Koszyk 0
Opis:
Pierwszy tom cyklu Dom Nocy. Zoey to zwyczajna nastolatka, która dzieli życie między szkolną monotonię a rodzinną sielankę. Pewnego dnia cały jej świat staje na głowie. Zostaje Naznaczona i musi udać się do szkoły Domu Nocy. Tylko tam może przejść niezbędną Przemianę w dorosłego wampira. Dziewczyna próbuje odnaleźć się w nowym, fascynującym świecie. Wkrótce odkrywa, że jest wyjątkowa, co przysparza jej wielu wrogów. Sprzymierzeńcem Zoey okazuje się Erik ... jeden z najbardziej atrakcyjnych i utalentowanych wampirów w szkole. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • P.C. Cast, Kristin Cast
  • 2010
  • 328
  • 205
  • 130
  • 978-83-245-79-112
  • 9788324579112
  • ZA06C

Recenzje czytelników

Od zwykłej nastolatki do dojrzałego wampira

Ocena:
Autor:
Data:
Dom Nocy to szkoła dla młodocianych wampirów, w której Naznaczeni muszą przejść Przemianę. Tym, którym nie uda się przejść Przemiany umierają śmiertelnie kaszląc (!). Wkrótce do szkoły trafia Zoey, która zostaje Naznaczona przez łowcę wampirów. Już pierwszego dnia odkrywa, że jest wyjątkowa. Przysparza jej to wroga wśród Cór Ciemności, lecz na szczęście w pobliżu jest Erik, która pomaga jej przezwyciężyć problemy. Czy uda jej się pokonać Afrodytę i przejść Przemianę ...

Zoey Redbird zostaje Naznaczona przez łowcę przy swojej najlepszej przyjaciółce, która wpada w panikę. W domu nie jest lepiej. Jej ojczym wzywa Ludzi Wiary i lekarzy, by pomogli mu wyleczyć córkę. Dziewczyna bojąc się kolegów ojczyma ucieka do swojej babci na lawendową farmę. Tam poznaje boginię Nyks, która wypełnia jej znamię. Zoey traci przytomność. Budzi się w skrzydle szpitalnym Domu Nocy. Jej mentorką zostaje najwyższa kapłanka, Neferet. Już na samym początku pobytu w szkole jej rywalką zostaje przewodnicząca Cór Ciemności, Afrodyta. Jeszcze na dodatek w Zoey zakochuje się Erik, najzdolniejszy i najatrakcyjniejszy chłopak w szkole, a zarazem były Afrodyty. Czy Zoey poradzi sobie w nowej szkole? Co Zoey ma w sobie czego inni nie mają? Odpowiedzi na te i dziesiątki innych pytań znajdziecie w książce „Naznaczona”.

,,Starałam się przypomnieć sobie, jakie były oficjalne przyczyny śmierci tych dzieci, które nie zdołały przejść procesu Przemiany w wampiry. Czy dostawały ataku serca? A może zakaszlały się i zasmarkały na śmierć?"

Na początku nie miałem zamiaru czytać tej książki, bo spotkałem się z wieloma negatywnymi i kilkoma pozytywnymi recenzjami. Jednak chciałem sprawdzić i wyrobić sobie swoje zdanie o tej książce. Kompletnie się zawiodłem. Owszem, były tam momenty, w których się śmiałem... z bohaterów i słów w języku czirokeskim. Gdy przeczytałem jak jest w tym języku córka popłakałem się ze śmiechu.
Fabuła była nawet ciekawa, ale trochę za późno zaczynało się „coś” dziać. Momentami było ciekawie, ale wtedy autorki musiały wszystko zepsuć. Wtedy miałem już naprawdę dość, ale nie poddawałem się i jakoś dobrnąłem do końca. W gruncie rzeczy nie było nawet tak źle i miejscami przyjemnie się czytało.

Podsumowując. „Naznaczona” to książka nie warta uwagi i osoby, które mają dość wampirów lepiej, by sobie podarowały. Miłośnicy wampirów mogą cieszyć się z lektury, ale raczej nie będą zadowoleni. Zapoznając się z recenzjami kolejnych tomów serii zauważyłem, że według czytelników od drugiego tomu jest coraz lepiej, więc jeśli to prawda sięgnę po kolejny tom z ciekawości.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Całkiem inna powieść o wampirach

Ocena:
Autor:
Data:
„Naznaczona” to pierwsza część serii „Dom Nocy” autorstwa duetu - P.C. oraz Kristin Cast. Phyllis Christie to popularna pisarka fantasy i romansów, zaś jej córka jest młodą dziennikarką, dopiero rozpoczynającą swą karierę. Pierwszy raz próbowałam przeczytać tę książkę jakiś czas temu i, niestety, nie powaliła mnie na kolana. Teraz moja opinia zmieniła się diametralnie.

Zoey Redbird jest, zdawałoby się, zwyczajną szesnastolatką. Mieszka z rodzicami, a raczej matką i „ojciachem” ... chodzi do szkoły, ma przyjaciół, chłopaka. Jednak pewnego dnia całe jej życie zostaje wywrócone do góry nogami. Zostaje naznaczona przez wampira, na jej czole pojawia się znak, musi udać się do Domu Nocy i tam przejść przemianę. Szybko okazuje się, że Zoey znacznie różni się od pozostałych uczniów.

Zacznę może od tego, że wampiry to dla mnie temat stosunkowo nowy, zatem upłynie sporo wody w rzece zanim poczuję się wystarczająco „doświadczona”, by porównywać ze sobą oraz odkrywać podobieństwa i różnice wśród książek tego typu. Często spotyka się powieści o dorosłych krwiopijcach, które śpią w trumnie, unikają światła dziennego i jak ognia boją się drewnianych kołków. Jednak „Dom Nocy”, a przynajmniej jego pierwsza część, jest zupełnie inna, to miła odmiana. Z "Naznaczonej" dowiadujemy się jak przebiega przemiana, czym zajmują się młode wampiry oraz w jakich warunkach uczą się „życia”.

Jeśli chodzi o bohaterów, to są tacy, którzy przypadli mi do gustu oraz ci, do których zapałałam wręcz nienawiścią już od pierwszych stron. Polubiłam główną bohaterkę, co jest dość dziwne, gdyż zwykle moją sympatię budzą postaci drugoplanowe. Zoey jest niezwykle przyjacielską, odpowiedzialną i odważną (ale nie nazbyt) osobą. Te cechy cenię zarówno u ludzi, jak i u fikcyjnych bohaterów. Najbardziej wyrazistą postacią jest, bez wątpienia, Afrodyta - zakochana w sobie przywódczyni Cór Ciemności. Takie czarne charaktery również bardzo lubię, potrzebne są chyba w każdej książce - by nie wszystko szło głównym bohaterom jak z płatka. Choć może się to wydawać dziwne, nie znoszę Neferet, starszej kapłanki. Jest, według mnie, po prostu za dobra, kocha wszystko i wszystkich. To jest nieco dziwne, nie ma ludzi (no dobrze, wampirów) idealnych. Inni bohaterowie są mi raczej obojętni, może to się zmieni w późniejszych częściach „Domu Nocy”.

Minusy książki? Niestety, są i takie. Przeszkadzała mi narracja pierwszoosobowa. Jak wiadomo, bohaterowie zwykle widzą tylko to, co chcą. Natomiast narrator wszechwiedzący dostarczyłby czytelnikom zupełnie innych, możliwe, że bardziej przydatnych informacji. Autorki chciały też chyba na siłę wprowadzić zwroty "typowe" dla młodzieży. To aż raziło w oczy, miałam wrażenie, że niektóre dialogi są wręcz parodią rozmowy nastolatków w wykonaniu dorosłych.

Dwa lata temu „poddałam się” po przeczytaniu „Naznaczonej” i nie miałam ochoty na kolejne części cyklu. Teraz na pewno dam im szansę. Jeśli nawet nie porwą mnie jakoś specjalnie, jestem pewna, że będę się świetnie bawiła i znajdę odpowiedzi na pytania, które mnie nurtują. Nie twierdzę, że pierwszy tom „Domu Nocy” jest świetny, absolutnie nie! Czytałam mnóstwo lepszych książek. Jednak warto się czasem oderwać od rzeczywistości i poczytać o czymś innym niż dotychczas. Trzy dni spędzone z „Naznaczoną” będę jeszcze przez jakiś czas miło wspominać.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.