Koszyk 0
Opis:
Rina po stracie męża zajmuje się gromadą swoich zwierząt w podwarszawskim gospodarstwie, zarabiając na życie tłumaczeniami, pisaniem książek i... produkcją nalewek dla zaprzyjaźnionej knajpki. Nieoczekiwanie na drodze Riny pojawia się tajemniczy Igor. Były żołnierz Legii Cudzoziemskiej przypatruje się jej od dłuższego czasu... Czy ma coś wspólnego z jej zmarłym mężem? To dla niego Rina założy pierwszy raz od dawna ładną sukienkę. Matylda, przyjaciółka i podpora naszej bohaterki, przeżywa kryzys ... Przyjaciółki postanawiają odpocząć od codzienności i jadą na wakacje. Tydzień na szmaragdowej wyspie Thassos nieoczekiwanie przedłuży się, bo przyjaciółki wplączą się w zaskakujące wydarzenia i przygody, które zakończą bliższą znajomością z miejscową policją. Tymczasem zagadkową postać Igora próbuje rozpracować mieszkający po sąsiedzku malarz samotnik, szwagier Riny, Karol. Dzięki jego rozległym znajomościom sięgającym szwajcarskiego marszanda Christiana udaje mu się dotrzeć do ciekawych informacji na temat nowego przyjaciela Riny. Mnożą się pytania, na które momentami zabawnie, nawet komicznie, a chwilami z nutką nostalgii odpowiada ta powieść. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Katarzyna Olszaniecka
  • 2012
  • 1
  • 260
  • 195
  • 125
  • 978-83-7506-972-3
  • 9788375069723
  • ZAJEH

Recenzje czytelników

Czas na szczęście

Ocena:
Autor:
Data:
Wspomnienia z przeszłości są czasem wszystkim co pozostało po najszczęśliwszych chwilach w życiu. Dzięki nim wstaje się rano, trudne chwile są łatwiejsze do zniesienia, a gdy los po raz kolejny da się we znaki można się na nich oprzeć. Jednak jest kilka "ale" i wcale nie takich małych - nie dają dobrych rad, z czasem ma się do nich żal, że nie są rzeczywistością i nawet najpiękniejsze momenty nie są w stanie ukoić tęsknoty za najbliższą osobą. Można żyć tym co było ... z dnia na dzień troszcząc się o innych i pamiętając dawne szczęście, lecz gdy przeznaczenie daje znak czy nie warto przyjrzeć się takiej wskazówce?

Przyjacielskie kozy i kucyk po przejściach, dachowa tygrysica i jej bardziej pokojowo nastawioni psi towarzysze oraz kobieta żyjąca pięknem lat, które przeminęły. Rodzina niecodzienna, połączona za to prawdziwą, bezwarunkową i wzajemną miłością, w tym sielankowym obrazie pojawia się nagle nowa osoba - fascynująca, emanująca egzotyką, czymś zakazanym i jednocześnie kuszącym. Serce, rozum i przyjaciele, każde z osobna ma całkowicie odmienne zdanie, wejść w to co oferuje przeznaczenie? A co z tym co było i nie wróci? Nie można cofnąć czasu i powrócić do najszczęśliwszych chwil i najbliższego człowieka, ale jak zamknąć taki życiowy rozdział? Każdy krok w kierunku nowej drogi wydaje się zdradą, pomimo że rozsądek i wszyscy dookoła podpowiadają, że taki wybór jest najlepszym rozwiązaniem ... może pewne spotkanie na stacji benzynowej pomoże w zmianie zdania Riny? Przeciwieństwa podobno się przyciągają, a nieznajomy stanowi kontrast i do bohaterki i do jej przeszłości. Przypadkowa rozmowa wydaje się jedynie zbiegiem okoliczności bez żadnych następstw, jednak gdy jedna strona jest uparta, a druga odsuwa trochę na bok swoje wątpliwości to jest szansa na przyjaźń i nie tylko na nią. Tak wiele jeszcze jest do odkrycia i co ważniejsze do zobaczenia, czasem coś przychodzi nagle i zmienia cały świat, to co wydawało się jeszcze przed momentem najważniejsze znika, w jego miejsce pojawia się niespodziewany uśmiech losu. Tylko czy można zaufać przeznaczeniu, które już raz odebrało to co dało? Tajemnice są wodą na młyn niepewności i nawet gdy jedynie podejrzewa się ich istnienie spokój zostaje zburzony, a przeszłość tak naprawdę ma kilka sekretów w zanadrzu ...

