Koszyk 0
Opis:
Zabawna i inteligenta odpowiedź na „Jedz, módl się, kochaj”; opowieść o kobiecie, która na półmetku życia musi na nowo odnaleźć jego sens. Fritzi Berger, kobieta silna z konieczności, od roku nie ma męża. Ma za to mnóstwo niespełnionych pragnień i wątpliwości, córeczkę, kiepsko opłacaną pracę redaktorki w wydawnictwie Best & Seller, piętnaście lat małżeństwa za sobą, i czterdzieste urodziny przed sobą. Pewnego dnia przyjaciółka namawia ją ... by pojechały razem na kilka dni nad morze… I tak, pomiędzy codziennym kieratem a chęcią, by jeszcze raz poszukać szczęścia, rozwija się porywająca, czasem smutna, a czasem bardzo zabawna i pełna niespodzianek historia. „Dowcipna, ciepła, przewrotna opowieść o poszukiwaniu szczęścia” - Woman Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Trixi von Bulow
  • 2014
  • 288
  • 215
  • 136
  • 978-83-7943-872-3
  • 9788379438723
  • ZBLDO

Recenzje czytelników

Życie bywa rózne

Ocena:
Autor:
Data:
Historia jakich wiele, wprost z życia wzięta. Sympatyczna i ciekawie napisana, taka prawdziwa babska literatura.

Główną bohaterką powieści "Niech się w końcu zdarzy" jest Fredericka "Fritzi" Berger, redaktorka w wydawnictwie Best&Seller. Prywatnie - porzucona, rozwiedziona żona, wiek prawie 40 lat, na stanie córeczka, wspierana przez przyjaciółkę. Generalnie, życie niespecjalnie jest dla Fritzi łaskawe i codziennie stawia przed nią nowe wyzwania ... A to zablokowane konto bankowe, a to żonglerka czasem, czy firmowe wyzwania. Chwilami ma wszystkiego serdecznie dość.....
Jej przyjaciółka wpada na pomysł wspólnego wyjazdu nad morze i wypoczynku, nie wspominając, że przy okazji zaaranżowała dla Fritzi randkę w ciemno.... Morze, relaks i odpoczynek pozytywnie wpływają na obie kobiety, jednak poznany mężczyzna nie przypada do gustu Fritzi. Na plaży spotyka przystojnego, młodszego o 10 lat Holendra, z którym nawiązuje romans. Ładuje akumulatory i czerpie pełnymi garściami z tego związku. Jednak na odległość jakoś niekoniecznie im się układa, przecież chodziło tylko o seks....
Życie ma inne plany w stosunku do niej. Czy pozytywne? O tym musicie przeczytać sami :)

Bardzo lubię serię Leniwa niedziela, to taka babska, relaksująca literatura. Pięknie wydana, lekka i przyjemna. "Niech się w końcu zdarzy" to opowieść o życiu, o miłości, o złudzeniach i pragnieniach, o codziennych troskach i radościach. Niby zwyczajna, bo takich Fritzi mamy wokół siebie wiele, ale dobrze napisana i bardzo przyjemna w odbiorze. Bohaterka dzieli się z nami szczerze swoimi odczuciami, czasem przyjemnymi, a czasem smutnymi. Blisko mi do niej wiekowo, więc pobudziło mnie to do zrobienia swego własnego bilansu życiowego. Póki co, jestem na prostej i chciałabym, aby tak pozostało :)
A Wam polecam ksiązki z serii Leniwa niedziela!

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2014/08/niech-w-koncu-cos-sie-zdarzy-trixi-von.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Recenzja Informatora Czytelniczego

Ocena:
Autor:
Data:
Doszłam ostatnio do wniosku, że coraz częściej sięgam po gatunki, które do tej pory udawało mi się unikać. Tak zaczęłam czytać biografie, kryminały, książki dla młodzieży, które odstawiłam na kilka lat, ale leniwa niedziela z książką, klasyczną książką dla kobiet, to coś, czego wręcz nie potrafię sobie odmówić, co króluje na moich listach i z pewnością nigdy nie przestanie. Świat Książki ze swoją serią "Leniwa niedziela" prawie idealnie wpisuje się w mój gust czytelniczy ... dlatego również ja nie mogłam oprzeć się książce "Niech w końcu coś się zdarzy,"


Trixie von Bulow razem z mężem i synami mieszka w Monachium. Jest dyrektorką programową w jednym z tamtejszych wydawnictw, ale nam znana głównie jako autroka kilku bestsellerowych poradników, takich jak "Mężczyźni. Podręczna instrukcja obsługi.", "Co zrobić, żeby mężczyzna oszalał na twoim punkcie" i innych, które wszystkie ukazały się już nakładem Świata Książki w Polsce. Tym razem autorka prezentuje nam około 300-stronicową powieść dla kobiet.

