Koszyk 0
Opis:
Siedemnastoletnia Amber Appleton mieszka w szkolnym autobusie z matką i psem. Traci grunt pod nogami, ale nie nadzieję. Należy do Federacji Fantastycznych Fanatyków Franksa, trenuje Chrystusowe Diwy z Korei i toczy zaciętą walkę z Joan Sędziwą. Myśli pozytywnie i zaraża innych swoją energią. Jest prawie jak gwiazda rocka. Bez kitu! Prawie jak gwiazda rocka to jedna z trzech powieści młodzieżowych Matthew Quicka. To książka o szybkim dorastaniu i sile optymizmu ... który jest uniwersalnym lekarstwem na życiowe trudności. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Otwarte
  • miękka
Mniej Więcej
  • Mathhew Quick
  • 2014
  • 1
  • 380
  • 205
  • 137
  • 978-83-7515-282-1
  • 9788375152821
  • ZBLTS
  • 10-13 lat, 14-16 lat

Recenzje czytelników

Niesamowita! - Tak mogę określić tę książkę

Ocena:
Autor:
Data:
Chyba jeszcze nie miałam okazji Wam o tym powiedzieć, ale bardzo lubię twórczość Matthew Quicka. Wszystkie jego powieści, które dotąd udało mi się przeczytać (czyli jak na razie 3) zostały stworzone w bardzo nieszablonowy sposób, za co autor dostaje ode mnie ogromnego plusa! Dodatkowo wszystkie zapewniają sporą porcję śmiechu, mnóstwo genialnych cytatów (tak, prowadzę zeszyt z cytatami, i być może kiedyś Wam go pokarzę ^^), a także bardzo wiele przemyśleń. Zapewne wiecie ... że Lunatyczka uwielbia książki skłaniające do refleksji, więc ta pozycja musiała mi się spodobać. Prawie jak gwiazda rocka, to książka Quicka, która przypadła mi do gustu jeszcze bardziej, niż Wybacz mi, Leonardzie, co dotąd wydawało mi się wręcz niemożliwe, bo Leo na prawdę jest genialny.

Dlaczego uważam, że ta książka jest taka świetna? Już wyjaśniam!
Otóż, książek o osobach chorych psychicznie w ostatnim czasie na rynku pojawiło się bardzo wiele (Poradnik pozytywnego myślenia), podobnie, jak książek o samobójcach - tych niedoszłych również (Wybacz mi, Leonardzie). Ale jeszcze nigdy nie spotkałam się z książką o bezdomnej 17-latce, która jest fanką Chrystusa!

Amber to bardzo nietypowa dziewczyna. Zaimponowała mi tym, że mimo bardzo ciężkiej sytuacji życiowej w jakiej się znalazła, nie użala się nad sobą, nie jest jedną z tych niezliczonych bohaterek, które robią z siebie ofiary pokrzywdzone przez okrutny los. Wręcz przeciwnie - Amber, zamiast się załamywać, pomaga ludziom, którzy tej pomocy potrzebują bardziej niż ona. Odwiedza osoby w domu starców, gdzie urządza słowne potyczki z jedną z pensjonariuszek. Wnosi odrobinę uśmiechu do kończącego się życia emerytów, staje się dla nich malutkim promyczkiem nadziei, osobą, której towarzystwa pragną i wyczekują z niecierpliwością.
Dodatkowo Amber pomaga kilku Koreankom poznanym w kościele w nauce języka angielskiego w bardzo nietypowy sposób - poprzez śpiew. Dzięki temu stale się częścią ich małej, zagranicznej wspólnoty.

Kurczę, ta dziewczyna naprawdę jest genialna! I już teraz mogę Wam śmiało powiedzieć, że ją uwielbiam, oraz podziwiam niezachwianą wiarę - nie tylko tą w Boga, ale również i w ludzi. Myślę, że sama chciałabym być chociaż w połowie tak dobra jak ona.

Jednak wszystko, co piękne, nie trwa wiecznie. W życiu dziewczyny pojawia się ogromna tragedia (mam ogromną ochotę na zaspojlerowanie tej recenzji, ale mam bardzo dobre serduszko i Wam tego nie zrobię ♥). Z powodu tej tragedii Amber diametralnie się zmienia i zmaga się z depresją. Z zawsze uśmiechniętej nastolatki staje się złośnicą, w której nie znajdziecie ani odrobiny radości. Z dnia na dzień odtrąca wszystkich swoich przyjaciół, trwa, zawieszona w próżni obojętności, i nie wychodzi ze swojego pokoju. Jej jedynym kontaktem ze światem stają się krótkie wiersze haiku, które codziennie przysyła jej weteran wojny w Wietnamie.

Tu chciałabym pochwalić Quicka, bo doskonale opisał stan, w jakim znajdują się osoby zmagające się z depresją - to jak swoje życie zamieniają na zaledwie egzystencję. Z książki przepełnionej radością, nasza Gwiazda Rocka staje się nagle dość przygnębiająca. Rozdziały stają się coraz krótsze, i według mnie, coraz lepsze. Czasami składają się tylko z krótkich dialogów, czasami z haiku, a są nawet takie, które mają tylko jedno zdanie. Quick wykonał kawał dobrej roboty tworząc swoją książkę w taki właśnie sposób. Pomogło mi to jeszcze bardziej "wczuć się" w świat przedstawiony, pełen smutku i depresji. Na szczęście przygnębiająca atmosfera nie trwa długo - kolejna tragedia, wbrew pozorom, pomaga Amber wrócić do "normalnego" życia (znowu mam ochotę zaspojlerować recenzję, ale tego nie zrobię :D). Wracając do Amber - możemy po raz kolejny obserwować metamorfozę tej niezwykłej dziewczyny.

Mówiłam już, że podziwiam Amber? Tak? N to teraz Wam mówię, że ze strony na stronę podziwiam ją coraz bardziej. Ta dziewczyna bardzo mi zaimponowała swoją nieugiętością - nie poddała się życiu, mimo że było dla niej okrutne.

Och, zapomniałam wspomnieć o Federacji Fantastycznych Fanatyków Frnaksa, czyli grupie szkolnych wyrzutków, do których należeli:

a) Ty - jedyny czarnoskóry nastolatek w szkole
b) Ricky - chłopak z autyzmem
c) Chad i Jared - dwaj bracia - jeden porusza się na wózku inwalidzkim, a drugi jest chorobliwie nieśmiały
d) Franks - nauczyciel marketingu, który gra ze swoimi uczniami w Halo 3 na Xboxie, ma ponad 150 kg wagi i szóstkę dzieci na utrzymaniu

Ten opis raczej nie brzmi zachęcająco, prawda? Ale wiecie co, ta szóstka to naprawdę świetna paczka przyjaciół, która rozumie się doskonale. Myślę że sama chciałabym mieć tak zgranych przyjaciół, na których mogłabym bezgranicznie polegać.

Sięgając po Prawie jak gwiazda rocka szukałam niewymagającej lektury, którą spokojnie przeczytałabym w jeden wieczór, i o której równie szybko przestałabym myśleć. Książka Quicka w jednej chwili poprawiła mój okropny humor, i sprawiła, że zaczęłam się śmiać na głos, co raczej nie zdarza się często, bo z natury jestem spokojną, poważną, a nawet dość smutną osobą.
A wiecie co w tej książce jest takiego pięknego?
Bezinteresowność.
To właśnie tak drobne, z pozoru nic nie znaczące rzeczy, jak powiedzenie "Miłego dnia!" bezdomnemu, czy sprawienie radości kilku zapomnianym przez świat staruszkom czynią ten świat naprawdę pięknym miejscem.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Prawie jak gwiazda rocka

Ocena:
Autor:
Data:
Amber Appleton jest siedemnastolatką, której najbliższa rodzina składa się z mamy i Boba, znanego także jako B3 - szczeniaka, którego znalazła w pudełku po butach. Razem spędzają noce w zwykłym, żółtym, szkolnym autobusie, wymieniając się między sobą w chłodne noce tylko jedną kołdrą. Oczywiście musi to być zachowane w tajemnicy przed wszystkimi, gdyż jej matka przez to mogłaby stracić nie tylko pracę. Amber, poza uczęszczaniem do szkoły ... gdzie należy do Federacji Fantastycznych Fanatyków Franka, uczy także angielskiego w śpiewający sposób Chrystusowe Diwy z Korei, bierze udział w cotygodniowych bitwach na słowa z Joan Sędziwą w domu spokojnej starości oraz pije herbatę i często po prostu milczy w towarzystwie Szeregowca Jacksona.

