Koszyk 0
Opis:
Powieść Alice Oseman to „Buszujący w zbożu” epoki cyfrowej. Szczery i prawdziwy obraz życia współczesnych nastolatków. Tori Spring jest introwertyczką, pesymistką i blogerką. Studiuje literaturę angielską, choć… nie znosi książek. Jest sarkastyczną 20-latką, która spędza większość czasu w Internecie i unika bezpośrednich kontaktów z ludźmi ... Kiedy jej szkoła stanie się celem ataków grupy żartownisiów, Tori będzie musiała opuścić swój bezpieczny wewnętrzny świat i zmierzyć się z prawdziwym życiem. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • YA!
  • miękka
Mniej Więcej
  • Alice Oseman
  • 2016
  • 320
  • 202
  • 135
  • *, 97883280-3431-0
  • 9788328034310
  • ZD73P
  • 14-16 lat

Recenzje czytelników

Nowy John Green!

Ocena:
Autor:
Data:
Alice Oseman urodziła się w 1994 roku w Kent w Anglii, natomiast jej debiutancka powieść pt. „Pasjans” wyszła spod jej pióra zaledwie w wieku siedemnastu lat. Mój stosunek do tak młodych autorów można rozpatrzeć w dwójnasób. W pierwszej kolejności odczuwam lęk przed historią stworzoną przez tak młody umysł, przez niezgodnościami, infantylnymi dialogami, płytkością przekazu. Wiele z nas za młodu pisało kolokwialnie rzecz ujmując - do szuflady ... Większość zapewne zdaje sobie jednak sprawę (mimo ambitnych, pisarskich planów), że nasze dzieła, mimo wspaniałych chwil w przypadku ich tworzenia, nie nadają się dla odbioru dla większej rzeszy odbiorców. Jednak ten medal ma dwie strony. Cieszę się, że tak młode osoby są na tyle ambitne i zmotywowane by wydać książkę, pozostawić po sobie ślad oraz spełniać swoje marzenia, na które wielu w swych życiach się nie odważy. Staram się z otwartym umysłem podchodzić do książek napisanych przez tak młode osoby. Co mogę Wam zatem opowiedzieć o moich wrażeniach z lektury dzieła Alice Oseman?

„- A kim ty jesteś, Victorio Spring?
Nie przychodzi mi do głowy nic, co mogłabym powiedzieć, gdyż właśnie tym byłaby w istocie moja odpowiedź. Niczym. Jestem próżnią. Jestem pustką. Jestem niczym. ”

Tori Spring jest specyficzną osobą. To zabawne, ale nienawidzi naprawdę wielu rzeczy. Uważa, że Elizabeth Bennet jest głupia, a książki to ostatnia rzecz po jaką sięga. Rzadko wychodzi ze znajomymi, chyba, ze naprawdę musi, rzadko rozpoczyna rozmowę. Jeszcze rzadziej udaje jej się uśmiechnąć. Jednak gdy szkoła do której uczęszcza pada ofiarą tajemniczej grupy internetowych żartownisi - samozwańców o osobliwej nazwie Pasjans w jej życiu wiele się zmienia. Po pierwsze niespodziewanie przez drzwi sali informatycznej wpada chłopak, za którym niczym cień podąża słowo - szaleniec. Po drugie odkrywa, że Pasjans ma z nią więcej wspólnego niż kiedykolwiek mogłaby przypuszczać. Po trzecie? Tori zdarzy się uśmiechnąć...

Powiedzmy sobie szczerze, książka ta nie była wybitna. Była w wielu momentach bardzo przewidywalna, główna bohaterka potrafiła niekiedy zirytować, a sam styl pisania był bardzo prosty, jednak mimo tych wad przeczytałam książkę w kilka godzin, pozostając przez ten czas naprawdę wciągnięta w świat szczerze nienawidzącej wielu jego aspektów Tori Spring. Czytając tę pozycję odnosiłam podobne wrażenia co podczas lektury książki Johna Greena. Jest to chyba jeden z nielicznych razów, kiedy to nakierowujący napis z tłu (bądź przodu) okładki miał odniesienie w rzeczywistości.

