Koszyk 0
Opis:
Wzruszająca przez swoją prostotę i autentyzm opowieść o potrzebie miłości i trudnościach z jej okazywaniem. To historia życia ponadpięćdziesięcioletniej obecnie kobiety – życia niełatwego i zwyczajnego, ale może właśnie dlatego tak ciekawego. Ze skutkami dzieciństwa, pełnego przemocy fizycznej i emocjonalnej, Gabrysia zmaga się do dziś… Tym, czego bohaterce brakował ... o najbardziej, był brak akceptacji ze strony matki. Tytułowa prośba przewijała się przez całe jej trudne życie. Po lekturze tej mądrej, wzruszającej książki nikt już nie będzie wątpił, że nie wolno skrywać dobrych uczuć, że ciepło, serdeczność i akceptacja są najwspanialszym darem, jaki każdy z nas może ofiarować innym – a zwłaszcza swoim dzieciom. W kwietniu 2014 roku powieść zdobyła wyróżnienie w konkursie literackim "Moja własna książka". Grażyna Mączkowska - urodziła się w Nowym Mieście Lubawskim, a od kilkunastu lat mieszka koło Szczytna. Żona, mama, babcia, teściowa i przyjaciółka Soni - psiny zabranej ze schroniska. Wieczna marzycielka, zakochana w książkach, poezji i Mazurach. Zanim napisała tę debiutancką powieść, przez wiele lat była właścicielką stajni i prowadziła rekreację konną. Uważa, że każdy człowiek jest jak księga, z której można czytać. Kocha przyrodę, a najbardziej żurawie, skowronki, brzezinę i wrzosowiska. Nie potrafi zrozumieć ludzkiego okrucieństwa wobec zwierząt. Zakochana w życiu. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Grażyna Mączkowska
  • 2015
  • 1
  • 336
  • 205
  • 130
  • 978837758-997-7
  • 9788377589977
  • ZCON3

Recenzje czytelników

Cudowna

Ocena:
Autor:
Data:
Wszystko co nas w życiu spotyka, jest z góry zaaranżowane, zapisane, a my czy tego chcemy czy nie, żyjemy według tego scenariusza. I wszystko ma jakiś cel. Więc dlaczego życie zaserwowało Gabrieli straszne dzieciństwo? Jaki cel miał w tym wszystkim jej strach, poniżenie, brak wiary w siebie?

Mówi się, że dzieciństwo jest niepowtarzalne, piękne, beztroskie i kolorowe. Szybko przemija i staje się wspomnieniem i do końca życia nam towarzyszy ... Jak będziemy wspominać nasze dzieciństwo zależy od ludzi, z którymi spędzamy życie. Gabi miała wszystko dom, rodzeństwo, matkę i ojca, lecz nigdy nie czuła od nich, że jest kochana. Ojciec od zawsze okrutnie ją traktował, oraz starsze rodzeństwo. Bił, wyzywał, poniżał nawet własną żonę traktował jak jakiś worek, lecz ona nie chciała od niego odejść. Nie potrafiła bez niego żyć, lepiej go traktowała niż własne dzieci. Z biegiem lat sama zaczęła zamieniać się w okrutną osobę. Biła dzieci, straszyła ojcem, poniżała, wyżywała się, przez te wszystkie wydarzenia Gabi we własnym domu czuła się zlękniona, samotna, odrzucona. W domu dzieci nie miały prawa głosu, nie miały prawa do pragnień, kaprysów, gorszych dni. Na zewnątrz była spełniona w przyjaźni, wesoła, pewna siebie, lubiana, a wewnątrz smutna, samotna, zlękniona, nie wierząca w swój sukces. Teraz jest po pięćdziesiątce, w życiu jej się ułożyło, lecz w głowie żyją wciąż przeżyte wspomnienia, często do nich powraca. Pragnie w końcu ruszyć do przodu zostawić przeszłość za sobą. Ma jej w tym pomóc Grażyna jej przyjaciółka, razem mają zebrać myśli i napisać list do jej rodziców. Sądzi, że gdy przekaże im własne żale przemyślą to jak w dzieciństwie ją traktowali i uświadomią sobie jaką krzywdę jej wyrządzili. Chce od nich usłyszeć jedno słowo ,,przepraszam”. Czy dzięki opowieści uświadomi im swoją krzywdę? Czy coś zrozumieją? Nie dowiecie się jeżeli nie przeczytacie.

Nikt nie wie co może dziać się za ścianą w domu sąsiadów. Na zewnątrz mogą uchodzić za cudownych rodziców, którzy kochają swoje dzieci i dobrze je traktują, a gdy zamykają się drzwi mieszkania przeradzają się w okropne potwory. Biją, poniżają, wyzywają za każde przewinienie zamiast tulić, całować, kochać, traktują jak jakieś zło konieczne. Jak dzieci później to odbierają? Czują się nie kochane, zbędne, bezwartościowe, niechciane. Ich psychika zostaje strasznie zaburzona, nie potrafią pozbierać się z przeżytej traumy, zamykają się w sobie, nie potrafią czasami kogoś pokochać, są zlęknione i boją się własnego cienia. Czasami uciekają w świat literacki, gdyż tam czują, że są czegoś warci, czują się kochani i potrzebni. A jak było z Gabi?

Pomimo, że rodzice zgotowali jej takie piekło w dzieciństwie jej dorosłe życie bardzo dobrze się ułożyło. Jednak wciąż żyła wcześniejszymi przeżyciami, nie potrafiła się ich za wszelką cenę pozbyć. Sądziła, że rodzice w końcu się zmienią, zrozumieją jaką wielką krzywdę jej wyrządzili. Bohaterka była chorobliwie związana ze swoim katem. Wciąż myślała o matce i nie potrafiła wybaczyć jej tego, że zamiast uciec od niego wciąż tkwiła w chorobliwym związku. Autorka doskonale opisała odczucia naszej głównej bohaterki w bardzo lekkim stylu, dzięki czemu bardzo przyjemnie mi się książkę czytało pomimo bardzo trudnego tematu za jaki się zabrała. Wiem, że autorka długo przygotowywała się do tej książki ze strony psychologicznej i sądzę, że idealnie jej to wyszło.

Jaka więc jest moja ocena na temat tej powieści? Nie wiem jak ubrać w słowa to wszystko co przeżyłam. Utożsamiłam się z główną bohaterką, czułam wszystko to co ona czuła, widziałam wszystko jej oczami, przeżywałam wraz z nią całe jej życie. Z każdą stroną, gdzie opisywała swoje dzieciństwo przeżywał mnie strach, smutek i żal. Pragnęłam za wszelką cenę pomóc jej podnieść na duchu, albo oderwać ją od strasznego dzieciństwa, lecz musiałam stać z boku i temu wszystkiemu się przyglądać. To było dla mnie trudne przeżycie. Ta historia odbiła mi się piętnem na mojej psychice. Jak można tak okrutnie potraktować własne dziecko? Nie rozumiem jak mogła matka pozostać z okrutnym katem i jeszcze narażać na to wszystko swoje własne dzieci? Byłam wściekła za każdym razem, gdy traktowała Gabi jak popychadło. Książka naprawdę poruszyła dogłębnie moje serce.

Podziwiam Gabi, że pomimo krzywdy jaką przeżyła nie skończyła ze własnym życiem widać, że była silna, ona jedyna nie porzuciła kontaktu z rodzicami. Każdy ma nadzieję, że kat się zmieni, ale nie koniecznie tak się zawsze staje.

Co dzięki niej sobie uświadomiłam? Że nie każdy ma łatwo w życiu. Znajdą się takie przypadki, że w ich życiu rozgrywa się istne piekło i czasami nie da się tak po prostu pomóc. Gabi przekazała mi swój ból i cierpienie z czego łatwo potrafiłam ją zrozumieć. Nauczyła, że jeżeli będzie źle się dziecko traktowało w dzieciństwie wyrządzimy mu ogromną krzywdę w dorosłości bo nie będzie w stanie poradzić sobie w niektórych sytuacjach. Sądzę, że każdy rodzic powinien przeczytać tę oto książkę. Pomimo, że książka przybiła mnie trochę przyjemnie mi się ją czytało. Autorka oddała wszystkie emocje tak dokładnie, że do teraz trzyma mnie w swojej mocy.

W niektórych momentach czułam jakbym czytała o samej sobie. Odnalazłam w Gabi odbicie własnej osobowości. Z czego bardziej zżyłam się z czytaną historią. I pomimo, że nie przeżyłam takich strasznych przeżyć potrafiłam ją zrozumieć i poczuć to samo co ona.

Podsumowując książka jest piękna, słodko-gorzka historia poruszy najtwardsze serca, pozwoli poznać nam przeżycia głównej bohaterki, odczucia, pomoże utożsamić się z Gabrielą i zrozumieć jej decyzje. Nie mogę doczekać się nowej powieści autorki. Gorąco polecam.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Niekochana

Ocena:
Autor:
Data:
Każde dziecko pragnie miłości, ciepła i akceptacji, ze strony swoich najbliższych. Zadaniem rodziców jest sprawić by, dziecko czuło się potrzebne i kochane, by nigdy nie było samotne i porzucone. Jednak nie zawsze tak jest. W niektórych rodzinach przemoc i agresja względem dzieci, to chleb powszedni. Takich krzywd nie można ot tak wybaczyć i zapomnieć. Rany zadane w dzieciństwie, już na zawsze zostaną otwarte, a ból nigdy nie przeminie.

Gabriela jako dziecko przeżyła koszmar ... Rodzice nigdy nie okazywali jej czułości i miłości, a wręcz przeciwnie, ciągle była bita i poniżana. Również jej rodzeństwo cierpiało męki. Najgorszy był ojciec, bo to on najbardziej pastwił się nad rodziną, zwłaszcza gdy przychodził do domu pod wpływem alkoholu. Jednak matka, wcale nie pozostała mu dłużna, nigdy nie wstawiła się za dziećmi, a sama wielokrotnie sprawiła im ból. Gabriela, będąc już dorosła, nie może wybaczyć krzywd jakie wyrządzili jej rodzice, do dziś, dręczą ją traumatyczne przeżycia z przed lat. Choć ma kochającego męża i dwójkę wspaniałych synów, w głębi serca wciąż czuje się nieszczęśliwa, a koszmary przeszłości nie dają o sobie zapomnieć.

