Koszyk 0
Opis:
Czasami nie możesz czegoś zmienić – a czasami nie chcesz. Odkryjcie historię Bena w czwartym już tomie serii autorstwa K.A Tucker, nagradzanej za sympatyczne postacie, gorące romanse i zaskakujące zwroty akcji.
  • Filia
  • miękka
Mniej Więcej
  • K.A. Tucker
  • 2016
  • 1
  • 540
  • 197
  • 130
  • 978838075-071-5
  • 9788380750715
  • ZD41N

Recenzje czytelników

fajna

Ocena:
Autor:
Data:
Nie była tak wspaniała jak poprzednie części, ale też nie była słaba. Trochę jak dla mnie za mozolnie się rozwijała akcja i jakoś była taka mało spektakularna, nie taka do jakiej autorka nas przyzwyczaiła :) Mimo wszystko uważam, że pozycja warta przeczytania. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna?

Odrobina wysiłku

Ocena:
Autor:
Data:
Stare przysłowie mówi, że jeśli musisz walczyć o faceta, on nie jest tego wart. Idź do tego, który na ciebie czeka.
Reese McKay poznajemy w dość mało komfortowych warunkach. Reese siedzi w więzieniu. Jak nic tym razem nie uda się już z problemów wyplątać. Do tej pory z tarapatów wyciągał ją mąż matki. Niestety – od jakiegoś czasu już nim nie jest. Annabelle ponownie zmieniła życiowego partnera. Reese chwyta się więc ostatniej deski ratunku i dzwoni do Jack'a ... jedynego ojczyma z którym zawsze czuła się blisko związana. Któremu naprawdę na niej zależało. I którego jej matka tak bezczelnie zdradziła z jego biznesowym wspólnikiem. Jak się okazuje Jack'owi nigdy na dziewczynie nie przestało zależeć, więc niezwłocznie po jej telefonie wsiada do samochodu i jedzie ją ratować. Stawia jednak twarde warunki, tym razem nie będzie tak łatwo, tym razem nie będzie tylko wyciągniętej dłoni. Tym razem będzie trzeba się wysilić.
Do tej pory zastanawiam się, dlaczego autorka nazwała książkę tak, a nie inaczej. Może coś pominęłam, ale nie znalazłam odpowiedzi na to pytanie w powieści. A z doświadczenia wiem, że zwykle te tytułu są z treścią powiązane… No nic, może coś mi umknęło i ktoś wkrótce mi doniesie, o co z tym tytułem chodziło. Opowieść o Reese i Benie bardzo mi się spodobała. Kilkukrotnie mnie wzruszyła i wielokrotnie rozśmieszyła czy wzburzyła. Może nie pozostanie mi w pamięci tak, jak Dziesięć płytkich oddechów, ale na pewno będę ją mile wspominała. Bo całość wypada naprawdę dobrze, historia jest przemyślana, dobrze napisana i wciąga od samego początku. Nie sposób się od niej oderwać i człowiek czyta tak długo, aż dojdzie do finału, który może nie jest urzeczywistnieniem wszystkich wyobrażeń czytelnika, ale zdecydowanie jest satysfakcjonujący. Z mojego punktu widzenia nie mogę więc zrobić nic innego, jak polecić wam tę powieść. Co więcej, nie polecam jej jako części całości, bo znajomość wcześniejszych tomów wcale nie jest wymagana.
#matrasrecenzje
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena