Koszyk 0
Opis:
Powroty bywają niełatwe, zwłaszcza powroty do małego miasteczka, z którego się kiedyś uciekło. Asia wie o tym aż za dobrze, dlatego zamierza przejąć spadek po ciotce jak najszybciej. Okazuje się jednak, że oprócz mieszkania odziedziczyła wścibską sąsiadkę, przystojnego notariusza, a także bardzo nieśmiałego kota oraz garść rodzinnych tajemnic... Ta wbrew pozorom całkiem niebanalna historia miłosna została nagrodzona w konkursie literackim Wydawnictwa "Nasza Księgarnia". Dzięki żywemu językowi ... błyskotliwemu poczuciu humoru oraz wyrazistym bohaterom wciąga od pierwszej strony. Kasia Bulicz-Kasprzak o sobie: Prowadzę zwyczajne życie. Zimny psi nos dotyka mojej stopy. Jest siódma. Zastanawiam się, co będę dzisiaj robić. Może zostanę królową i zagram w krokieta, dopóki las Birnam nie podejdzie pod zamek. A może pobiegnę Piątą Aleją w stronę niebieskiego księżyca. Odwiedzę zielone wzgórze, na którym pasą się owce. Zaraz, to nie owce, to króliki. Muszę się śpieszyć, bo czas odebrać syna ze szkoły, a tu jeszcze tyle historii do przeżycia. Są w książkach, filmach, śmiechu dziecka, rozmowach i mruczeniu kota. Kolekcjonuję historie. Piszę książki, żeby zwyczajne życie innych było równie fascynujące jak moje. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Kasia Bulicz-Kasprzak
  • 2012
  • 1
  • 288
  • 204
  • 135
  • Babie lato
  • 978-83-10-12292-6
  • 9788310122926
  • ZAOFH

Recenzje czytelników

Kot z misją

Ocena:
Autor:
Data:
Kasia Bulicz-Kasprzak to kolekcjonerka różnorakich historii. Znajduje je "w książkach, filmach, śmiechu dziecka, rozmowach i mruczeniu kota." Pisze książki, aby podarować swoim Czytelnikom życie równie fascynujące, jak jej własne. Książka ta została nagrodzona w literackim konkursie Wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Aśka Poraj jest wykładowcą literatury angielskiej. Od trzech lat mieszka z Łukaszem i marzy o ślubie. Wiedzie dość spokojne życie w stolicy ... dopóki pewnej nocy nie odbiera telefonu od swojej matki. Okazuje się, że zmarła ciotka Wanda i wszystko zapisała jej w spadku. Aśce nie pozostaje nic innego, jak tylko wyruszyć do małej mieściny i uporać się ze spadkiem otrzymanym od niezbyt lubianej krewnej. Wszystko to wydaje się być dość proste, jednak na miejscu życie głównej bohaterki ulega zmianie. Poznaje nowych przyjaciół, spotyka starych znajomych i ludzi będących jej rodziną. Do tego dochodzi przypomnienie wydarzeń z przeszłości, które dawno powinny być zapomniane i zagrzebane na dnie duszy, a jednak nadal są na tyle żywe, aby dać w kość. No i pozostaje nam kot, który ma zabawne pomysły na nawiązanie przyjaźni i przez prawie cały czas pozostaje niewidoczny.

Autorka stworzyła lekką i przyjemną lekturę w sam raz na chłodne dni i wieczory. Aśka jest kobietą z krwi i kości. Martwi się, czy Łukasz pewnego dnia jej tak po prostu nie zostawi dla swojej asystentki. Czy kiedyś się pobiorą. Ma w sobie wiele wątpliwości, ale także miłości. Początkowy przymusowy wyjazd zmienia się w wydarzenie odmieniające jej życie. Poznaje przystojnego notariusza, Szymona, który zajmuje się jej sprawą spadkową. Spotyka Dorotę - koleżankę z lat szkolnych, ciocię Lucynkę, wujka Klausa i swoją pierwszą miłość, Marka. Jaki wpływ będzie miała na jej życie przeszłość? Czy jej związek z Łukaszem przetrwa rozstanie? Kim zostanie dla niej Szymon? No i czy w końcu kot wyjdzie ze swojej kryjówki? Musicie sięgnąć po książkę, aby się tego dowiedzieć.

Pisarka stworzyła niezwykłą historię miłosną, nie jednej a kilku osób. Poznajemy perypetie czterech kobiet, które chciałyby znaleźć szczęście. Lekturę umilają nam, ukazane z perspektywy dość tajemniczego kota, zwykłe sytuacje. Jest to bardzo przyjemny i zabawny dodatek do książki, który od razu zdobył moje serce. Nie mogłam się wręcz doczekać kolejnych takich wtrąceń ;) Sam kot, jak to one mają w zwyczaju, uważa siebie ze niezwykłe stworzenie i zapewne taki właśnie jest. Ale o tym trzeba przeczytać. Dodatkowo, w pewnych odstępach czasowych, mamy wgląd w listy, które główna bohaterka znajdzie dopiero pod koniec powieści. Są to listy do jej zmarłej ciotki, które wyjawią pewną tajemnicę.

"Nie licząc kota, czyli kolejna historia miłosna" to bardzo przyjemna lektura. Ukazuje ona życie oraz jego trudy u zwykłych ludzi. Postaci są bardzo rzeczywiste przez co całość wydaje się być jeszcze bardziej realna. Samą książkę czyta się szybko i łatwo. Język jest jak najbardziej przystępny. No i przede wszystkim, wszystko dzieje się u nas, w Polsce.