Gabriela odkąd pamięta, nie miała lekko. Razem ze swoim rodzeństwem, w domowym zaciszu, przeżywali koszmar. Ojciec nadużywał alkoholu, był agresywny i często wszczynał awantury, które zwykle kończyły się biciem. Dzieci się go bały, jednak każde z nich wiedziało, że nie ma wpływu na to, co dzieje się w ich domu. Musiały żyć z tym brzemieniem, wierząc że któregoś dnia, ich życie ulegnie zmianie. Najgorsza w tym wszystkim jednak była świadomość, że również matka, przyczyniała się do cierpienia swoich pociech. Nie okazała im nigdy ani odrobiny ciepła i czułości, nigdy nie stanęła w ich obronie, a sama wielokrotnie przyłożyła rękę, do krzywd jakie były im wyrządzane. Tak naprawdę, godziła się na cierpienie swoich dzieci i nie robiła nic, by cokolwiek zmienić. Pozostawała obojętna na ich los, tym samym odpychając je od siebie i pozostawiając je samym sobie. Każde z nich, skrzywdzone w dzieciństwie i pozbawione miłości, w dorosłym życiu musi zmierzyć się ze skutkami bolesnej przeszłości.

Historie poznajemy z punktu widzenia pięćdziesięcioletniej Gabrieli, która nie potrafi pogodzić się z przykrymi wspomnieniami. Wciąż miewa koszmary, choć w jej życiu obecnie, nie brakuje miłości i wzajemnego wsparcia. Wie że może polegać na swoim mężu, który od zawsze stanowił dla niej cenną podporę. Jednak, gdzieś w sercu, wciąż tkwi żal, do rodziców, a zwłaszcza do matki, która będąc już starą kobietą, wciąż nie widzi, błędów których dopuściła się w przeszłości. Nie wykazuje skruchy, ani żalu, tylko wciąż stara się ingerować w życie swojej dorosłej córki. Gabriela stara się odnaleźć spokój ducha, zrozumieć postępowanie rodziców, pogodzić się z tym co przeżyła, a także postarać się wybaczyć. Jednak nie będzie to takie proste, bo niektórych krzywd, nie da się tak po prostu wymazać ze swojego życia i zapomnieć.

Ważną kwestią, którą porusza autorka w swojej książce, jest temat syndromu DDA, czyli Dorosłych Dzieci Alkoholików. Syndrom ten dotyka osób, które w dzieciństwie wychowywały się w rodzinach alkoholowych, przez co mają utrudniony kontakt z teraźniejszością i są zamknięte w traumatycznej przeszłości. Osoby dotknięte syndromem DDA, mają trudności w budowaniu relacji z innymi, odczuwają lęk przed bliskością, są nieufne, często również wrogo nastawione do innych, brak im wiary w siebie i swoje umiejętności. Boją się porzucenia i utraty i choć potrafią kochać bardzo mocno, odczuwają, że same nie zasługują na miłość i są jej niegodne. Bohaterka książki "Powiedz, że mnie kochasz, mamo" to portret osoby dotkniętej tym syndromem. Jednak jak dla mnie, jest to zbyt przekłamany i przesłodzony obraz.

Książka Grażyny Mączkowskiej dotyka bardzo trudnego i delikatnego tematu. Sięgając po ten tytuł, spodziewałam się lawiny emocji i wrażeń, myślałam że książka mną wstrząśnie i pozostawi w mojej głowie gonitwę myśli. Niestety rozczarowałam się. Autorka przedstawiła Gabrielę w zbyt przerysowany sposób. Odnosiłam wrażenie, że niektóre rzeczy przychodziły jej zbyt łatwo. Pomimo traumatycznych wspomnień, nie czułam by bohaterka jakoś dogłębnie przeżywała swoją przeszłość. Choć wielokrotnie wspominała, o koszmarze, jaki ją spotkał, to jak dla mnie, było to pozbawione głębszych uczuć i emocji. Lekki język sprawia, że książkę czyta się szybko, ale niestety po dłuższym czasie, można odczuć znużenie i zmęczenie, co niestety sprawia, że ma się ochotę rzucić nią w kąt.

Książka nie dostarczy wam wzruszeń, nie sprawi, że odczujecie poruszenie i tkliwość, jednak można wyciągnąć z niej wnioski i przemyślenia. "Powiedz, że mnie kochasz, mamo" to opowieść o tym, jak bardzo potrzebna jest każdemu człowiekowi rodzicielska miłość, ich akceptacja i zrozumienie. To również opowieść o walce z traumatyczną przeszłością i o sile, potrzebnej by stawić jej czoło. Choć książka, w pewien sposób mnie zawiodła, to jednak nie przekreślam jej całkowicie. Po głębszej analizie, dostrzegam duży potencjał i na pewno będę śledzić, dalsze pisarskie zmagania autorki.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena