Koszyk 0
Opis:
Karen Blixen spędziła w Kenii 17 lat (1914-1931), prowadząc tam plantację kawy. Pożegnanie z Afryką, powieść autobiograficzna, to zdaniem krytyki jedna z najcelniejszych książek o Afryce, z ogromnym wyczuciem wydobywająca różnice między kulturą a naturą, obalająca obiegowe opinie i mity o prymitywizmie mieszkańców Czarnego Lądu. Duńska baronowa, "siostra Szeherezady"- jak zwykła o sobie mawiać, nie znalazła jednak należnego jej miejsca ani w literaturze duńskiej, ani angielskiej ... ani amerykańskiej... Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Karen Blixen
  • 2012
  • 424
  • 190
  • 125
  • 978-83-7758-296-1
  • 9788377582961
  • ZAQJ6

Recenzje czytelników

Wzruszająca powieść autobiograficzna, o silnej, godnej podziwu kobiecie!

Ocena:
Autor:
Data:
Afryka, drugi największy i najbardziej zaludniony kontynent świata. Piękny, hipnotyzujący nas swą tajemniczością, przyciągający naszą uwagę różnorodnością fauny i flory, a także przestronnością krajobrazów. Magiczny kontynent. Żaden inny nie może się równać z dzikim pięknem Afryki. To kraina pełna kontrastów, mająca do zaoferowania wszystko. Możemy ujrzeć ciszę malowniczych wydm, żeby następnie przenieść się na spękane z braku wody tereny, a na końcu ujrzeć tropikalną pełnię życia ...

Góry Ngong, malownicze i tajemnicze, z których rozciąga się niesamowity widok, leżą na terenie Kenii. U ich stóp na wysokości 2000m. n.p.m. 20 kilometrów od Nairobi zaczyna się i toczy akcja książki „Pożegnanie z Afryką” Karen Blixen wyrusza w 1914r. wraz ze świeżo poślubionym mężem do Afryki, gdzie odnajduje swoje miejsce na ziemi, swój azyl w postaci farmy. Zakłada plantację kawy, pełni rolę lekarza dla tubylców, którymi są Kikujusi. Jej dom, farma stanowią dla wielu osób schronienie, a Ona dąży z pomocą zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Nie waha się zajmować transportem materiałów rządowych podczas I wojny światowej, nie groźne są dla niej lwy, na które bez wahania poluje, ponieważ zabijają one bydło Masajów. Nie załamuje się kiedy całkowitemu spaleniu ulega łuszczarnia do ziaren kawy. Zakłada ją na nowo. Jest silną, dzielną, przedsiębiorczą kobietą, która wie jak radzić sobie w życiu. W 1921r. odchodzi od niej mąż, o którym autorka prawie w ogóle nie pisze na łamach książki. O tym fakcie dowiedziałam się czytając fragmenty biografii w internecie.

Jestem również ogromnie zdziwiona, ponieważ w książce nie ma rozwiniętego wątku miłosnego między Karen a Denysem, tak jak ma to miejsce w filmie o tym samym tytule. Filmie wyreżyserowanym przez Sydneya Pollacka, w którym główne role zagrali Meryl Streep i Robert Redford. Film jak się okazuje nie jest dokładnym odzwierciedleniem powieści. Czy jest lepszy? Zdania na ten temat będą pewnie różne.

„Pożegnanie z Afryką” to książka napisana w formie luźnych notatek, zebranych w krótkich rozdziałach. Każdy z nich ma określony tytuł stanowiący sedno zawartości. Są to zapiski autorki dotyczące tego co przeżyła, doświadczyła na własnej skórze, jej osobiste przemyślenia , na temat zachowania się tubylców, ich zwyczajów, sposobu bycia, a także obecnej sytuacji panującej w Afryce, problemu łapania zwierząt w celu uzyskania kłów, skór, lub wywożenia ich do innych krajów, gdzie mają resztę swojego życia spędzić w ZOO. Notatki te często są chaotyczne, niechronologiczne, aczkolwiek tak ciekawe i intrygujące, że nie przeszkadza nam to w odbiorze całości lektury.

Autorka z wielką wrażliwością, posługując się mnóstwem porównań, epitetów, dołączając animizacje opisuje między innymi tereny w pobliżu gór Ngong.

„Wielkie sklepienie nad naszymi głowami stopniowo wypełniało się, jak szklanka z winem. Nagle szczyty gór oblały się rumieńcem. Potem powoli, delikatne złoto pokrywało trawiaste zbocza gór”

Malownicze krajobrazy, dzikie, tajemnicze, wspaniałe portrety psychologiczne tubylców, świetna obserwacja zachowania się zwierząt w określonych sytuacjach, to wszystko jest opisane na kartach powieści autobiograficznej Karen Blixen. Już od pierwszych stron książki czuć, że autorka kocha Afrykę, kocha Czarny Ląd całym swoim sercem. Mimo iż życie na tym kontynencie jest trudne, ciężkie, męczące, poświęca swoje małżeństwo dla nowej miłości.
Powiem Wam jedno, zawsze marzyła mi się wycieczka do Japonii, ale teraz zmieniłam zdanie. Japonia schodzi na drugi plan. Pragnę zwiedzić Afrykę. Zdaję sobie sprawę, że krajobraz w tym kraju uległ częściowo zniszczeniu, powstały nowe państwa, zginęło wielu ludzi, istnieje tam wiele niebezpiecznych chorób. Nie zraża mnie to wszystko i nadal jestem oczarowana Czarnym Lądem. Tylko niestety brak funduszy, a to jest podstawa, powstrzymuje mnie przed wyruszeniem w podróż życia...
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena