Koszyk 0
Opis:
Nie kocham cię. Nic a nic. I nie pokocham. Nigdy, przenigdy. Czasem wspomnienia mogą być gorsze niż zapomnienie. Charlie i Silas są jak czyste karty. Nie wiedzą, kim są, co do siebie czują, skąd pochodzą ani co wydarzyło się wcześniej w ich życiu. Nie znają swojej przeszłości. Pomięte kartki, tajemnicze notatki i fotografie z nieznanych miejsc muszą im pomóc w odkryciu własnej toż ... samości. Ale czy można odbudować uczucia? Czy można chcieć przypomnieć sobie… że ma się krew na rękach? A jeśli prawda jest tak szokująca, że tylko zapomnienie chroni przed szaleństwem? Umysły Silasa i Charlie pełne są mrocznych tajemnic. On zrobi wszystko, by wskrzesić wspomnienia. Ona za wszelką cenę chce je pogrzebać. Nigdy nie zapominaj, że to ja jako pierwszy cię pocałowałem. Nigdy nie zapominaj, że będziesz ostatnią, którą pocałuję. I nigdy nie przestawaj mnie kochać. Nigdy… Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Otwarte
  • miękka
Mniej Więcej
  • Colleen Hoover, Tarryn Fisher
  • 2016
  • 1
  • 300
  • 205
  • 136
  • *, 978837515-256-2
  • 9788375152562
  • ZDBY3
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Tylko nie zapomnij...

Ocena:
Autor:
Data:
Dla mnie, w książkach dla młodzieży, głównym wątkiem, który powoduje, czy pokocham daną historię czy nie, jest przedstawieni miłości dwójki bohaterów (jeżeli takiego wątku dotyczy). Muszę w nią uwierzyć. Jeżeli po skończonej książce, będę tęsknić za miłosnymi wyznaniami i będę zazdrościć uczucia fikcyjnym bohaterom, to wiem, że była to rewelacyjna książka. Tak, zazdroszczę Charlie i Silasowi - no może nie tego co ich spotkało, ale tych uczuć, a raczej szukania odpowiedzi na to ... co się stało z ich uczuciami.

Jeżeli mogę się do czegoś przyczepić, to do tego, że dwie nurtujące mnie sprawy nie zostały w niej do końca wyjaśnione, tak jakby o nich zapomniano, ale nie mogę wam zdradzić o co chodzi. Nie mniej jednak książka mnie pochłonęła i nigdy, przenigdy o niej nie zapomnę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

W poszukiwaniu pamięci

Ocena:
Autor:
Data:
Wyobraźcie sobie, jesteście w szkolnej klasie i nagle uświadamiacie sobie, że nie wiecie, jak się tam znaleźliście. Nie to jest jednak najgorsze. Nie wiecie, kim jesteście, jak brzmi wasz głos, jak wygląda wasza twarz. Nie macie pojęcia, gdzie mieszkacie, ani kogo znacie. Wszelka wiedza na temat waszego istnienia wyparowała wam z głowy. To właśnie przydarzyło się Charlie. Dziewczyna nie ma pojęcia, kim jest. Wkrótce odkrywa, że nie jest jedyną osobą, którą spotkała dziwna amnezja ... To samo przeżywa Silas – chłopak, który, jak wskazują na to wszelkie znaki, kiedyś był jej bliski. Bardzo bliski. Kiedyś wiele ich łączyło, a dzisiaj niczego z tego nie pamiętają. Co im się przytrafiło? Dlaczego wiedzą, czym jest Google, jak działa nawigacja w samochodzie, znają słowa piosenek, a nie mają pojęcia, co robili poprzedniego dnia? Ze strzępków informacji, jakie udaje im się odnaleźć, starają się poskładać prawdę. Jednak to, czego mogą się dowiedzieć, nie musi im się spodobać. Jaki obraz ich samych wyłoni się z poszukiwań? Czy dowiedzą się, co im się przytrafiło i, co ważniejsze, dlaczego im się to stało?

Pomysł, by fabuła książki została oparta o amnezję głównych bohaterów, był strzałem w dziesiątkę. Już na samym początku pojawia się wiele pytań, a ich ilość z każdą kolejną stroną i każdą nową informacją tylko się mnoży. Charlie i Silas są jak błądzący we mgle. Otoczeni przez osoby, których nie pamiętają, skazani są na samodzielną walkę o pamięć i prawdę. Wśród ogromu informacji, które udaje im się pozyskać, muszą rozstrzygnąć, które z nich są istotne, a które nie mają znaczenia. Łatwo coś przeoczyć, kiedy nie wiadomo, czego szukać. Każdy nowy trop może skierować poszukiwania na zupełnie nowy tor. Prawda jednak nie zawsze bywa łatwa, a wiedza o sobie może również przerazić. Czy nadal będą chcieli odzyskać siebie i swoją przeszłość, kiedy na jaw wyjdzie coś, czego nie chcieliby wiedzieć? Czy dadzą radę zmierzyć się z konsekwencjami prawdy?

W oryginale "Never never" wydane zostało jako trzy osobne nowele. U nas na szczęście zebrano je w całość i wydano jako jedną książkę. To było bardzo dobre posunięcie, bo nie wyobrażam sobie dłuższego czekania na odkrycie prawdy. Narratorami w książce są Charlie i Silas. Rozdział pisane z perspektywy każdego z nich przeplatają się ze sobą. Możemy dzięki temu dowiedzieć się, jak każde z nich czuje się w sytuacji, w jakiej się znalazło, jak odbiera fakty, które przed nimi się ujawniają, w jakim kierunku podążają ich myśli. To wszystko sprawia, iż podczas lektury nie czułam się jedynie obserwatorką opisywanych wydarzeń. Mogłam poczuć się jak ich uczestniczka, skazana na uzupełnienie luki w pamięci.

Autorki stworzyły ciekawą opowieść, która wciąga od samego początku. Pytanie o to, co przydarzyło się bohaterom i chęć poznania na nie odpowiedzi, nie pozwalają oderwać się od książki. Każda nowa informacja tworzy nowe scenariusze tego, co mogło się wydarzyć. W którym kierunku podążyły Hoover i Fisher? Jakaś tajemnicza przypadłość, jakieś paranormalne wydarzenie, a może wyparcie spowodowane traumą? Przed czytelnikiem staje niezła zagwozdka, a dochodzenie do prawy nie pozwala odłożyć książki do samego końca. Nie samo jednak śledztwo Charlie i Silasa jest tym, co przyciąga uwagę w tej książce. Z przyjemnością obserwowałam, jak tych dwoje poznaje się na nowo.

Przyznam szczerze, że chociaż książka była naprawdę ciekawa, to jednak sądziłam, że zakończenie potoczy się w trochę innym kierunku. Czegoś mi w nim zabrakło. Autorki stworzyły dosyć zawiłą historię, ale chyba zbyt szybko ją zakończyły, przez co czuję pewien niedosyt. Być może "Never never" nie znajdzie się w ścisłej czołówce moich ulubionych powieści Colleen Hoover, jednak na pewno o niej nie zapomnę. Choć "Never never" do ideału co nieco brakuje, mimo wszystko nadal uważam, że warto ją przeczytać i mogę Wam ją polecić.

Tekst pochodzi z mojego bloga: zaczytana-dolina.blogspot.com
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.