Książkę tę polecam miłośnikom tego typu literatury, ale także każdemu, kto szuka ukojenia i chwil wytchnienia przy lekkiej lekturze. Zapewni Wam ona odprężenie i sprawi, że na chwile znajdziecie się w tej samej, a jednak innej rzeczywistości.

"Moja człowiek zdechnęła. No niby nie ma się czemu dziwić. Stara była, a wszystko co stare zdycha. Ale z drugiej strony stara była, od kiedy ją znałem, więc mogłem myśleć, że u niej taki stan jest normalny, no nie? Tymczasem któregoś dnia zdechła."

~ruczek.blogspot.com~
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Kot indywidualista i miłość człowieków

Ocena:
Autor:
Data:
Kasia Bulicz- Kasprzak prowadzi zwyczajne życie. Na co dzień zbiera różne zwykłe, niezwykłe wydarzenia i doświadczenia aby umilić czytelnikowi czas i aby uczynić jego los jeszcze bardziej fascynującym. Spodobała mi się skromność, delikatność i wrażliwość autorki. Wiedziałam już, że czas spędzony z jej książką sprawi mi dużo frajdy i nie pomyliłam się.

Joanna Poraj jest wykładowcą literatury angielskiej. Mieszaka w Warszawie, od trzech lat w stałym związku z Łukaszem, z widokiem na małżeństwo ... Jej życie jest spokojne, ustabilizowane by nie powiedzieć nudne. Do czasu. Telefon odebrany w środku nocy zmusza ją do powzięcia decyzji, które wstrząsną jej uporządkowanym światem. Musi wrócić do miasteczka swojego dzieciństwa i przejąć spadek po niezbyt lubianej ciotce Wandzie. Na miejscu okazuje się, że odziedziczyła mieszkanie i kota, który umyka przed jej wzrokiem tak skutecznie, że jest niemal niewidzialny. Aśka liczy na szybkie załatwienie formalności ale los płata jej psikusa i zmusza do rozliczenia się z przeszłością, którą tak długo skrywała na dnie duszy.

Od pierwszej chwili Asia wzbudza sympatię i zaufanie. Jest kobietą z krwi i kości a więc dręczą ją myśli znane również Tobie, czytelniczko. Między innymi martwi się o swój związek. Liczy na małżeństwo ale luby jeszcze się nie oświadczył. Jest zazdrosna o asystentkę Łukasza, uważa ją za atrakcyjniejszą, szczuplejszą, mądrzejszą itd. Denerwują ją kontrolujące telefony od rodziców, które najczęściej rozbrzmiewają w środku nocy (różnica czasu- rodzice mieszkają w Ameryce). Satysfakcję przynosi jej praca. Uwielbia nauczać żądnych wiedzy studentów.
Wyjazd do rodzinnego miasteczka, choćby na chwilę jest dla niej przykrym obowiązkiem. Nie łączą ją z tym miejscem żadne sentymenty ani przyjazne myśli. Chce tylko przyjąć spadek i jak najszybciej wracać do Warszawy. Nie spodziewa się, że to znienawidzone miasteczko będzie dla niej niczym katharsis i wreszcie odzyska długo oczekiwany spokój.

Jak sam tytuł nam wskazuje, książka Kasi Bulicz- Kasprzak, to kolejna historia o miłości. I choć temat wydaje się oklepany, to przypominam, ile ludzkich istnień tyle przykładów o miłosnych perypetiach.
Pani Kasia stworzyła nietuzinkową opowieść o miłości. Znajdziemy w niej spojrzenie z kilku perspektyw- osób dojrzałych, doświadczonych przez los, młodzieńcze zauroczenie, dziecięce poszukiwanie i przywiązanie kota.
A skoro jesteśmy przy kocie... Bardzo mi się spodobało wtrącenia, przemyślenia, życiowe mądrości wygłaszane przez kociego indywidualistę. Kot ma bardzo wysokie mniemanie o sobie, pozuje na niedostępnego, błyskotliwego i jedynego, najmądrzejszego przedstawiciela zwierzęcego świata. Jego komentarze są kąśliwe ale i bardzo dowcipne. Dostrzega on niuanse ludzkich zachowań, których nasz gatunek nie jest w stanie zauważyć czy ocenić. Jest to bardzo ożywczy i ciekawy element powieści, który nie tylko urozmaica fabułę ale i wpływa na jej atrakcyjność. Z niecierpliwością czekałam na cenne uwagi kocurka, na przykład:

"Rozważałem odejście. Nowa człowiek nie jest odpowiednia na przyjaciela kota. Może z psem miałaby większe szanse, bo są jednakowo durni."


Pani Kasia Bulicz- Kasprzak posługuje się językiem prostym, zwyczajnym, na wskroś współczesnym i z dużym poczuciem humoru. Dzięki czemu historię Aśki czyta się szybko, jednym tchem, wstrzymując oddech.
W "Nie licząc kota, czyli kolejna historia o miłości" znalazłam losy ludzi realnych, rzeczywistych a ich zmagania z życiem nie są wyssane z palca, to równie dobrze mogłyby być wspomnienia naszych babek, doświadczenia naszych matek, sióstr, kuzynek.

Dla fanek Babiego lata książka "Nie licząc kota, czyli kolejna historia o miłości" to lektura obowiązkowa. Dla mnie ze względu na kota- jest to istna czytelnicza perełka zwierzęcego humoru i zgubnej pewności siebie.

Polecam!

W przygotowaniu jest kolejna książka autorki "Nalewka zapomnienia". Czekam na nią z niecierpliwością :)


http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2012/11/nie-liczac-kota-czyli-kolejna-historia.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena