Koszyk 0
Opis:
Artur nadal stara się bronić Brytanii przed wrogami w imieniu swojego przyrodniego brata Mordreda, pomimo że coraz częściej mówi się o tym, iż nieudany wnuk Uthera nie nadaje się na Wielkiego Króla. Stawia czoło religijnej histerii, najazdom saksońskich wodzów, Cerdyka i Aella i nielojalności w sercu Królestwa. Jego niezachwiana wiara w honor i chęć dotrzymania ślubów, by strzec tronu Mordreda ... izoluje go nawet od jego najbliższych przyjaciół. Lancelot zatraca się w swojej nienasyconej ambicji, a Ginewra oddaje się kultowi Izydy.Jedynym, który wie, co należy robić jest Merlin. Trzeba oddać Brytanię dawnym bogom, lecz to okaże się trudniejsze niż ktokolwiek może przypuszczać. Potrzeba do tego trzynastu Skarbów Brytanii, po które wybrać muszą się na Ciemną Drogę...„Nieprzyjaciel Boga” jest drugą, po „Zimowym monarsze”, powieścią w Cyklu Arturiańskim ukazująca Brytanię w jej najciemniejszych czasach. Bez zbędnych upiększeń autor zaprasza czytelnika do świata, gdzie magia i wierzenia druidów walczą z nową wiarą - chrześcijaństwem, a dążenie do celu zawsze prowadzi, w rytmie szczęku mieczy, do rozlewu krwi...W serii Trylogia Arturiańska ukaże się jeszcze „Excalibur”. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Erica
  • miękka
Mniej Więcej
  • Bernard Cornwell
  • 2010
  • 1
  • 550
  • 205
  • 142
  • 97883-62329-069
  • 9788362329069
  • Z6036

Recenzje czytelników

Książka dla miłośników historii

Ocena:
Autor:
Data:
Kilka dni temu recenzowałam „Zimowego monarchę” autorstwa Bernarda Cornwella, który tą powieścią otwierał Trylogię Arturiańską, wprowadzając nas do niebezpiecznego świata przygód. Swoją pierwszą książką, pisarz udowodnił, że doskonale zna zwyczaje ówczesnych wodzów, pokazując ich waleczność oraz męstwo oczami Derfla – saksońskiego wojownika, który dzielnie służył pomocą Arturowi, synowi z nieślubnego łoża króla Uthera. Zachwycona niezwykłym stylem pana Cornwella ... entuzjastycznie zaczęłam czytać „Nieprzyjaciela Boga”, który również uraczył moją duszę.

Artur w dalszym ciągu stara się ochraniać swoje państwo przed wrogami, pragnącymi zniszczyć rosnącą potęgę Brytanii. W imieniu swojego młodszego brata, Mordreda, decyduje o wielu sprawach państwowych, stając się cenionym dyplomatą, ale też i mężnym wojownikiem. Oprócz wojennych komplikacji, Artur musi stawić czoła religijnym fascynacją swojego ludu, który coraz bardziej otwiera się na chrześcijaństwo. Ponownie dzielni wojowie stają do walki z armią saksońską, natomiast władca uporczywie walczy z nielojalnością swoich towarzyszy, będąc osobą honorową oraz pewną swoich racji. Ogromną rolę w „Nieprzyjacielu Boga” odgrywa Lancelot, który jest gotów zrobić wszystko, by stać się Panem Brytanii. Również żona Artura, Ginewra, nieprzychylnie patrzy na wszelkie działania męża, zajętego sprawami ojczyzny. Jedyną osobą, która zachowuje spokój jest Merlin, który pragnie oddać kraj w ręce dawnych bogów. Jednak, aby to uczynić potrzebuje trzynastu Skarbów Brytanii, po które wybrać musi się na Ciemną Drogę, która pełna jest niebezpieczeństw.