"Oddam serce w dobre ręce" to historia ciepła i intrygująca, opowiedziana z humorem i ogromną życzliwością. Spojrzenie na świat postaci jest jak najbardziej realne, zamiast różowych okularów prawdziwa przyjaźń. Bohaterowie zarażają nie tylko optymizmem, lecz przede wszystkim życzliwością, nie można zapomnieć o świetnym komizmie sytuacyjnym, który nie raz i nie dwa jest powodem głośno roześmiać się. Książka Katarzyny Olszanieckiej to wbrew pozorom nie opowieść o błahych wydarzeniach, autorka umiejętnie splotła blaski i cienie, jakich doświadcza każdy w codziennym życiu, lecz ujęła je w ramy opowieści gdzie punkt nacisku położono na nadzieję na lepsze jutro. Nic samo z siebie nie przychodzi, dlatego nim nastąpi ostatnia strona czytelnik przeżywa z postaciami wiele perypetii, chwil zwątpienia i radości. Rina i jej bliscy są świetnymi towarzyszami nie tylko na dni z niżem w tle, ale przede wszystkim na momenty gdy chcemy spotkać się z kimś kto dzieli się z otoczeniem wszystkim to co najlepsze. Dreszczyk emocji i uśmiech w czasie czytania gwarantowany!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

czyta się całkiem przyjemnie, ale zapomina się o niej wraz z przewróceniem ostatniej kartki.

Ocena:
Autor:
Data:
"Oddam serce w dobre ręce" to porcja dobrego humoru umiejętnie przelana na papier.


Rozpoczynając lekturę, miałam nieśmiałą nadzieję na wrażenia i emocje podobne do tych, kiedy zaczytywałam się w "Nigdy w życiu" Katarzyny Grocholi. Atrakcyjna panna z odzysku przenosi się na wieś, poznaje super przystojniaka z bagażem tajemnic. A tu...

Poznajemy ułamek życia przeciętnej czterdziestolatki. Sabrina, zwana przez wszystkich Riną ... po śmierci męża zaszywa się w domu w wiejsko-sielskim anturażu, w podwarszawskiej miejscowości Kozy Polskie. Towarzystwa dotrzymują jej kucyk, trzy kozy, trzy psy i kot. Dla zapewnienia wygodnego bytu sobie i swojej gromadzie zwierząt, zajmuje się tłumaczeniami, pisze książki, produkuje nalewki i konfitury dla zaprzyjaźnionej restauratorki. W trudnych chwilach na duchu podtrzymują ją przyjaciółka Matylda i szwagier Karol. Życie Riny toczy się utartym torem, gdy nieoczekiwanie jego rytm zmienia przystojny i tajemniczy Igor.

Z przykrością muszę stwierdzić, że Katarzyna Olszaniecka nie zaproponowała niczego oryginalnego. Prosta i sztampowa fabuła opisująca życie 40-letniej kobiety podobnej do naszej ciotki, sąsiadki czy dalekiej znajomej. Zwykła i zupełnie nie rzucająca się w oczy. Jej celem jest spokojny, przyjemny byt w otoczeniu zwierząt i przyjaciół. Po stracie męża nie chce myśleć o nowym związku, ale przypadek sprawia, że jej serce mocniej zabije na widok przystojnego żołnierza.

"Oddam serce w dobre ręce" to taka konstrukcyjna sinusoida. Zaczyna się słabo, trochę nudno, od nakreślenia finansowo- życiowej sytuacji Riny. Akcja przyspiesza wraz z wycieczką Sabriny i Matyldy do Grecji. Robi się niezwykle zabawnie a historia nabiera rumieńców. Niestety, ten sympatyczny klimat kończy się definitywnie wraz z powrotem bohaterek do kraju. Od tego momentu znów robi się mdło i nieciekawie. Katarzyna Olszaniecka na zakończenie książki, próbuje jeszcze poderwać akcję próbą wyjaśnienia sekretu Igora. Wątek ten bardzo mnie zaintrygował a nawet uważam go za rozwojowy. Niestety, nie został odpowiednio wykorzystany przez autorkę, potraktowany po macoszemu stracił swój pierwotny blask, cały urok i oryginalność.

Powieść "Oddam serce w dobre ręce" broni się jedynie poczuciem humoru autorki, trafnie uchwyconym komizmem sytuacyjnym, który umiejętnie przelała na papier i obdarzyła nim główną bohaterkę. Dlatego mimo, iż historia mnie nie zaciekawiła, polubiłam Sabrinę. W zabawny sposób komentuje i podsumowuje obserwowane wydarzenia.

Reasumując, powieść "Oddam serce w dobre ręce" czyta się całkiem przyjemnie, ale zapomina się o niej wraz z przewróceniem ostatniej kartki.


http://aleksandrowemysli.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.