Koszyk 0
Opis:
Dramatyczna i wciąż bardzo mało znana historia polskiej armii i partyzantki na Kresach Wschodnich w czasach drugiej wojny światowej i początków komunistycznej Polski.Kresy Wschodnie - sam termin może narzucać skojarzenie z niewielkim pasem ziemi na wschodzie II Rzeczypospolitej, a były to przecież obszary stanowiące ponad połowę terytorium ówczesnej Polski.To tam niemieccy i sowieccy najeźdźcy uścisnę ... li sobie dłonie we wrześniu 1939 roku, a po hitlerowskiej inwazji na Związek Radziecki właśnie na Kresach rozpętała się wojenna zawierucha, w której walkę toczyły dwa totalitarne reżimy i partyzantki kilku narodów na czele z Polakami.Wojna na Kresach nie skończyła się po kapitulacji Niemiec, trwała jeszcze przez kilka lat, a układy sił i sojuszy kilkukrotnie uległy zmianom. Książka Kazimierza Krajewskiego, historyka warszawskiego IPN-u, jest opowieścią o walce, którą na Kresach stoczyła Armia Krajowa.Od pierwszych polskich oddziałów, przez działalność w ramach AK, a następnie, już po jej rozwiązaniu, konflikt z nowym, "czerwonym" okupantem pod szyldami różnych podziemnych organizacji poakowskich. Historia, o której jeszcze niewiele uczą w szkołach: walka każdego z każdym - Wehrmacht, Polacy, Ukraińcy, Litwini, Żydzi, Armia Czerwona i komunistyczna partyzantka. Najpierw wojenny cyklon, który wymagał czasem nieoczekiwanych taktycznych sojuszy AK z Niemcami czy Sowietami. Potem dalsza walka "leśnych żołnierzy" z komunistycznym reżimem - bezpieką i wojskiem Polski Ludowej i ZSRR. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Kazimierz Krajewski
  • 2015
  • 1
  • 928
  • 248
  • 175
  • 9788308049327
  • 9788308049327
  • ZBLI1

Recenzje czytelników

Doskonała, dopracowana w każdym calu.

Ocena:
Autor:
Data:
Kazimierz Krajewski, doktor historii i pracownik warszawskiego IPN-u, z wielkim, epickim rozmachem, doskonałym stylem kreśli nam panoramę i historię polskiej podziemnej armii konspiracyjnej na Kresach. Chodzi dokładnie o działalność grup podziemnych oraz Związek Walki Zbrojnej i Armię Krajową. Opowieść obejmuje okres od września 1939 roku, toczy się przez całą II wojnę światową aż do okresu blisko dziesięciu lat po jej zakończeniu, kiedy wrogiem stali się ci ... którzy mieli być wybawcami - Rosjanie, ale nie tylko oni. Przez te kilka lat polska armia podziemna musiała walczyć przeciwko Niemcom, Rosjanom i komunistom, stawać przeciwko białoruskim i litewskim policjantom, bandom żydowskich i sowieckich partyzantek oraz najokrutniejszej ze wszystkich - UPA.Bardzo ciekawie opisana jest także sytuacja kulturowa, społeczna, socjologiczna naszych Kresów Wschodnich w różnych okresach II wojny światowej. Wszak był to swoisty tygiel zarówno pod względem ludności, jak i narodowości, religii, zapatrywania na świat. To wszystko także miało duży wpływ na sytuację i walki.
Biorąc pod uwagę liczebność naszych jednostek konspiracyjnych, uzbrojenie, możliwości, brak pomocy ze strony tych, na których tak liczyliśmy, ustalenia na Konferencji w Teheranie i wiele innych aspektów, o których wspomina autor książki, nie dziwi, iż w tytule pojawia się określenie stracone posterunki.
Książka jest bardzo dobrze napisana, naukowym choć przystępnym językiem, w sposób, który zaciekawi nawet osoby umiarkowanie interesujące się historią.
Cennym uzupełnieniem jest niezwykle bogate źródłoznawstwo i bibliografia, które pozwolą osobom szczególnie zainteresowanym tematem sięgnąć po kolejne pozycje. Mimo, iż autor jest historykiem, starał się w sposób jak najbardziej chłodny, wyprany z emocji przedstawić losy naszych kresowych walecznych bohaterów, ich działania, sukcesy i niestety o wiele liczniejsze porażki, to jednak na chłodno, z dystansem nie da się tej książki czytać. Każdy kolejny rozdział porusza jakąś część serca. Jednak najgorszym o czym czytamy są liczne ludobójstwa, rzezi, których normalny umysł czytelnika nie jest w stanie ogarnąć, a które niestety miały miejsce. Na wielki plus obok strony merytorycznej i stylistycznej zasługuje także wspaniale wydanie książki- sztywna oprawa, szyte kartki, dobrej jakości papier. Zapewnia to doskonałą formę książki mimo częstego czytania. Jestem bowiem pewien, iż osoby, które raz sięgną po Na straconych posterunkach, będą do tej pozycji wracać wielokrotnie. Rzadko spotyka się tak perfekcyjne książki historyczne dla wszystkich.
W całej wielkiej beczce przysłowiowego miodu znajduję tylko jedną, małą łyżkę dziegciu. Są nią przypisy ku mojemu ubolewaniu umiejscowione na końcu książki. Poza tym jest to pozycja doskonała, która polecam każdemu.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.