Koszyk 0
Opis:
Najbardziej niebezpieczna rzecz, jaką może zrobić Miranda North, to przypomnienie sobie, kim jest naprawdę. Dziewczyna budzi się sama na ławce w parku, w stanie amnezji. W przypływie paniki uwalnia tajemniczą energię, która powoduje przerażenie i niszczycielską panikę wśród otaczających ją ludzi. Wyjątkiem w tym oceanie strachu jest Peter, chłopiec, który ani trochę nie jest zaskoczony szokującymi zdolnościami Mirandy. Nie mając innego wyboru, jak tylko zaufać nieznajomemu ... Miranda powoli zaczyna odkrywać, że została specjalnie wyszkolona i stanowi trybik pewnego eksperymentu - wchodzi w skład zespołu, którego członkowie posiadają doskonałe umiejętności walki oraz tajemnicze, śmiertelnie groźne zdolności. Jednak powtórne przystosowanie się do starego życia nie jest łatwe, a powracające wspomnienia komplikują jeszcze sprawę. Miranda odkrywa mroczną tajemnicę, która zmusza jej zespół do ucieczki. Nagle jej przeszłość nie wydaje się już taka ważna - bo okazuje się, że może nie być dla niej przyszłości. Mistrzowski debiut Dana Krokosa to przyśpieszający puls thriller pełen akcji, w którym odkrycie przeszłości przez jedną dziewczynę dostarcza wystarczająco dużo dramaturgii do zapoczątkowania niezapomnianego i odważnego cyklu. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Dan Krokos
  • 2013
  • 336
  • 195
  • 125
  • 978-83-64030-01-7
  • 9788364030017
  • ZAXTX

Recenzje czytelników

W pogoni za prawdziwą tożsamością

Ocena:
Autor:
Data:
„Obca pamięć” to pierwsza część serii o przygodach Mirandy North, ale również debiut literacki Dan’a Krokos’a, młodego pisarza z Nowego Jorku. Tym co w sposób obłędny popchnęło mnie w sidła powieści była piękna, tajemnicza okładka. Nie mam do zarzucenia dosłownie nic jeżeli chodzi o grafikę, gdyż w trakcie czytania doszłam do wniosku, że idealnie pasuje do fabuły. Nie przeczę, miałam duże oczekiwania, lecz to rozczarowanie jest również moją winą, gdyż zawyżyłam poprzeczkę ... Nie zdając sobie sprawy, że książka jest przeznaczona dla młodszych czytelników. Jeżeli mam odnieść się do tego kryterium, Dan Krokos dał radę.
Główna bohaterka budzi się w dosyć niecodziennych okolicznościach. Mianowicie nie pamięta nic z przeszłości, oprócz swego nazwiska. Zdezorientowana postanawia udać się do centrum handlowego, gdzie napotyka się na policjanta, który nie do końca wierzy w jej opowieść. Wtedy z Mirandą dzieje się coś dziwnego, ponieważ jej głowa zaczyna pękać z przeraźliwego bólu, a gdy uczucie mija, ludzie uciekają.
Miranda idzie dalej i dostrzega, że w chaosie umierających ludzi, pewien chłopak siedzi niewzruszony w kawiarni i przygląda się jej. Peter, bo tak ma na imię, tłumaczy dziewczynie, że straciła pamięć, potrafi wywoływać panikę oraz jest jego wieloletnią przyjaciółką. Miranda tak jak Peter to Róża – osoba posiadająca straszliwą w skutkach moc. Utrata pamięci nie jest jedynym zmartwieniem dziewczyny. Jest nim również zmaganie się z ukrytą wewnątrz niej prawdziwą tożsamością, poszukiwanie przyjaciół oraz potrzeba ochrony tysięcy ludzi przed śmiertelnym w skutkach teście Róż.
Jeżeli chodzi o młodych czytelników książka zdaje egzamin w stu procentach. Język jest prosty, rozdziały krótkie i zakończone w odpowiednich momentach. Autor niestety nie grzeszył opisami uczuć Mirandy, który jest narratorką powieści. Przyznam, że było to nieco problematyczne, ponieważ niektóre poczynania były nie do końca wyjaśnione, a momentami nawet nielogiczne. Patrząc jednak na książkę przez pryzmat faktu, iż nie zaliczam się już do grupy czytelników, dla której książka jest przeznaczona, miałam pewne trudności z przebrnięciem przez Obcą pamięć.
Jak już wspomniałam głównym niedogodnością był brak głębszego spojrzenia na psychikę bohaterki, co sprawiało, że tekst wydawał się chwilami pusty, oparty na w części zbędnych dialogach oraz podobnych do siebie bójkach. Koncepcja klonów i zawiłość tajemnic, które napiętrzają się przed bohaterami była co najmniej godna podziwu. Jestem pewna, że sama pogubiłabym się przy obmyślaniu podobnej fabuły, lecz Krokosowi udało się ukazać to bezbłędnie. Książka trzyma w napięciu i kusi czytelnika, aby dowiedział się jak potoczą się losy czwórki przyjaciół.
Dan Krokos to młody pisarz, debiutant, dlatego jestem bardziej niż pewna, że kolejne powieści, które wyjdą spod jego pióra, będą coraz lepiej konstruowane. Książkę polecam mimo kilku nieścisłości, a sama czekam na kolejną część serii przygód Róży - Mirandy North.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Pamiętaj, kim jesteś - "Obca Pamięć"

Ocena:
Autor:
Data:
Miranda budzi się, zagubiona, w środku miasta. Wie jak się nazywa, ile ma lat, ale poza tym nic. Rusza w stronę galerii handlowej, gdzie liczy na znalezienie pomocy. Wracają przebłyski wspomnień... Ochroniarz. On może jej pomóc. Niestety, nie jest tak jak myślała. Gdy mężczyzna atakuje ją, dziewczyna broni się aż zbyt zręcznie a ludzie wokół zaczynają panikować. Wśród uciekających mieszkańców, Miranda zauważa jednego, niewzruszonego. Tak, jakby cały chaos go nie dotyczył. Petera ... Czuje też unoszący się zapach róż...

"Obca pamięć" to debiutancka książka amerykańskiego pisarza Dana Krokosa. Sięgając po nią, sam nie wiedziałem czego się spodziewać. Obawiałem się, że pierwsze dzieło autora może być źle napisane i nieprzemyślane, ale zachęcały mnie naprawdę świetny opis i pozytywne opinie innych czytelników. Ostatecznie i ja się nie zawiodłem.

Pierwsze kilkanaście stron były dla mnie prawdziwą udręką. Nie mogłem przywyknąć do stylu autora a sama bohaterka nieszczególnie zyskała moją sympatię. Poza tym, Krokos skupił się za bardzo na tym, aby pociągnąć akcję do przodu a emocje i odczucia Mirandy zrzucił na boczny tor. Zabrakło mi przede wszystkim tajemniczości; scena w galerii wyglądała dla mnie mniej więcej tak: "Straciłam pamięć; mimo, że wydaje mi się to dziwne niezbyt się tym przejmuję jakby każdemu mogło się to przytrafić". Obawiałem się, że cała historia będzie tak naiwna, ale na szczęście z każdą kolejną stroną było coraz lepiej.

Z początku fabuła wydawała mi się dość prosta. Nie było właściwie wątków pobocznych, a akcja szybko brnęła do przodu. Główna bohaterka niewiele wiedziała o sobie, swojej przeszłości czy też o Domu. W miarę, gdy historia się rozwija, poznajemy kolejne fakty z życia Mirandy, często szokujące czy wręcz nie pasujące do siebie. Obok opowieści o poznawaniu samej siebie na nowo, rozgrywa się zacięta walka między grupami Alfa i Beta oraz usilne powstrzymanie testu (zagłady całego miasta). Nagle sekrety i kolejne pytania wyłaniają się z każdego zakamarka a odpowiedzi jest naprawdę niewiele - choć wystarczająco by zaspokoić na chwilę ciekawość i zachęcić do dalszego czytania, aby dowiedzieć się więcej. Na sam koniec okazuje się, że Krokos stworzył bardzo skomplikowany świat, o którym tak naprawdę nic nie wiemy.

Autor opisuje historię bardzo dynamicznie. Wciąż coś się dzieje a czytelnik wprost nie może się oderwać. Bohaterowie nie mają ani chwili wytchnienia i jeśli nie są w tarapatach to planują jak prawdopodobnie się w nich znaleźć. Bardzo spodobały mi się momenty walki, szczególnie spotkania oko w oko Mirandy z Grace. Kluczowym momentem był jednak atak na Key Tower, który został przedstawiony w bardzo ciekawy sposób a akcja potoczyła się w niespodziewanym i dramatycznym kierunku. W opisach tych wydarzeń ujawnia się, moim zdaniem, kwintesencja warsztatu autora. Napięcie w trakcie rozmowy Mirandy z nieznaną kobietą, zabawa z ofiarą i dobitne wyjaśnienie jednej z tajemnic, wymiana ognia i ofiary, ucieczka, brutalność... Tak dużo się dzieje, a mimo to, każda z sytuacji jest dokładnie i interesująco przedstawiona, przez co czytelnik wręcz pochłania kolejne strony, tak jak ja.

W "Obcej pamięci" bohaterowie są inni, niż w reszcie książek. Nie znają dokładnie swojej przeszłości i liczy się dla nich tu i teraz. Są to interesujące postaci przede wszystkim, ze względu na to, że możemy razem z nimi poszukiwać prawdy o ich życiu i istnieniu, wczuć się w ich sytuację i obserwować jak się zmieniają, buntują czy też walczą o przetrwanie.

Mimo, że na początku Miranda nie wydała mi się ciekawą osobą, szybko zmieniłem o niej zdanie. Jest to dziewczyna silna, zaradna i wyjątkowo dobrze radzi sobie z utratą pamięci. Szybko daje wiarę słowom Petera a po oswojeniu się z domem stara się żyć tak, jakby nic się nie stało. Mimo wszystko, jej relacje z przyjaciółmi zmieniają się. Jest zmieszana, gdyż kochała wcześniej Noah'a, ale teraz nienawidzi go za to, co jej zrobił, zaś Peter, do którego nic nigdy nie czuła, teraz staje się obiektem jej zainteresowania. Muszę przyznać, że ochoczo przyglądałem się rozwojowi relacji między tą trójką. Wątki miłosne pojawiają się prawie w każdych książkach - jedne są nużące, inne wręcz toksyczne, ale ten był naprawdę intrygujący. Mimo wszystko, zabrakło mi opisu emocji jakie odczuwała dziewczyna - narratorka powieści. Wyglądało to trochę tak, jakby pisarz miał problem z wczuciem się w wykreowaną przez siebie osobę. Mam nadzieję, że w kolejnych częściach to się zmieni.

Jej przyjaciele z drużyny, Peter, Noah i Olive stanowią zgraną paczkę choć miedzy chłopakami czasem dochodzi do spięć (raz z powodu Mirandy, innym razem z powodu dowództwa Petera). Olive to silna dziewczyna, ale jest raczej szarą myszką. Cicha, spokojna, choć szalona w boju, co raczej wyklucza się ze sobą. Nie za bardzo ją polubiłem, zresztą nie miałem okazji, bo oprócz kilku dialogów, raczej nie przypominała o swoim istnieniu. Bez niej, rzecz jasna, grupa nie miałaby prawa istnieć i naprawdę ją doceniam, ale sympatii we mnie nie wzbudziła - choć antypatii również. Po prostu jest. Noah zaś irytował mnie za każdym razem, kiedy próbował nawiązać bliższe kontakty z Mirandą. Miałem wrażenie, że jest zbyt nachalny i nie potrafi zrozumieć, że popełnił niewybaczalny błąd. Mimo, że uratował kilka razy zespół przed zagładą, i tak go nie lubię. Peter zaś jest postacią przyjacielską, miłą i rozważną. Lubi żartować, ale wie, kiedy zabawa się kończy. Oprócz Mirindy, najbardziej lubię jego i uważam, że oboje pasują do siebie i powinni być razem.

Sądzę, że bohaterowie są naprawdę dobrze wykreowani. Nie są to sztuczne postaci uwiezione w swoim własnym świecie. Wręcz przeciwnie. Wyłamują się z szablonu, walczą i są gotowi na zmiany. Nie można przewidzieć ich zachowania. W jednej chwili mogą jeść słodycze śmiejąc się do siebie a w drugiej zabijać z zimną krwią. Kochają, nienawidzą, cierpią, poszukują prawdy i buntują się. Naprawdę ich polubiłem i poruszyła mnie ich historia.

"Obca pamięć" Dana Krokos'a jest zdecydowanie warta uwagi. Ciekawa, dobrze zawiązana intryga, szybka i wciągająca akcja, kolejne tajemnice nie dające o sobie zapomnieć, prosty język i narracja pierwszoosobowa to tylko jedne z zalet tej dobrej powieści science-fiction. Nie można nam zapomnieć także o świetnie wykreowanych bohaterowie, wraz z którymi poszukujemy prawdy o przeszłości a także obserwujemy walkę o przyszłość. I mimo kilku niedociągnięć, chciałbym polecić lekturę wszystkim. Książkę oceniam na 8 na 10.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.