Bernard Cornwell ponownie otwiera przed nami księgę przygód, w których poznajemy losy Brytanii na przełomie piątego i szóstego wieku, gdy nad krajem zebrały się ciemne chmury. Kontynuacja „Zimowego monarchy” niewątpliwie pokazuje, jak bohaterowie z początkowo spokojnych i opanowanych postaci przekształcili się w zdeterminowanych i demonicznych wojowników, walczących aż do ostatniej krwi o szczęście mieszkańców kraju i o swój honor. Bernard Cornwell posiada wspaniały styl, dzięki któremu czytelnik z łatwością przenosi się do krwawej Brytanii, gdzie prym wiodą zasady rycerskie. W piórze tego pisarza można odnaleźć pewnego rodzaju lekkość, powodującą, iż historia, która zazwyczaj kojarzona jest z nudą i monotonią, tworzy interesującą fabułę, która wciąga zachwyconego odbiorcę już po przeczytaniu pierwszych stron tejże lektury. Autor nie pozwala nam choć na chwilę zapomnieć o losach swoich bohaterów, bowiem „Nieprzyjaciel Boga” wypełniony jest wydarzeniami, które jeszcze bardziej przyciągają czytelników, poszukujących wrażeń i prawdziwej dawki emocji. Tajemnic, intryg i zakłamania nie brakuje, gdyż naprawdę ciężko ocenić, kto jest wrogiem Artura, a kto wiernym towarzyszem. Pomysłowość pana Cornwella zaskoczyła mnie nieraz, gdyż spokojnie niekiedy próbowałam przewidzieć kolejne kroki postaci – jak się okazuje, pomimo ich ziemskiego życia, decyzje podejmują wręcz magiczne, ponieważ rozwiązania niektórych spraw nie idzie po prostu odgadnąć. Jak już pisałam, gdybym miała porównywać pierwszą część trylogii do drugiej to pochwaliłabym ukazanie charakteru i temperamentu bohaterów, którzy z czasem zaczęli ukazywać swoją prawdziwą desperację i wolę walki. Szczególnie Derfel, narrator powieści, początkowo wydawał się być zamkniętym w sobie mężczyzną, który ceni sobie spokój i stabilizację. Natomiast w tejże książce widzimy, jak z poczciwego wojownika stał się gotowym do potyczek rycerzem, który nadzwyczaj ceni sobie Artura oraz Brytanie. Z trudem czytałam o jego wewnętrznych przeżyciach i cierpieniu, kiedy odeszła jedna z ukochanych przez niego osób. Bernard Cornwell w sposób idealny ukazał, iż nawet najsilniejszy człowiek jest wstanie płakać z powodu śmierci swojej rodziny. Niewątpliwie, każdy z nas, wyobrażając sobie woja, widzi przed sobą jedynie mężczyznę z mieczem i tarczą. Natomiast autor tej trylogii nadał bohaterom osobowości, dzięki czemu z łatwością można zakochać się w zabawnych, ale też i poważnych, postaciach. Całkowicie zaskoczyła mnie Ginewra, którą początkowo ceniłam za własny punkt widzenia oraz nadmierną pewność siebie. Ostatnie strony ukazały, jak ogromna dwulicowość tkwi w ludzkiej duszy, niszcząc nie tylko własne życie, ale i tych, którzy się zawiedli na działaniach danej osoby. Reakcja Artura była przesycona zarazem ogromnym bólem, ale też i pewnego rodzaju delikatnością, dzięki czemu całkowicie zyskał moje serce.

Cała Trylogia Arturiańska spod pióra Bernarda Cornwella jest cyklem powieści wyjątkowych, które potrafią wprowadzić czytelnika do świata, gdzie jeszcze legendarne w dzisiejszych czasach wartości miały ogromne znaczenie. Osobiście polecam „Nieprzyjaciela Boga” tym, którzy wielbią historię, oraz przede wszystkim tym, którzy szukają książek, w których nie brakuje wielu emocji i ciekawych przygód.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Ciąg dalszy legendy arturiańskiej wg Cornwella

Ocena:
Autor:
Data:
Z wypiekami na policzkach zagłębiłam się w świecie Artura i Derfla. Nie było to trudne ponieważ w pamięci miałam wydarzenia, o których czytałam w "Zimowym Monarsze" , a autor bardzo zgrabnie podjął podjęte tam wątki. Wydaje mi się też, że w drugim tomie jest zdecydowanie więcej akcji. Nie , nie wydaje mi się, jest dużo więcej akcji ze względu na to ,że zdecydowanie mniej znajdziemy tu - nie ukrywajmy dość smętnych- przemyśleń Derfla-mnicha ... Oczywiście w książce znajdziemy dokładnie to czego od Cornwella oczekujemy . Historyczne fakty zgrabnie przeplatają się z literacką fikcją. Genialnie zarysowani bohaterowie, których podczas lektury można bez problemu zobaczyć oczami wyobraźni. Artur w końcu przeobraża się z nieco mdłego i dość niezdecydowanego człowieka w rycerza, któremu bliżej jest już do Artura z ogólnie znanej legendy.
Mnóstwo dynamicznych zwrotów akcji, sporo krwi, a nawet dość drastyczne sceny nadają książce jeszcze większego realizmu. Jest też kończący tom mega skandal ;-) Co tu ukrywać - Cornwell po raz kolejny mnie zaskoczył. Przecież niby wiedziałam czego spodziewać się po kolejnej książce autora, ale tak naprawdę znowu dostałam więcej niż chciałam. Moim skromnym zdaniem "Nieprzyjaciel Boga" jest zdecydowanie lepszy od "Zimowego Monarchy", choć na pierwszy tom trylogii zdecydowanie nie narzekałam :)
Reasumując "Nieprzyjaciel Boga" to książka dobra. z pełną odpowiedzialnością mogę napisać nawet - bardzo dobra. I tym przypadku wydaje mi się, że to nie tylko moja subiektywna ocena.
Książkę zdecydowanie polecam miłośnikom powieści historycznej oraz oczywiście wszystkim, którzy zachwycili się pierwszym tomem opowieści o Arturze.
Recenzja pochodzi z http://moniczyta.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.