Fritzi Berger, określana jako "kobieta silna z konieczności", razem z córeczką zostają porzucone przez męża i ojca. Fritzi zostaje sama, podczas gdy wali jej się świat. Choć ma wspaniałe dziecko, któremu oddaje się bez reszty, a które przychodzi do niej z pluszakiem do łóżka praktycznie co wieczór, oraz opłacalną posadę redaktorki w wydawnictwie Best&Seller, nie może wyprzeć ze świadomości myśli, że jest rozwódką a przed nią czterdzieste urodziny. Z powodu kryzysu, jaki kobieta przechodzi, przyjaciółka zabiera ją na kilka dni nad morze. Od tamtej pory nic w życiu Fritzi nie będzie już takie same. Rozpocznie się jej miotanie między samą sobą a światem, poszukiwanie miłości i błądzenie w jej ślepych uliczkach, a także dysonans między rzeczywistością a chęcią. Rozpocznie się pełna niespodzianek, czasem zabawna, czasem smutna kolejna życiowa historia.

Nie sposób nie odnieść się do stwierdzenia, że "Niech w końcu coś się zdarzy" określane jest jako "inteligentna odpowiedź na "Jedz, módl się, kochaj.". Przyznam szczerze, że nie czytałam tej książki, choć wiele jej o niej słyszałam. Wnioskuję, że jest ona przesłodzoną książką obyczajową dla kobiet, której głównym celem jest zwrócenie kobietom nadziei na potężną miłość oraz optymizmu. Jak to ma się do powieści von Bulow? Autorce trzeba przyznać, że napisała książkę trochę odbiegającą od standardu tego typu obyczajówek. Nie przedobrzyła, ukazała brutalną rzeczywistość, w której miłość nie spada jak grom z jasnego nieba. No, co najwyżej nie jedno zauroczenie, kończące się ogromnym rozczarowaniem. To zobrazowanie rzeczywistości nie sprawiło, że wystrzeliły we mnie fajerwerki optymizmu. Wręcz przeciwnie. Książka wydała mi się być trochę smutna w tym wszystkim, bo choć życiowa, to oczekiwałam, że jednak da mi tego przysłowiowego, bajkowego kopa. Nie ma chyba jednak co pisać o swoich oczekiwaniach. Autorka chciała pokazać, że życie nie ma nic wspólnego z komediami romantycznymi, które my, kobiety, oglądamy i czytamy i swój cel osiągnęła, nie ma co z tym dyskutować.

Jeśli chodzi o główną bohaterkę to z początku miałam ochotę podsumować ją określeniami: głupia i naiwna. Zdałam sobie jednak sprawę z tego, że Fritzi jest po prostu zagubiona. W mało atrakcyjnym momencie jej życie najzwyczajniej w świecie się wali, co jest w dzisiejszych czasach dość popularnym zjawiskiem społecznym. Choć ja sama w takich sytuacjach nie wyznaję zasady "klin klinem", to wiele kobiet stara się zrekompensować stratę drugim mężczyzną. Fritzie należy właśnie do tych kobiet. Wydaje mi się, że chce tego wszystkiego za bardzo na siłę, przez co dochodzi w jej życiu do wielu nieprzyjemnych sytuacji. Autorka we wspaniały sposób ukazała zjawiska takie jak idealizacja partnerów, zagubienie we własnych pragnieniach czy nawet efekt aureoli. Wszystko to momentami ukazane w zabawny sposób, sprawiło, że "Niech w końcu coś się zdarzy" skłoniło mnie do wielu refleksji.

Myślę, że nie tylko moim zdaniem Trixie von Bulow dokonała prawdziwego odzwierciedlenia natury kobiecej. Trochę ukazała nam, że jesteśmy łatwowierne i głupiutkie, z drugiej jednak strony ukazała naszą potężną siłę, która gdzieś tam tkwi w każdej z nas przeplatając się z tymi słabszymi cechami. Jeśli o mnie chodzi, kupuję tę powieść. Na pozór lekka i zabawna, w rzeczywistości obfitująca w wiele prawdziwych treści. To dobra powieść, jeśli macie ochotę odpocząć przy książce, ale też, gdy potrzebujecie przebudzenia. Gorąco polecam na chłodne, jesienne wieczory i nie tylko.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.