Koszyk 0
Opis:
Laura Ulloa odkrywa w sewilskim archiwum Indii Zachodnich nieznane manuskrypty spisane prawdopodobnie przez Isabel – siostrzenicę samej Juany Ines de la Cruz! Siostra Juana, słynna zakonnica hieronimitka, nazywana jest niezrównaną poetką z Ameryki i meksykańskim feniksem, bo jej ognista inteligencja na popiół spalała stosy konwenansów narzucanych ludziom w siedemnastowiecznym Meksyku. Poezja którą tworzyła, do dziś zachwyca subtelną ironią i erudycją. A sonety miłosne, pełne emocji ... na pewno nie były dziełem oziębłego umysłu. Ta intrygująca i piękna kobieta - „swe życie poświęciła nauce i pomocy najuboższym” - takie jest przynajmniej oficjalne zdanie historyków. A jednak wspomnienia jej siostrzenicy – Isabel Marii de San Jose – odsłaniają obraz życia siostry Juany, który dotąd pozostał w ukryciu przed jej biografami, przed Meksykiem, przed całym światem. Między Laurą a Isabel zaczyna toczyć się prawdziwy dialog. Rozgwieżdżone niebo z traktatów filozoficznych Juany zdaje się być tym samym sklepieniem, w które wpatruje się Laura nie zdając sobie sprawy, że została wciągnięta w intrygę przekraczającą stulecia. Wszystko jest tylko odbiciem, pamiętaj o tym, wszystko oglądamy jak w lustrze, odwrócone. Oto cały sekret. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Kyra Galvan
  • 2011
  • 1
  • 240
  • 210
  • 135
  • 978-83-62745-005
  • 9788362745005
  • ZA8BR

Recenzje czytelników

Otworzyć sie na to co nie wyznane...

Ocena:
Autor:
Data:
Co do czytania tej książki to: jak warstwy w łakociu, gdzie zdejmujemy najpierw jedną warstwę, ba nawet odkładamy na bok niekiedy by dobrać się do najpyszniejszego środka, żeby nie iść dalej w skojarzeniach i nie gorszyć na tym poprzestanę ;-)

Kim była Siostra Juana Inés de la Cruz ten "meksykański feniks", o której nie słyszałam, a której wizerunek jest nawet na monetach Meksyku ... Podobno jako trzylatka już czytała i pisała a po kolejnych 2-3 latach pisała wiersze i nawet dostała za to nagrodę w postaci książki. Marzyła aby studiować w męskim przebraniu na uniwersytecie. Jednak los popchnął ją najpierw na salony a potem w zakony (nie zawsze dobrowolnie) zakosztowała więc i życia w przepychu pośród intryg dworskich jak i skromnej celi, także pośród intryg (Inkwizycji w tym wypadku)
"...wzbiła się z popiołu konwenansów i zasad rządzących kobietami w XVII wieku i ujawniła światu przenikliwość osądów oraz intelekt równy mądrości najznakomitszych umysłów swoich czasów. Jej sonety, komedie, farsy, listy wciąż zachwycają subtelną erudycją i kunsztem kompozycji. "
Octavio Paz w swej książce o Juanie (z 1982 roku) napisał:
"Jej twórczość należy nie tylko do literatury naszego języka, lecz do piśmiennictwa całej naszej cywilizacji"

W Niewyznanych ... Kyra Galván, meksykańska poetka, tutaj debiutująca jako powieściopisarka wzięła na swe kobiece ramiona arcy trudne zadanie ukazania realiów zakonów żeńskich XVII wieku z perspektywy kobiety, zdolnej i chcącej kontynuować naukę, która nie miała innego wyboru jak tylko przywdziać habit. W taki jedynie sposób mogła zamknąć usta społeczeństwu oraz zadość uczynić własnym ambicjom i marzeniom.
Sama powieść osadzona w dwóch ramach czasowych (XVII w i współcześnie). Dialog jaki toczy się między Laurą - doktorantką, a autorką manuskryptowych zapisków Isabelą (siostrzenicą Juany) "przypomina rozmowę dwóch przyjaciółek" za pomocą listów. We wspomnieniach Isabela, z niechęci początkowej wobec ciotki, pod której opiekę zostaje oddana w klasztorze "wpada" w miłość i przywiązanie ujmując to dosłownie; do swej protektorki i mentorki. Pisząc o Juanie daje nam odpowiedź m.in. na pytanie: Czy życie zakonnicy mogło być tajemnicze, w tamtych czasach, czy grzechy aby na pewno były grzechami - a już zwłaszcza te niewyznane...?
Gdzieś tam zarzucono w jakiejś recenzji tej książce słabą warstwę współczesną tę dotyczącą Laury, ale ...to już czepianie się moim zdaniem, bo większych zgrzytów nie ma a różnica pomiędzy tym co działo się w XVII wieku a XXI zawsze będzie (i to nie tylko obyczajowo-technologiczna itd.) bez przesady, zresztą prawdziwy miłośnik książek i poważny czytelnik skupi się na tym co dla niego najważniejsze w prozie a nie przepraszam z wyrażenie na "głupstwach". Pierwszy raz tak zajadle bronię książki, może dlatego, że bardzo mi się podobała. Może... a skojarzenia mimo wolne trochę z Reverte i jego Szachownicą Flamandzką.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.