"Życie zawsze staje się cięższe, gdy dociera się na szczyt. Czuje się wtedy chłód i samotność."[s. 137]

Autor stworzył przejmującą historię, pełną smutku skrytego za radością z życia głównej bohaterki. Amber jest szaloną optymistką, przez niektórych traktowana jako symbol nadziei. Jednak, w pewnym momencie dzieje się coś, po czym już dłużej nie potrafi ona być tym, kim była do tej pory. Z dnia na dzień traci ona grunt pod nogami, załamuje się i ma już dość... wszystkiego. Czy uda jej się pokonać przeszkodę, jaką na jej drodze postawił Bóg? Czy odzyska chęć do życia i wiarę w lepsze jutro? Z pewnością nie będzie jej łatwo stanąć na nogi.

Główna bohaterka to dość specyficzna nastolatka z problemami. Często myśli o swoim biologicznym ojcu, którego nawet nie pamięta, czuje, że to ona musi opiekować się matką, choć wolałaby, żeby było na odwrót, i myśli, że nikt jej nie rozumie. Ponad to jest osobą energiczną, pełną radości i wierzącą - choć na swój sposób, nadużywa zwrotu "bez kitu" i do Syna Bożego zwraca się JC. Uwielbia wszelkie skróty i przytulanie innych. Choć w momencie, w którym świat zawalił jej się na głowę, potrafi zirytować nie tylko otaczających i chcących jej pomóc ludzi, a także czytelnika, to jednak można jej to wybaczyć, gdyż nikt nie jest idealny i każdemu trafiają się gorsze dni.

Historia Amber i bliskich jej ludzi momentami wydaje się zbyt nierzeczywista, aby móc być prawdziwą, jednakże i takie historie są potrzebne w naszym życiu. Ciekawa i niecodzienna narracja głównej bohaterki powoduje, że czytelnik dogłębnie poznaje jej myśli i osobowość, ale także z ciekawością śledzi koleje jej losu. Jako narratorka Amber sprawuje się naprawdę dobrze, gdyż potrafi ukazać wszystko co najważniejsze, w opowiadanej przez niej historii i w poznawanych przez nią ludziach, a przy tym nie zanudzić czytelnika, choć w książce tej nie uświadczy pędzącej akcji ani całej masy niesamowitych zdarzeń.

"Chcę, żeby wiedziała, że to świat mnie przygniata, że czuję, jak gdybym ze wszystkimi walczyła, i że brakuje mi paliwa. Nie wiem, czy doczekam dorosłości, nie wiem, czy wciąż jest we mnie nadzieja, bo JC ostatnio mi nie pomaga i wszystko jest tak cholernie pogmatwane..."[s. 171]

Autor stworzył powieść pełną różnych ludzi z różnymi, jakże prawdziwymi problemami. Wykreowana rzeczywistość czasami przytłacza czytelnika swoją brutalnością, by za chwilę rozświetlić wszystko ciepłymi promieniami nadziei. Główna bohaterka wpływa na losy wielu bohaterów, ale w równym stopniu oni oddziałują na jej życie. Matthew Quick niejednokrotnie porusza w tej powieści ciężkie tematy, jak bezdomność, bieda, różne nałogi, choroby, odmienność rasowa czy religijna, co z pewnością daje czytelnikowi do myślenia.

"Prawie jak gwiazda rocka" śmiało mogę polecić miłośnikom pisarza i jego powieści, ale także osobom, które lubią książki o życiu, pełne nietuzinkowych postaci, pięknych przekazów i pełne prawd o ludzkiej egzystencji. Choć bohaterka jest zaledwie siedem/osiemnastolatką to powieść ta nie jest tylko przeznaczona dla podobnej grupy wiekowej, ale także dla dorosłych. Książka ta porusza: czasami wywołuje uśmiech na twarzy, a czasami łza kręci się w oku czytelnika. Wzbudza ona wiele emocji i zmusza do przemyśleń, i choć nie jest to pozycja idealna, to zdecydowanie warto ją polecić każdemu zainteresowanemu. Bez kitu! ;)

"Życie to bardzo długi wyścig, a na mecie człowiek znajduje się zazwyczaj sam."[s. 352]

___
Po więcej moich recenzji zapraszam na http://ruczek.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.