Koszyk 0
Opis:
Zima 1993. Tego samego dnia, w niejasnych okolicznościach, ginie nastoletnie rodzeństwo. Oba zgony policja kwalifikuje jako tragiczne, niezależne od siebie wypadki. Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na Wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł "Buli" Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że jego wspólnik - były piosenkarz i autor przeboju Dziewczyna z północy - chce go zabić ... Załuska ma mu dostarczyć na to dowody. Profilerka niechętnie angażuje się w sprawę. Kiedy jednak dochodzi do strzelaniny, Załuska zmuszona jest podjąć wyzwanie. Szybko okazuje się, że zabójstwo w klubie łączy się ze zdarzeniami z 1993 roku, a zamordowany wiedział, kto jest winien śmierci rodzeństwa. Jednym z kluczy do rozwiązania zagadki może okazać się piosenka sprzed lat. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Katarzyna Bonda
  • 2014
  • 1
  • 672
  • 205
  • 130
  • *, 97883-77586884
  • 9788377586884
  • ZBFJY

Recenzje czytelników

wizyta w wesołym miasteczku

Ocena:
Autor:
Data:
Pochłaniacz nie zachwyca. Jego czytanie przypomina wizytę w w wesołym miasteczku, do którego powstania, twórca włożył ogrom technicznej pracy. Początek: stanie podekscytowanym w kolejce po bilet, przeglądanie planów miasteczka i i typowanie na jaką karuzelę pójdzie się w pierwszej kolejności i tak przez pierwsze dwieście stron książki. Po kolejnej stronie zastanawiasz się, cholerka kiedy w końcu otworzą. I w końcu powoli, powoli otwierają się bramy. I wtedy..........następuje rozczarowanie: hm. ... .chyba już na tym jeździłam, chyba już o tym słyszałam. Z niecierpliwością czekałam na kryminał, którego akcja będzie toczyła się w Trójmieście i w końcu się stało. Tyle że idąc do lunaparku oczekujemy czegoś nowego, chcemy przeżywać nieznane nam dotychczas emocje. Tymczasem autorka funduje nam lekko zmieniony obraz mafii polskiego wybrzeża. Nie trzeba czytać jej biografii, żeby ze stylu jej pisania zorientować się, że kiedyś pracowała jako reporterka, dokumentalistka. Tylko czy tego oczekujemy od kryminału? Gdyby takie same emocje wywoływałoby przeczytanie relacji z wizyty obcej osoby z szalonej przejażdżki w parku rozrywki, to nikt by do nich nie chodził. I nagle....porywa nas pęd najlepszego rollercoastera, na którym kiedykolwiek jeździliśmy. Czujemy pęd powietrza, wypieki na twarzy, serce bije nam coraz mocniej. Krzyczymy "tak, tak, to jest to!!Wspaniale!!Po czym schodzimy z atrakcji i przez następne paręnaście stron jeździmy ciuchcią naokoło parku. Ale, ale to jeszcze nie wszystko...trafiamy na atrakcje, która podobno jest konsultowana z najlepszymi ekspertami od takiego typu rozrywek, perfekcyjnie podokręcane śrubki, wszystkie atesty bezpieczeństwa. Siedzimy sobie spokojnie, rozkoszujemy się chwilą, aż tu nagle widzimy jak wypada śrubka wagonika, na którym siedzimy. To z pozoru dopracowane technicznie dzieło się sypie. Ratunku! Wielokrotnie spotkałam się z opiniami, że autorka włożyła sporo pracy poznając szczegóły pracy policji, sądownictwa. Ale gdy przeczytałam opis rozprawy karnej to włosy stanęły mi dęba. Naprawdę krzyknęłam "ratunku!" Wszystko jest tam nie tak!. Ja rozumiem, pisarz nie musi się znać na prawie. Ma w umiejętny sposób budować emocje, ale gdy to czytałam...brrr... Od razu przestałam jej wierzyć i z nieufnością podchodziłam do wszystkich kolejnych fragmentów "technicznych". Pozostało nam jeszcze jedno, bez którego nie funkcjonowałoby wesołe miasteczko - jego pracownicy. Tu muszę przyznać, autorka się spisała, podoba mi się sposób kreowania przez nią bohaterów. Sasza Załuska ma naprawdę duży potencjał. Z pewnością moja ocena się wyrobi po przeczytaniu Okularnika. Już czeka na mnie na półce. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Pochłaniająca do reszty!

Ocena:
Autor:
Data:
Królowa Polskiego Kryminału jest tylko jedna – tak, przyznaję to i ja.
O Katarzynie Bondzie słyszałam, ale przyznam się szczerze – nie czytałam. Słyszałam same wychwalające pod niebiosa komentarze, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze z książkami Kasi.
Do niedawna. W moim mieście odbyło się spotkanie autorskie z Kasią Bondą. Dzięki temu, nareszcie drogi Bondy i Lenki się skrzyżowały. Jako że spotkanie miało dotyczyć najnowszej książki pt. „ Pochłaniacz” mój portfel przeżył mały szok ... bo prócz wyżej wymienionej książki, zakupiłam od razu wszystkie inne, które posiadał księgarnia . Zaczęłam od „ Pochłaniacza” i ….

Ludzie! Tego się nie da opisać! Przepadłam, czytałam i z każdą kartką żyłam tym co przeczytałam. Żyłam życiem Saszy, żyłam życiem braci Staroń oraz tym co przeżyli, byłam po prostu każdym z bohaterów. Początek książki opowiada nam o historii rodziny Staroniów i Mazurkiewiczów z 1993 roku. To właśnie tam, po raz pierwszy poznajemy bliźniaków Starowniów – Marcina, buntownika podpalającego i popijającego z kumplami Przemkiem i Igłą, którzy podglądają dziewczyny, oraz Wojtka, grzecznego i skrupulatnego drugiego bliźniaka, który jest całkowitym przeciwieństwem brata i tylko matka potrafi ich odróżnić. Dowiadujemy się że ich ojciec jest mechanikiem na usługach mafii, którą zarządza ich wuj Słoń. Poznajemy niezłą śmietankę towarzyską w tamtych czasach, przed którą wszyscy trzęśli portkami. Jesteśmy świadkami pierwszej miłości Marcina, który zakochany w Monice – siostrze swojego przyjaciela, zabiera ją na niefortunną przejażdżkę, od której można rzecz wszystko się zaczęło. Miłość się oddala, rodzina się rozpada a bracia zostają rozdzieleni. Szybko potem dochodzimy do czasów obecnych. Poznajemy Saszę Załuską, która wraz ze swoją córką wróciła do Polski. Sasza, wcześniej pracowała w Polsce w policji, jako profilerką. Po nieudanej akcji pod przykrywką, złożyła wymówienie, wpadła w alkoholizm i wyjechała do Anglii, by rozpocząć nowe życie. Po latach wraca do Polski i zostaje wciągnięta podstępem w wydarzenia rozgrywające się w klubie „ Igła”. Dostaje zlecenie wykrycia kto stoi za wydaniem rozkazu wyeliminowania jednego z właścicieli klubu „ Igła”. Nie jest jednak jej dane szybkie wykrycie zleceniodawcy, bo w klubie dochodzi do strzelaniny i jeden z właścicieli, a mianowicie Igła, zostaje zamordowany a menadżerka klubu walczy o życie. Podejrzenia padają na zwolnioną dzień wcześniej barmankę. Żeby było ciekawiej, Sasza udaje się do Bulego, który ponoć wynajął ją do znalezienia sprawcy, czyhającego na jego życie. Wtedy właśnie okazuje się, że to wcale nie Buli wynajął Saszę. Akcja nabiera tempa, morderca jest na wolności a profilerka została uwikłana w sprawę, którą chce wyjaśnić do końca. Po latach poznajemy też Marcina Staronia, który przeszedł metamorfozę ( aż ciężko mi było uwierzyć w to co czytam), i powoli zaczynamy poznawać fakty dotyczące zdarzeń mających miejsce w zimie 1993 roku.

Książka jest napisana, fenomenalnie! Kiedy czytałam rozwiązanie, nie wierzyłam w to co czytam. Rozumiałam dokładnie co czytam, ale nie potrafiło to do mnie dojść. Wracałam ponownie do początku książki, szukając co pominęłam, i od początku czytałam rozwiązanie i nadal nie wierzyłam. To był prawdziwy rollercoaster uczuć to co zafundowała na koniec Kasia! Stąd też od razu przyznałam rację – Kaśka Bonda – jesteś Królową Kryminału! Chylę czoła i czekam na kolejną część! :)

Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena