Koszyk 0
Opis:
Według Amnesty International Lydia Cacho jest najbardziej znaną dziennikarką śledczą i obrońcą praw kobiet z Meksyku. Od lat walczy z niewolnictwem seksualnym i o prawa kobiet. Twierdzi, że współczesny rynek handlu żywym towarem, z niewolnictwem seksualnym na czele, wkrótce przekroczy rozmiary niewolnictwa afrykańskiego. To drugi najbardziej dochodowy czarny biznes po narkotykowym. W swojej przejmującej książce tworzy globalną mapę współczesnego niewolnictwa ... Jest szczególnie wrażliwa na prostytucję dzieci i nieletnich. Materiały do tej książki zbierała 5 lat, jeżdżąc po świecie. Spotykała się z ofiarami i opisała ich dramatyczne losy. Sama w związku ze swoją działalnością padła ofiarą gwałtu, a sprawcy nie ponieśli kary. Lydia wypowiedziała wojnę handlarzom żywym towarem w Meksyku i na całym świecie. Dzięki jej pracy zapadły wyroki dożywotniego więzienia, ale niestety, tylko dla nielicznych przestępców. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • miękka
Mniej Więcej
  • Lydia Cacho
  • 2013
  • 1
  • 352
  • 210
  • 135
  • 978-83-7758-500-9
  • 9788377585009
  • ZB83R

Recenzje czytelników

Poruszająca i wstrząsająca

Ocena:
Autor:
Data:
"Tirówki" to określenie zna chyba każdy z nas. Kojarzy się jednoznacznie. To panie lekkich obyczajów, o wątpliwej reputacji, świadczące usługi seksualne przy najbardziej ruchliwych polskich drogach. Chyba każdy choć raz widział jedną z tych kobiet, które niezależnie od pory roku czy pogody, w skąpych strojach i z intensywnym makijażem przechadzają się wzdłuż pobocza w oczekiwaniu na klienta ... który podjedzie swym autem i wraz z jedną z nich uda się w bardziej zaciszne miejsce celem skorzystania z oferowanych przez nią usług. Co myślimy, gdy widzimy "tirówkę"? Jakie uczucia w nas budzi? Wstyd? Zażenowanie? Pogardę? Zainteresowanie? Współczucie? A co czujemy, gdy widzimy dom publiczny, który w polskich warunkach często mieści się tuż za rogiem, a może nawet w bloku, piętro wyżej czy klatkę dalej? Czy choć przez chwilę zastanawiamy się, co tak naprawdę kryje się za drzwiami takich miejsc? Czy myślimy o powodach, dla których prostytutki wybrały taką a nie inną drogę życiową? I czy rzeczywiście to był ich dobrowolny wybór?

Mówi się, że prostytucja to najstarszy zawód świata, lecz czy rzeczywiście można ją rozpatrywać w tych kategoriach? Czy oferowanie własnego ciała można traktować tak jak każdą inną pracę? Czy można uznać, że wykorzystywane w najróżniejszy, często brutalny sposób najbardziej intymne części ludzkiego ciała są jedynie narzędziem służącym do osiągania korzyści finansowej? I kto rzeczywiście tę korzyść odnosi? Czy jesteśmy absolutnie przekonani, że prostytutka to osoba, która lubi swoją "pracę" i czerpie z niej satysfakcję?

Lydia Cacho, ceniona reportażystka i niestrudzona aktywistka walcząca o prawa kobiet w swej najnowszej książce "Niewolnice władzy", będącej niezwykle poruszającym i niepozostawiającym nikogo obojętnym zbiorem reportaży, ukazuje w bardzo bezpośredni, brutalny i pełny sposób meandry współczesnego seksbiznesu, handlu ludźmi i obojętności współczesnych możnych tego świata na krzywdy z tymi zjawiskami związane. Autorka nie boi się mówić głośno o niewygodnych, zwłaszcza dla władz, tematach. Śmiało pokazuje świat współczesnej prostytucji, za którym kryje się po prostu niewolnictwo na miarę XXI wieku. Cacho rozmawia z prostytutkami, sutenerami, przedstawicielami organizacji humanitarnych, przedstawicielami służb porządkowych i w końcu reprezentantami władz. Z rozmów tych wyłania się brudny i przerażający obraz. Świat seksbiznesu pełen jest bowiem przemocy, jest okrutny i bezwzględny. Nie liczą się kobiety, dziewczyny a nawet małe dziewczynki, które stają się ofiarami pedofilii. One są jedynie towarem, który póki jest użyteczny, sprawny ma zarabiać na siebie, bez względu na koszty, oczywiście koszty, które ponoszą sprzedawane. Najważniejsze są pieniądze, które można zarobić.

Lydia Cacho w "Niewolnicach władzy" pokazuje krok po kroku mechanizmy w oparciu o które funkcjonuje świat współczesnej prostytucji. Porusza przy tym problem zorganizowanych grup przestępczych, które nierzadko są wspierane przez najwyższe władze państwowe, które jednocześnie na arenie międzynarodowej chcą uchodzić za obrońców uciśnionych i walczących z patologiami, w tym handlem żywym towarem. Mówi również o towarzyszącym tym zjawiskom praniu brudnych pieniędzy.

Prostytucja, pedofilia, handel ludźmi, pranie brudnych pieniędzy, mafia są wszędzie. Są tam, gdzie jest na nie zapotrzebowanie. Popyt rodzi podaż, nieważne czy mówimy o żyjących w skrajnej nędzy sprzedawanych za niewielkie sumy birmańskich dzieciach czy młodych Amerykankach padających w Japonii ofiarami zwyczajów inicjacyjnych Yakuzy.

Autorka skupia się przede wszystkim na całościowym przedstawieniu złożonego charakteru współczesnej prostytucji i handlu ludźmi. Jednocześnie przedstawia również postulaty zmian i daje pomysły na rozwiązanie wielu palących problemów. Jej słowa są przemyślane, sądy wyważone a wskazywane drogi, którymi winien podążyć współczesny świat nie pozostające w sferze pobożnych życzeń.

"Niewolnice władzy" to książka niesamowicie poruszająca. Autorka starając się być obiektywnym obserwatorem rzeczywistości często ulega silnym emocjom. Z uwagi na poruszane tematy, nie można się jej jednakże dziwić. Świat ukazany przez Lydię Cacho jest bowiem przerażający. Niestety zagłębiając się w treść książki powoli acz dobitnie dociera do czytającego, że to o czym pisze autorka to wstrząsająca i bolesna prawda. I coraz bardziej otwiera się oczy, nie ze zdziwienia, lecz z przerażenia. Ta książka z pewnością wywrze niezatarty ślad w umyśle i sercu każdego, kto odważy się poznać brzydką i nad wyraz smutną prawdę o współczesnym świecie. Sprawi, że widząc dziewczynę czekającą na klienta w zbyt kusej spódniczce zastanowimy się czy przypadkiem nikt jej nie krzywdzi, czy może nie potrzebuje pomocy, czy my coś możemy zrobić, by odmienić jej los. W zatrważającej większości przypadków prostytucja nie jest dobrowolnym wyborem, jest rodzajem zniewolenia. Pomyślmy o tym.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Niewolnice władzy

Ocena:
Autor:
Data:
"Niewolnice władzy" to zbiór reportaży będących wynikiem śledztwa przprowadzonego przez Lydie Cacho m.in. w Kamboży, Tajlandii, Birmie i Azji Środkowej. To debata na temat handlu kobietami i dziećmi w celach seksualnych, poruszająca przy okazji wiele związanych z tym tematem zjawisk. Ta książka rzuca światło na prostytucję, stosunek różnych państw do tego zjawiska oraz udział mafii w jego tworzeniu. Omówione zostało również pranie brudnych pieniędzy, korupcja, pedofilia ... sposób rozładowywania stresu wojskowych. Wspomniane zostały także organizacje działające na rzecz pokrzywdzonych.
Lydia Cacho bardzo szeroko omówiła temat i jej książka jest świetnym źródłem wiedzy. Znajdziemy w niej trochę statystyk, nazwiska , powiązania i zależności. Znajdziemy w niej również kilka świadectw osób poszkodowanych.

Książkę polecam wszystkim, których taka tematyka interesuje, którzy chcą poznać fakty i liczby, ale podkreślam, nie oczekują zbyt wielu świadectw, wypowiedzi osób porwanych, gwałconych, pokrzywdzonych.

Ja tym razem źle oceniłam książkę, czego innego się spodziewałam po niej i niestety zawiodłam się. Spodziewałam się, że czytając tę książkę będę zalewała się łzami, wściekała na opisywaną rzeczywistość i bezsilność wobec tak wielkiego problemu. Niestety pomimo tego, że tematyka książki jest poruszająca sama w sobie, ja czytając ją nie potrafiłam z siebie wykrzesać jakichś większych emocji.

Lydia Cacho wspomniała o świadectwach zebranych przez birmańskie organizacje humanitarne i napisała "Ciężko nie płakać, czytając te dokumenty". Innym razem autorka wspomniała, że wysłuchała setek opowieści o "gwałtach, zniewoleniu, morderstwach, zwodzeniu, poniżaniu, zbrodniach i strachu" i tych właśnie opowieści się spodziewałam. Większej ilości słów, które wypłynęły bezpośrednio z ust kobiet i dzieci, które stały się towarem handlarzy lub same zgodziły się na prostytucję. Historii ich ciężkiego życia. "Niewolnice władzy" oczywiście zawierają świadectwa, ale jest ich jak dla mnie zbyt mało w stosunku do całości.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.