Koszyk 0
Opis:
Wyjątkowa gratka dla wszystkich fanów serii, która stała się bestsellerem New York Timesa i zyskała na całym świecie rzesze czytelników. Ukryte przed światem Wodospady Cienia są tajną szkołą z internatem dla istot nadnaturalnych. Ale dla czwórki bardzo różniących się od siebie nastolatków to znacznie więcej niż tylko szkoła, to miejsce, w którym rozstrzygną się ... ich losy. Krnąbrna wampirzyca i wredna wilkołaczyca, które zupełnie nie mogły znaleźć sobie miejsca w świecie, czarownica kompletnie załamana tym, że jej zaklęcia nie działały zgodnie z zamierzeniem, i pewien przystojny nowy mieszkaniec obozu, któremu wbrew przeciwnościom udało się skraść czyjeś serce.  Pięć najnowszych opowieści przedstawia nieznane dotąd losy Delli Tsang, Frederiki Lakoty, Mirandy Kane i Chase'a Tallmana. Ich przeszłość, nim trafili do obozu w Wodospadach Cienia, i to, jak odnaleźli się w życiu. Jeśli chcecie wiedzieć, co ich ukształtowało, sięgnijcie po przesycone miłością, przyjaźnią i magią historie C.C. Hunter. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • C. C. Hunter
  • 2016
  • 1
  • 455
  • 143
  • 204
  • 978837229-588-0
  • 9788372295880
  • ZDCU1
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Czwórka bardzo różnych osobowości

Ocena:
Autor:
Data:
O Wodospadach Cienia dowiedziałam się od mojej przyjaciółki. Nie oczekiwałam wspaniałej, skłonnej do refleksji lektury, ale liczyłam, że będzie to książka lekka i spędzę przy niej miło czas. No cóż, jakby to powiedzieć cała seria przerosła moje oczekiwania. Bardzo zżyłam się z bohaterami tych książek i byłam strasznie zawiedziona, że to już koniec. Strasznie miło ją wspominam. Jednak kiedy autor lub autorka planuje zrobić zbiór opowiadań, jestem bardzo sceptycznie nastawiona ... zwykle to po prostu niewypał. Na szczęście nie tym razem.
Wodospady Cienia to tajna szkoła z internatem dla ludzi o niezwykłych zdolnościach. Dla istot nadnaturalnych. Wampiry, wilkołaki, elfy mają tu zapewnione spokojne nauczanie z dala od wścibskich śmiertelnych oczu. Pewna czwórka przyjaciół nie widzi w Wodospadach tylko szkoły, a dom i miejsce gdzie czują się bezpiecznie. Della Tsang i Frederica Lakota zupełnie nie odnajdują się w świecie ludzi, Miranda Kane martwi się konkursem i tym, że słabo jej idzie rzucanie czarów, zaś młody wampir Chase Tallman naznaczony jest tragedią, a jednak i tak pozwala sobie na kradzież czyjegoś serca.
Mamy tutaj pięć opowiadań i czwórkę bohaterów. Moją ulubienicą od zawsze była Della, krnąbrna i sarkastyczna wampirzyca. Od niej zaczyna się cała książka i ma ona poświęcona dwa opowiadania. Pierwsze to historia tego jak została przemieniona, zaś drugie jest wydarzeniem, które miało miejsce w czasie kiedy czytało się serię o Kylie. Co do pierwszej części było to świetne posunięcie ze strony autorki, ponieważ mieliśmy świetny obraz tego przez co musiała przechodzić Della kiedy została przemieniona. Brak akceptacji ze strony rodziny oraz zerwanie z chłopakiem. Nosiła w sobie zawsze dużo bólu, który zamieniała w gniew i wściekłość. Drugie opowiadanie było cudownym zabiegiem, ponieważ zawsze się zastanawiałam co się działo z nią kiedy pojechała na tajną misję JB. Oczywiście w książce, kiedy czytałam o Kylie nie powiedziała im nic, dlatego ta ciekawość ciągle wierciła mi dziurę. Następne opowiadanie było o Chase’a, którego zupełnie nie pamiętałam z serii i bardzo możliwe, że wystąpił w osobnej trylogii o Delli, której jeszcze nie przeczytałam. Co prawda jego opowieść była krótka, ale bardzo ciekawa i przejmująca. Bardzo zaintrygowała mnie jego postać, dlatego nie mogę się doczekać kiedy będę mogła przeczytać wspomnianą wcześniej trylogię. Kolejne i chyba najdłuższe opowiadanie było o dyslektycznej czarownicy Mirandzie. Bardzo lubiłam jej postać i cieszyłam się, że ma swoje „pięć minut”. Sam początek zaczął się bardzo gorzko, zwłaszcza dla mnie. Jest to moment kiedy wspomina ona zerwanie z Perrym. Byli oni dla mnie idealnie stworzoną dla siebie parą, dlatego zabolała mnie myśl, że to on zakończył ten związek. W tym opowiadaniu dowiadujemy się też coś więcej na temat rodziny Mirandy i nie wygląda to tak kolorowo jakby sobie tego życzyła. Ostatnia opowieść należy do Frederiki, czyli złośliwej wilkołaczycy, która przez większość serii gnębiła Kylie z całej swojej siły. Muszę powiedzieć, że na końcu serii nabrałam do niej nieco współczucia, a teraz to się jeszcze podwoiło. Nie wiedziałam, że jej przeszłość w aspekcie rodzinnym była tak trudna. Doznała dużo bólu i nie mówię tu tylko o psychicznym znęcaniu się. Cała książka jak najbardziej mi się podobała i uważam, że jest to świetny dodatek do serii dla fanów, którzy jak ja chcą zawsze wiedzieć więcej o postaciach drugoplanowych.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

prawie o północy

Ocena:
Autor:
Data:
„Prawie o północy” to prawdziwa gratka dla fanów pióra C. C. Hunter i przedstawia losy bohaterów poznanych w poprzednich książkach. Znajdziecie w niej również odpowiedzi na pytania nurtujące niejednego czytelnika.

Jest to zbiór pięciu opowiadań. Pierwsze dwa dotyczą Delli Tsang i nie okazały się zakasujące. Lubię tę dziewczynę, a właściwie wampirzyce, dlatego poznanie tych dwóch ważnych epizodów z jej życia, było całkiem przyjemnym doznaniem, jednak większości już się domyśliłam ... Trzecia historia dotyczy Chase’a Tallmana i była rozczulająca. Wampir pokazał się z całkowicie nowej strony, a jego młodsza, nabuzowana hormonami wersja sprawiła, że rozpływałam się z zachwytu nad tym chłopakiem. Pomimo finału tej nowelki, jest to ciekawa i wile mówiąca o charakterze bohatera opowieść.

Czytając opowiadania, miałam wrażenie, że każde kolejne jest lepsze. Trzy pierwsze oczywiści podobały mi się, jednak dotyczyły one Delli i Chase’a, którzy byli bohaterami trylogii poświęconej wampirzycy, dlatego nie doznałam olśnienia, czy też zaskoczenia względem tej dwójki.

Kolejne opowiadanie było nie tylko obszerniejsze, ale i bardziej rozbudowane. Miranda Kane jest czarownicą i bierze udział w konkurach, które mają na celu wyłonienie najlepszej z pośród młodych czarownic. W tej części pojawia się kilka wątków. „Czarująca”, bo taki tytuł nosi ta historia, zdradza sekrety rodzinne dziewczyny oraz jej rozterki sercowe. Sympatyczny i nieprzewidywalny Perry również się pojawia, co mnie szalenie ucieszyło, gdyż ten chłopak był moim ulubieńcem od początku przygody z „Wodospadami Cienia”. Pewna sytuacja z kotem do dziś mnie bawi!

Ostatnie opowiadanie jest moim faworytem i czuję ogromny niedosyt. „Waleczna” to materiał na całą książkę, który został okrojony do maximum. Losy Frederiki Lakoty zostały przedstawione w skondensowany sposób. Wiele się tu dzieję, pojawiają się nowe postacie, dotąd nieznane moce oraz tajemnice, które wciągają tak bardzo, że nie spostrzegłam nawet, kiedy dotarłam do końca książki. Żałuję, że dziewczynie nie poświęcono więcej uwagi, tym bardziej, że ta nowelka jest cudowna.

Wszyscy fani „Wodospadów Cienia” nie zawiodą się na tej książce i po raz kolejny będą dobrze się bawić. Styl autorki jest lekki, a czytanie jej książek to czysta przyjemność. Wampiry, wilkołaki i czarownice nadal potrafią zaskoczyć, dlatego polecam nie tylko tę książkę, ale i całą serię!
5/6
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.