Ta książka to rozliczanie się nastolatków z życiem, opowieść o ich sposobach na przebrnięcie przez ten młodociany okres. To jednak przede wszystkim krytyczne spojrzenie na dzisiejszą młodzież oraz widok na życie z ich perspektywy. W tej książce możemy ujrzeć czemu stawiają czoła młodzi ludzie, jak w całym bałaganie jakim jest dorastanie próbują odnaleźć siebie oraz sposoby na odnalezienie się wśród innych ludzi. Tori Spring jest nieco inna i to właśnie dzięki jej narracji widzimy dwie strony medalu. Inność, jaką sama reprezentuje oraz popularyzację tych samych wzorców, której przedstawicielami są... prawie wszyscy. Autorka pisząc książkę miała siedemnaście lat, więc kto jak nie ona może realniej oddać sytuacje dziejące się nie tylko an szkolnych korytarzach, lecz również te dziejące się w głowach uczniów je przemierzających?

Książka nie była zła, nie była jednak również bardzo dobra. Przyjemnie się ją czytało, mimo poznania wszelkich skrywanych tajemnic dzieła już po kilku pierwszych jej rozdziałach. Jednak nie narzekam, ponieważ była to lektura lekka, niezobowiązująca i jak na tak młodą osobę ciekawie stworzona. Widać nie do końca dopracowany warsztat oraz sposób wykładania historii, jednak dostrzec można również to jak realistyczna jest historia opisywana przez autorkę. Sprzyja jej wiek oraz to czemu, w tym okresie swojego życia, pisania stawiała czoła na co dzień. Miałam przez to wrażenie, iż niekiedy książka wykraczała poza granicę fikcji literackiej i mocno zahaczała o własne doświadczenia i spostrzeżenia samej Alice Oseman.

„Może gdybyśmy wszyscy nie byli samolubni, w ogóle nie interesowalibyśmy się innymi ludźmi.”

Bohaterowie jej książki są poprawnie wykreowani, wyraziści oraz interesujący. Szalony chłopak, który niespodziewanie wkracza do jej życia, nie jest takim jakim opisałaby go większość autorek. To nie szalenie przystojny, arogancki młody mężczyzna o muskulaturze rzeźbionej prawdopodobnie w czasie przerwy na lunch. Jest bardzo specyficzny, szalony, dziwny, nieokiełznany, tajemniczy, zapadający w pamięć. Po prostu inny. Myślę, że to on będzie tym bohaterem, którego będę wspominać z uśmiechem. Sama główna bohaterka swoim negatywnym nastawieniem do świata z początku bardzo mnie irytowała. Jednak z czasem gdy uśmiech coraz częściej gościł na jej twarzy, a karty z przeszłości powoli się odsłaniały moja niechęć do niej powoli malała.

To książka po którą sięga się raz, miło spędza się przy niej czas i odkłada na półkę, prawdopodobnie w przyszłości nawet nie myśląc o powrocie do mikro świata Tori Spring. To nie znaczy jednak, że nie warto jej przeczytać. To taki bardziej wiarygodny John Green, nie potrafię inaczej tego określić. Myślę, że fanom tego autora jak i Davida Levithana książka jak najbardziej przypadnie do gustu. Ponadto każdy z nas czasem potrzebuje miłego przerywnika pomiędzy poważniejszymi lekturami, „Pasjans” jest właśnie taką książką. Rozwój akcji mnie usatysfakcjonował, mimo oczywistego zakończenia, które majaczyło już niemal na samym początku historii.

Styl pisania autorki jest bardzo prosty, pozwala przeczytać całą książkę w zaledwie kilka godzin, podczas gdy podobne objętościowe książki, innych, poważniejszych autorów najczęściej są rozkładane na kilka dni. Widać pewną niedojrzałość w pisaniu. Podejrzewam, że w okresie, w którym autorka pisała oraz wydawała książka nie do końca odnalazła jeszcze swój styl. Sama książka była dość jednostajna pod względem akcji, z nielicznymi momentami zrywów tajemniczego stowarzyszenia o osobliwej nazwie. Nie wynudziłam się, jednocześnie nie siedząc na krańcu krzesła, z bojących w piersi serce, niecierpliwie oczekując na finał wplecionych w książkę intryg, tajemnic, oraz wydarzeń. Dlatego też ta książka zasługuje na to by przyrównać ją do twórczości Johna Greena. Takie dzieła czyta się by się odstresować, by odpocząć, zapełnić czas, lecz nie po to by rozbudzić emocje, zdobywać wiedzę, zmieniać nasz światopogląd, uczyć, pokazywać prawdę, czy też magicznie przenosić do innych światów.

Pomysł na fabułę dość ciekawy, poprawnie rozwinięty. Uważam, że autorka ma potencjał, szczególnie, że od wydania tej powieści minęło parę lat, a Alice Oseman wydała w 2016 roku kolejną książkę. Wierzę.. jestem pewna, że napisana ostatnimi czasy pozycja bije o głowę swoją poprzedniczkę. Autorka dorosła, dorósł zapewne również i jej warsztat. Chętnie, w przyszłości sięgnę po jej kolejne książki, choćby po to by się o tym przekonać. Trzymam szczerze kciuki, za każdego młodego autora, gdyż oni znaleźli odwagę i środki do spełnienia marzeń, których ja sama nie posiadam. Jak na siedemnaście lat, książka jest dobra. Mogła być jednak lepsza. Mimo wszystko bardzo duży plus za liczne odniesienia do różnych tekstów kultury, również literackich mimo niechęci głównej bohaterki do słowa pisanego.

„- To ważne, żeby każdego dnia dokonywać wielu odkryć - znowu wstaje - Właśnie to sprawia, że jeden dzień różni się od drugiego.”

Podsumowują, fani Greena się nie zawiodą. To ciekawa alternatywa na niedzielne popołudnie, kiedy przygnieceni poważniejszymi dziełami szukamy wytchnienia w prostych zdaniach, historiach i bohaterach. Spędziłam przy niej miło czas, mimo kilku wad, czyniących ją tak naprawdę - książką przeciętną. Warto przeczytać, lecz nie przy wygórowanych oczekiwaniach. To dobra, przeciętna odskocznia.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu YA! tu czytam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

O młodzieży dla młodzieży

Ocena:
Autor:
Data:
Książka nie jest idealna, to fakt. Jednak niesamowicie przekonała mnie do siebie cała otoczka tej historii, a przede wszystkim styl Autorki, gdzie między wierszami znajdujemy wiele odwołań do filmów, czy różnych książek. Oczywiście nie każdy z nas lubi takie zagrania, bo w końcu nie jesteśmy alfą i omegą, by być na bieżąco ze wszystkim i może paru żarcików najprościej w świecie nie zrozumiałam, ale to nie umniejsza w zupełności charakteru i brzmienia tej historii.

Pomimo tego ... że Autorka wydała książkę mając siedemnaście lat, to jest to naprawdę dobra pozycja. Wspomniałam, że nie jest idealna, ponieważ czasami można w niej dostrzec schematyczność, prostolinijność i przewidywalność, ale wcale to nie przeszkadzało, w szczególności w odwołaniu do relacji między Tori a Michealem. Michael jest moim ulubionym bohaterem w tej historii – jest szalony, nieprzewidywalny i naprawdę zabawny. Gdy w głowie wyobrażałam sobie te dialogi i wydarzenia z nim związane, naprawdę byłam zahipnotyzowana. Ta relacja Autorce naprawdę świetnie się udała. Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.