem, On - nauczyciel języków. Jednak okazuje się, że nie wszystko jest takie, jakie się wydaje....
Korzystając z krótkiego wyjazdu Ludmiły z Zosią do przyjaciółki, jej mąż spakował swoje rzeczy i wyprowadził się. Jedyne, co od niego usłyszała i to przez telefon, to krótkie: "Zostawmy to....nas".
Została bez wyjaśnień, sama z ratami za dom i małym dzieckiem, bez pracy i stałego źródła zarobków. Wsparcie znalazła w przyjaciółkach, w siostrze i we własnym teściu. Przyjaciółka załatwiła jej pracę u Polki, Miriam, prowadzącej we Włoszech hotel, a siostra w tym czasie zajęła się domem i małą Zosią. Ludmiła poleciała do Włoch, została tam ciepło przyjęta i rozpoczęła pracę w hotelu - sprzątała pokoje. Zaprzyjaźniła się z Miriam, połączył je podobny los i doświadczenia życiowe. Wspólnymi siłami uratowały inną kobietę, Aminę, katowaną przez męża. Przyleciała do Polski z Ludmiłą, która pomogła jej się zadomowić u leśniczego, pana Janusza. Ludmiła wróciła do Polski na swój rozwód, jednak zniosła go z godnością, podniesiona na duchu i pełna wiary w siebie. Jak ułoży sobie dalsze życie? Co jeszcze ją spotka? Poczytajcie!

"Prowincja pełna słońca" to ciepła, klimatyczna i pełna uczuć powieść. Pełna barw, zapachów i smaków - pięknie napisana. Delektowałam się nią, czytałam bez pośpiechu rozkoszując się opisanymi miejscami. To niezwykła opowieść o ludzkich losach, o trudnych sytuacjach i radościach. Nastraja pozytywnie, daje wiarę w ludzi i siłę ich wsparcia. Ta książka żyje, opowieść płynie wraz z wędrówką Ludmiły, zmieniają się miejsca, ludzie, a czytelnik podąża jej śladem.
"Prowincja pełna słońca" to bardzo życiowa opowieść, niesie ze sobą wiele emocji i uczuć - jest promykiem słońca podczas tej mroźnej zimy!
Serdecznie polecam - mnie zachwyciła :)


http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2012/02/prowincja-pena-sonca-katarzyna-enerlich.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

:)

Ocena:
Autor:
Data:
„Prowincja pełna słońca” to najlepsza z trzech prowincji Katarzyny Enerlich, jakie przeczytałam. Śledzimy w niej dalsze losy Ludmiły i Zosi, które nie są usłane różami. Niespodziewanie dla wszystkich Martin opuszcza żonę i dziecko i wyjeżdża. Wyprowadza się cichaczem nie tłumacząc powodów swojej decyzji. Po rozwodzie Ludmiła zostaje sama z kredytem na dom, z maleńkim dzieckiem i minimalnymi dochodami. Jedynym wyjściem z sytuacji jest wyjazd za granicę żeby zarobić przyzwoite pieniądze ... Ludmiła podejmuję bardzo trudną dla siebie decyzję i wyjeżdża do pracy do Włoch. Pracuje tam jako pokojówka w hotelu, którego właścicielką jest Polka – Miriam. Poznaje tam też Aminę – Marokankę dręczoną przez swojego męża. Obie z Miriam postanawiają jej pomóc. Ludmiła zabieram Aminę do Polski.
„Prowincja pełna słońca” to książka o niezwykłej wrażliwości na krzywdę drugiego człowieka. Bardzo bym chciała by w codziennym życiu było więcej osób zwracających uwagę na losy innych a nie tych przechodzących obojętnie. O tęsknocie za bliskością drugiego człowieka, za rozmowami, wsparciem. O miłości bardzo trudnej, ale jednak i o przyjaźni. O sztuce wyboru i o kompromisach.
Bardzo mi się podobała ta książka. Piękny słonecznik na okładce już z początku nastraja optymistycznie. To książka pełna ciekawych historii i opowieści. Dość zaskakujących zwrotów akcji. Czasem byłam wręcz zaskoczona, że tak potoczą się losy bohaterów. Wbrew pozorom czytało mi się ją dość szybko mimo znikomej ilości dialogów. Okraszona zdjęciami miejsc, o których autorka pisze stwarza niepowtarzalny klimat. I pozwala zakwalifikować ją do literatury poniekąd podróżniczej. Wraz z bohaterami zwiedzamy piękne, bogate w historię zakątki Polski. Jedyne co mi przeszkadzało ale tylko troszeczkę to opis tego co się zdarzyło w poprzednich książkach. Moim zdaniem jest on nie potrzebny. Przecież nikt nie zaczyna czytać trylogii od końca. Przynajmniej ja tak myślę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.